Uncategorized

Medycyna i nasze zdrowie – odcinek 2.



Witam serdecznie. Poniżej wiadomości, a także odpowiedzi na niektóre pytania dot. naszego zdrowia i pandemii.

Kiedy można oddać krew po szczepieniu przeciwko Covid-19? (regulacje w Polsce)

Osoba zaszczepiona szczepionką typu mRNA (Pfizer, Moderna) może oddać krew po 48 godzinach od momentu iniekcji, a szczepionką wektorową (AstraZeneca, Johnson & Johnson) od 14. dnia – wynika z nowelizacji rozporządzenia ministra zdrowia o warunkach pobierania krwi. Z kolei w przypadku wystąpienia niepożądanej reakcji poszczepiennej dyskwalifikacja ulega wydłużeniu na okres 7 dni od ustąpienia objawów tej reakcji.

Czy dzieci mogą się zaszczepić wbrew woli rodziców?

Takie przypadki odnotowuje prasa na świecie, np. dwóch włoskich nastolatków zwróciło się do prawnika z prośbą o to, by pomógł im zaszczepić się przeciwko Covid-19. Potrzebują pomocy prawnej, ponieważ ich rodzice są przeciwnikami szczepionek – poinformował dziennik „Corriere della Sera”. Do adwokata zwrócili się 16-latek i 17-latek; obaj z Toskanii. „Chcę się zaszczepić, ale mama i tata są temu przeciwni; strasznie się mylą. Dlatego ja ich nie słucham, choć nie jestem pełnoletni” – powiedział jeden z nastolatków, cytowany przez gazetę. Wyjaśnił: „Chcę podróżować, tańczyć, uprawiać sport, żyć z uśmiechem i nie bać się wirusa”.

Teorie spiskowe nt. szczepień mają wielu zwolenników

Aż 20 procent Amerykanów to zwolennicy teorii spiskowej, że w szczepionkach przeciwko Covid-19 znajdują się mikrochipy, które są wstrzykiwane osobom poddającym się szczepieniom – wynika z badań przeprowadzonych przez YouGov oraz „The Economist”. W mediach społecznościowych publikowane są fałszywe treści dotyczące mikroczipów, a wielu zwolenników teorii spiskowych twierdzi, że Covid-19 to tylko przykrywka do śledzenia osób stosujących szczepionki.

Kto szczególnie powinien obawiać się infekcji SARS-CoV2?

W tej grupie są m.in. cukrzycy. 30-40 proc. zmarłych na COVID-19 miało cukrzycę. „Cukrzyca zwiększa ryzyko cięższego przebiegu COVID-19” – powiedział prof. Grzegorz Dzida z Kliniki Chorób Wewnętrznych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. „Sama cukrzyca nie sprzyja zakażeniu wirusem SARS CoV-2. Natomiast jeśli już dojdzie do zakażenia i rozwinie się choroba COVID-19, to wtedy u pacjenta z cukrzycą zwiększa się ryzyko cięższego przebiegu. To oznacza gorsze rokowania, możliwość hospitalizacji, a nawet zgonu” – powiedział prof. Dzida. Podkreślił, że 30-40 proc. zmarłych na COVID-19 miało też cukrzycę. Dlatego na początku pandemii naukowcy sądzili, że może mieć to związek z wiekiem, ponieważ co czwarta starsza osoba cierpi na cukrzycę. „Teraz na podstawie światowych badań naukowych już wiemy jasno, że cukrzyca jest niezależnym czynnikiem rozwoju zakażenia koronawirusem. Czyli to nie wiek, a sama choroba wpływa na możliwość cięższego przebiegu COVID-19” – sprecyzował ekspert. COVID-19 jest niebezpieczny dla diabetyków ze względu na to, że cukrzyca jest chorobą ogólnoustrojową, uszkadzająca nie tylko nerki czy układ sercowo-naczyniowy, ale również wpływającą na nasz system odpornościowy. „Cukrzyca osłabia układ immunologiczny, dlatego tacy pacjenci są bardziej podatni na infekcje, a organizm nie jest w stanie z nią tak skutecznie walczyć” – dodał prof. Dzida. W Polsce na cukrzycę cierpi około 2,5 mln osób. Przy czym kolejne 30 proc. chorych nie ma jeszcze wykrytej cukrzycy.

Czy używanie papierowych banknotów oraz monet ze stopów metali może być niebezpieczne w dobie pandemii?

Choć pandemia znacznie zwiększyła popularność płatności zbliżeniowych, płacenie gotówką nie stwarza istotnego ryzyka – informuje czasopismo naukowe “iScience”. Badania nad ewentualnym ryzykiem zakażenia wirusem powodującym COVID–19 podczas płacenia gotówką przeprowadzili eksperci Europejskiego Banku Centralnego we współpracy z Wydziałem Wirusologii Medycznej i Molekularnej niemieckiego Ruhr-Universität. Naukowcy potraktowali monety i banknoty euro roztworami wirusów o różnych stężeniach i przez kilka dni obserwowali, jak długo zakaźny wirus jest nadal wykrywalny. W każdym przypadku jako kontrola służyła powierzchnia ze stali nierdzewnej. Wyniki są uspokajające: podczas gdy zakaźny wirus był nadal obecny na powierzchni ze stali nierdzewnej po siedmiu dniach, na banknocie 10 euro całkowite zniknięcie zajęło tylko trzy dni. W przypadku monet 10 centów, 1 euro i 5 centów po odpowiednio sześciu dniach, dwóch dniach i jednej godzinie nie wykryto żadnego zakaźnego wirusa. „Gwałtowny spadek miana wirusa na monecie pięcioeurocentowej wynika z tego, że jest ona wykonana z miedzi, na której wirusy są mniej stabilne” – wyjaśnia Daniel Todt.

Nie zapominajmy o innych chorobach

USA: lekarze zaniepokojeni nietypową falą infekcji wirusem RSV

Obok szybko rosnącej liczby infekcji wariantem Delta koronawirusa, w USA pojawiła się również fala zakażeń RSV, wirusem wywołującym choroby dróg oddechowych głównie u dzieci – donosi „New York Times”. Eksperci są zaniepokojeni, ponieważ zwykle infekcje tym wirusem przybierają na sile zimą. 

Co to jest pingdemia?

Równolegle z lawinowo rosnącą w Wielkiej Brytanii liczbą zakażeń koronawirusem rozszerza się „pingdemia”, jak nazwano narastający problem absencji w pracy osób, które z powodu kontaktu z kimś zakażonym zostały wysłane przez aplikację na kwarantannę.

Po łagodnym COVID-19 mogą pozostawać problemy z pamięcią

COVID-19 atakuje nie tylko układ oddechowy. Jak już wiadomo, w wyniku tej choroby ucierpieć może m.in. także układ nerwowy i objawy z jego strony mogą być częścią długotrwałych dolegliwości – tzw. PASC (postacute sequelae of SARS-CoV-2). Naukowcy z Uniwersytetu w Oslo przeprowadzili badanie prawie 10 tys. ochotników, aby sprawdzić ich stan pamięci krótko po przechorowaniu COVID-19 oraz 8 miesięcy później. Żaden z uczestników nie miał postaci choroby, która wymagałaby pobytu w szpitalu. Analiza uwzględniła także różnorodne czynniki dodatkowe, takie jak demografia, inne schorzenia, jakość życia związaną ze stanem zdrowia. 72 osoby z 651 (11 proc.), które przeszły infekcję koronawirusem zgłosiło problemy z pamięcią. Wśród osób, które przeszły infekcję, ryzyko zaburzeń pamięci było 4,66 raza wyższe, niż w grupie osób przypadkowo wybranych. Co więcej, 267 z 649 (41 proc.) osób po przejściu choroby zgłosiło pogorszenie zdrowia. 12 proc. miało także kłopoty z koncentracją. 82 proc. tych, którzy odczuwali zaburzenia pamięci, zgłaszało przy tym gorsze zdrowie.

Jest też i dobra informacja dot. mózgu

Brak śladów trwałych uszkodzeń mózgu po Covid-19

Naukowcy z Uniwersytetu w Göteborgu (Szwecja) mają dobrą wiadomość dla osób, które przeszły Covid-19 lub obawiają się infekcji. Uczestnicy przeprowadzonego przez nich badania po kilku miesiącach od przejścia choroby mieli we krwi normalny poziom specyficznych substancji (markerów), które pojawiają się przy uszkodzeniu mózgu. Dotyczy to także pacjentów, którzy byli ciężko chorzy i doświadczali zaburzeń ze strony układu nerwowego. Problemy neurologiczne to jeden z możliwych skutków infekcji i u chorych wykrywano oznaki uszkodzeń mózgu od początku pandemii – przypominają naukowcy.

Gdzie się ukrywa?

Koronawirus mnoży się w śliniankach – są jego rezerwuarem

Zespół naukowców z Brazylii wykazał w badaniu przeprowadzonym w Sao Paulo, że ślinianki są rezerwuarem koronawirusa, a ten mnoży się w ich wnętrzu. Wnioski z badania opublikowano w czasopiśmie naukowym “The Journal of Pathology”.

Dużo zdrowia wszystkim. Przetrwamy!

Jarek Kosiaty

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.