Wielka gala – 70.rocznica powstania w Getcie Warszawskim

Nadeslal Piotr Halbersztat

Udało mi się. Wielka gala. Goście z całego świata. W loży honorowej: Prezydent z małżonka, Premier, Marszałkowie Sejmu i Senatu, ministrowie…
W programie:
– Pieśń modlitewna „El Male Rachanim”: kantor Yaakov Lemmer
– Hymn Izraela i Hymn Polski (Izraelska Orkiestra Filharmoniczna)
– Hymn Bojowników Getta „Zog Nit Keyn Mol” (Chór Teatru Wielkiego i Izraelska
Orkiestra Filharmoniczna)
A potem koncert Izraelskiej Orkiestry Filharmonicznej pod dyr. Zubina
Mehty:
1. Ludwig van Beethoven – Uwertura Egmont
2. – Koncert skrzypcowy D-dur w wyk Juliana Rachlina
3. – V Symfonia C-moll

Uroczystość podniosła i chwilami wzruszająca. Miałem wrażenie, że przygotowana i zorganizowana niezwykle sprawnie i maksimum zaangażowania.

Byłem też – po koncercie – pod pomnikiem Getta (tuż przed wejściem do Muzeum Historii Żydów).



Tu, obok chwil wzruszających (obecność ostatnich żyjących bojowników Getta), pieśń wspaniałego kantora – „odbębniona” uroczystość bez pomysłu i nastroju. za to z nieco nadmierną ilością patetycznych, na ogół banalnych słów. Z zapowiedzi prasowych wynikało, że pod pomnikiem
wystąpi też Izraelska Orkiestra Filharmoniczna, ale ta nie wystąpiła. Zagrał za to jeden z jej skrzypków oraz klarnecista.
Jestem przekonany, że tę część obchodów można było przygotować lepiej (tu głównie mam pretensje do Fundacji Shalom, która – jak sądzę – swoje obowiązki zlekceważyła). Publiczność licznie zgromadzona pod pomnikiem (
a przypominam była godz 23:30) była wyraźnie zawiedziona.

z13767984Q,Obchody-70--rocznicy-Powstania-w-Getcie-Warszawski
Pozdrawiam
Piotr Halbersztat

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: