.Zygmunt Sieradzki
„Rejtaniaczka”
Stałaś w grupie uczniów
na rogu Wiktorskiej (Mokotowie)
gadając o ciekawym świecie (sprawach)
Nie wiedziałem kim byłaś
i po co w męskiej szkole
A w męskiej szkole tylko o futbolu
Poznałem Ciebie później
weszłaś na salę, z tytułem
wyrównać poziomy
dając. rady życiowe
Zeklas
Nie rozdzieraj szat Rejtanie
nie wybałuszaj przerażonych gał
będzie ład i spokój,
nawet będziesz spał.
Poczułem siłę
a na czarnej smutnie duszy
wyświetliła się kolorowa cyfra 6
numer naszej szkoły.
Sarenka
Idę górską drogą
przez pachnący las
topiący się w słodyczy słońca
Przy drodze zaczepne rzepy
konkurują z zapachem poziomek
ofiarując swoje leśne dary
Trzask listowia
Czy to zwierzę może osoba?
Widzę spłoszoną sarnę młodą
która niczym strzała
wbija się w tarcze zieleni lasu
Zniknęła,
Zakochany, wróciłem do domu
„Przypadek”
Na stacji „TAM” wsiadłaś TY
Przejęłaś ster życia
Dojeżdżamy …
Trzeba wierzyć w PKP.
Kategorie: Uncategorized


Czarujace, jak sam poeta.