
Atak Hezbollahu na bazę IAF był sygnałem alarmowym
Przeprowadzony przez Hezbollah 6 stycznia atak rakietowy z użyciem pocisków Kornet na bazę kontroli lotów Meron pokazał możliwości grupy terrorystycznej w zakresie precyzyjnych ataków.
Dzień przed atakiem szef Hezbollahu Hassan Nasrallah zagroził odwetem za zamach 2 stycznia w Bejrucie na Saleha Al-Arouriego, zastępcy szefa biura politycznego Hamasu.
Atak na bazę Meron, położoną około 5 mil od granicy z Libanem, podkreśla zdolność Hezbollahu do przeprowadzania precyzyjnych ataków na izraelskie cele strategiczne i wojskowe.
Kornet-EM, który ma zasięg około 10 kilometrów (6 mil), umożliwił Hezbollahowi wyrządzenie szkód północnej jednostce kontroli powietrznej na górze Meron.
Hezbollah opublikował w niedzielę propagandowe wideo z ataku, pokazujące współrzędne obiektu i wystrzelenie kilku pocisków bezpośrednio w jego kierunku.
Atak ten jest nie tylko wydarzeniem taktycznym; stanowi kluczowe przypomnienie o zdolności Hezbollahu do atakowania wrażliwych izraelskich obiektów.
Oprócz tysięcy pocisków przeciwpancernych, które mają ograniczony zasięg, ogromny arsenał pocisków Hezbollahu obejmuje prawdopodobnie do 100 precyzyjnych pocisków kierowanych, zgodnie z raportem Alma Center z 2022 r., grupy badawczej specjalizującej się w zagrożeniach bezpieczeństwa w Libanie i Syrii.
Podczas gdy Hezbollah ma trudności z przekształceniem niekierowanych rakiet w precyzyjne pociski na libańskiej ziemi, prawdopodobnie posiada dziesiątki pocisków średniego zasięgu Fatah 110 otrzymanych z Iranu lub zmontowanych na syryjskiej ziemi przed przemyceniem ich do Libanu. Pociski te mają zasięg 300 kilometrów (186 mil) i są bardzo precyzyjne. Stanowią one poważne zagrożenie dla podstawowych izraelskich systemów wojskowych i cywilnych.
Reakcja Sił Obronnych Izraela na sobotni atak była szybka i ukierunkowana – choć niektórzy stwierdzą, że ograniczona.
Według rzecznika IDF kontradmirała Daniela Hagariego, IDF przeprowadziły ataki na wiele celów Hezbollahu w Libanie, w tym na kompleks używany przez jednostkę rakiet ziemia-powietrze Hezbollahu i inne ważne obiekty.
Ukierunkowanie na zdolności Hezbollahu w zakresie pocisków ziemia-powietrze jest ważne, ponieważ Hezbollah próbuje zagrozić działaniom załogowych i bezzałogowych IAF nad Libanem. Hezbollah używa do tego celu irańskiego pocisku rakietowego o nazwie „358”, który nieprzypadkowo znajduje się również w posiadaniu Huti w Jemenie.
IDF wyeliminowały również siedmiu terrorystów Hezbollahu w sobotę, z których niektórzy brali udział w ataku na górę Meron.
W niedzielę i poniedziałek IAF kontynuowały ataki, których celem były między innymi elitarne siły Hezbollahu Radwan.
„Skupiamy się na siłach Radwan Hezbollahu w południowym Libanie, odsuwając je od granicy. Jesteśmy zdeterminowani, aby nadal tworzyć inną rzeczywistość bezpieczeństwa na północy, taką, która zapewnia bezpieczeństwo mieszkańcom” – stwierdził Hagari.
„Chcę oświadczyć opinii publicznej: Stoimy przed wyzwaniem na północy i jesteśmy na nie przygotowani. Jesteśmy rozmieszczeni wzdłuż całej granicy i jesteśmy w bardzo wysokiej gotowości, zarówno w obronie, jak i ataku” – dodał.
Północna jednostka kontroli powietrznej IAF doznała uszkodzeń w sobotnim ataku, które IDF obecnie naprawia. Według Hagariego, jednostka nadal działa i została wzmocniona dodatkowymi systemami.
„Badamy ten incydent, aby wyciągnąć wnioski i ulepszyć oraz wzmocnić nasze systemy obronne w tym obszarze” – stwierdził.
Incydent ten musi być postrzegany jako sygnał ostrzegawczy, skłaniający IDF do przeprowadzenia dokładnego dochodzenia w celu wzmocnienia systemów obronnych wokół kluczowych instalacji i poprawy gotowości operacyjnej w strefie przygranicznej Libanu.
Co więcej, nie można pominąć roli Iranu w dostarczaniu tej broni Hezbollahowi.
Ze swojej strony Hezbollah był w stanie zademonstrować swoją zdolność do przeprowadzania precyzyjnych ataków na kluczowe cele izraelskie.
Kategorie: Uncategorized


ml:
Nie możesz już liczyć na rozsądek męża stanu. Netanyahu gaśnie. 20 lat nieustannych ataków zrobiły swoje. Zaszczuli.
Ameryka wiaze rece Izraela, nie tylko w Gazie, ale wobec Hezbollahu tez. Rozwiazanie Blinkena : Izrael da Libanowi swoje terytorium, tak jak dal swoje pola gazowe za Lapida.
Idiotyczne ustepstwa prowadza do nowych zadan, moze sie Netanyahu jednak oprze tej zdradzieckiej polityce Bialego Domu i domowych Wlodkow S./ Hayoredow .
Pełna wojna z Hisbollahem będzie wymagała również operacji lądowej i na pewno będą sopre straty materialne.