Prezydent: naszym obowiązkiem jest głoszenie prawdy o Zagładzie Żydów

Przyslala Rimma Kaul

 


Naszym obowiązkiem jest głoszenie prawdy o Zagładzie Żydów – mówił prezydent Andrzej Duda podczas otwarcia wystawy „Czego nie mogliśmy wykrzyczeć światu” w Żydowskim Instytucie Historycznym. Prezentuje ona dokumenty z Podziemnego Archiwum Getta Warszawskiego.

Uroczyste otwarcie wystawy z udziałem m.in. prezydenta RP i jego małżonki Agaty Kornhauser-Dudy odbyło się we wtorek w Żydowskim Instytucie Historycznym im. E. Ringelbluma w Warszawie. Na ekspozycji, poświęconej twórcom i losom Podziemnego Archiwum Getta Warszawy, znalazły się unikatowe materiały dokumentujące losy Żydów pod okupacją.

Prezydent zaznaczył, że w skrzyniach i blaszanych bańkach, w których ukryto Archiwum Ringelbluma „niczym w arce przetrwała prawda o Holokauście, najstraszniejszej zbrodni w dziejach ludzkości popełnionej przez hitlerowską III Rzeszę Niemiecką na obywatelach Rzeczypospolitej narodowości żydowskiej”. „Archiwum Ringelbluma jest bezcennym świadectwem najtragiczniejszego rozdziału wspólnej historii Polaków i Żydów. Jest bardzo ważnym elementem dziedzictwa Rzeczpospolitej” – powiedział.

Inicjatorem utworzenia archiwum był Emanuel Ringelblum – historyk i badacz relacji polsko-żydowskich. Założona przez niego grupa Oneg Szabat (Radość soboty) dokumentowała i zbierała relacje z życia w getcie, a także poza nim. Świadectwa hitlerowskich zbrodni zakopano na terenie getta w metalowych pojemnikach, najpierw w sierpniu 1942 r., następnie tuż przed likwidacją getta, zimą 1943 r. Wydobyte po wojnie archiwum stanowi świadectwo życia i zagłady polskich Żydów w latach 1940-43; znajduje się w zbiorach Żydowskiego Instytutu Historycznego. Wystawa przedstawia twórców Archiwum i opowiada o intelektualnym oporze wobec nazistów oraz znaczeniu zebranych dokumentów.

„Oni się nazywali Oneg Szabat, co po hebrajsku znaczy +radość soboty+ (…) zginęli, ale pozostawili po sobie rzecz bezcenną – Podziemne Archiwum Getta Warszawy. To dzięki ich pracy znamy straszliwe realia życia codziennego w tej dzielnicy zamkniętej. Ich materialne artefakty (…), ale przede wszystkim relacje ludzi skazanych na śmierć, systematycznie zamęczanych i eksterminowanych. Nie ma w tym cienia radości, ale jest pośmiertne zwycięstwo nad katem, bo właśnie dzięki Oneg Szabat ocalona została pamięć o ofiarach (…) pamięć, która miała zginąć, która miała wraz z nimi stać się garstką popiołu zagrzebanego pod gruzami” – mówił prezydent.

Przypomniał, że już w październiku 1939 r. ruszyły prace zespołu stworzonego przez Emanuela Ringelbluma, który „według jego słów usiłował odtworzyć wszechstronny obraz życia Żydów podczas wojny”. „Ringelblum i jego współpracownicy to bohaterowie polskiej i żydowskiej konspiracji (…) Archiwum Ringelbluma dało początek Żydowskiemu Instytutowi Historycznemu” – podkreślił.

Jak zaznaczył, w skrzyniach i blaszanych bańkach, w których ukryto Archiwum „niczym w arce przetrwała prawda o Holokauście, najstraszniejszej zbrodni w dziejach ludzkości popełnionej przez hitlerowską III Rzeszę Niemiecką na obywatelach Rzeczypospolitej narodowości żydowskiej”. „Archiwum Ringelbluma jest bezcennym świadectwem najtragiczniejszego rozdziału wspólnej historii Polaków i Żydów. Jest bardzo ważnym elementem dziedzictwa Rzeczpospolitej” – powiedział Andrzej Duda.

Podkreślił, że Niemcy chcieli nie tylko zgładzić całą społeczność żydowską, ale też zniszczyć pamięć o jej historii. „Otwierana dziś wystawa to kolejny ważny krok w przywracaniu pamięci o świecie, który z woli hitlerowskich zbrodniarzy miał zniknąć na zawsze, ale przetrwał (…) Jestem tu jako prezydent Rzeczypospolitej, bo mam głębokie przekonanie, że naszym obowiązkiem jest głoszenie prawdy o Zagładzie Żydów. W ten sposób niejako kontynuowane jest dzieło Emanuela Ringelbluma i jego współpracowników” – dodał prezydent.

Nawiązując do tytułu wystawy minister kultury prof. Piotr Gliński podkreślił, że jest ona zapisem „pękniętej historii polskich Żydów, obywateli Rzeczypospolitej”. „Którym sukcesywnie z dnia na dzień w czasie niemieckiej okupacji odbierano wszelkie prawa, łącznie z prawem do bycia ludźmi, z prawem do życia. Chciano też odebrać prawo do pamięci, ale to się na szczęście nie udało” – powiedział.

Calosc TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: