Kacik poezji – Ludwik Janion cz. 33

Mieszka w Warszawie. Autor opowiadań, poezji, książek dla dzieci także publicystyka i krytyka literacka. Z ważniejszych: powieść „Zwijanie świata ”słowo/obraz terytoria” 2007, dwa tomy „Antologii poezji – Cogito”, antologie poezji młodych autorów: „Zanim wypełni się wiek” i „Dziesięć razy rok”. Poezje publikuje w „Twórczości”, „Toposie”, „Odrze”, w przeszłości także w „Literaturze”, „Fantastyce”, „Nowej Okolicy Poetów”, „Kresach”, „Akcencie” i in. Współpracował z wieloma pismami, od „Szachów” poczynając, na „Kocich Sprawach” kończąc. Od 20 lat prowadzi w pismach „Cogito” i „Victor” działy poświęcone twórczości młodych autorów. W drugim programie Polskiego Radia przez dwa lata prowadził audycję: „Czas na debiut”. Autor słuchowisk radiowych dla dzieci, a także czterech części cieszącej się powodzeniem książki dla dzieci „Adaś i Słoń’, ponadto: „Paca i podróż dookoła świata” oraz zbiór wierszy ilustrujących arcydzieła światowego malarstwa: „Siła wyobraźni”. W latach 2010 – 2015 ghostwriter w Kancelarii Prezydenta Bronisława Komorowskiego. Eksszachista, belfer, radiowiec, scenarzysta… Ma sławną ciotkę i trzy córki.


Ty wiesz

Przyśniła mi się śmierć we śnie
Tam, gdzie do Bugu dorzucisz kamieniem
Jeszcze ten sen za wcześnie
Jeszcze się mogę zbudzić z własnym cieniem

Wyjść ze snu martwy i ożyć
śniąc śmierć, co prześni we śnie samą siebie
Najlepszą koszulę włożyć
drobne pozbierać i przyjdę do Ciebie

I przyjdę z żalem, bo nic nie skończyłem
W noc, gdy się ziemia liliami pokryła
Ty jedna wiesz to, że tylko tym byłem
kogo śmierć śpiąca we śnie swym prześniła

Idziemy

Idziemy przez życie pomału
wciąż nowe budując nadzieje
Nim tkniemy się piedestału
wiatr rozwieje

Idziemy przez życie przytomni
pożarów, zarazy, topieli
Zanim dotrzemy na pomnik
diabli wzięli

Lękliwie przez życie idziemy
zbierając się na poemat
Zanim go napiszmy
już nas nie ma

Pisces

Czego pisces, rybo
Nie usłyszy cię inna ryba
ani człowiek, ani rak
ani Bóg. rybi Bóg, ludzki Bóg
Bóg raczy
się własnym głosem
Nic mu po twoich piskach,
rybo
Nawet jeśliś ty sum
ergo cogito

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: