Ciekawe co Adam mówi o lokalizacji, klientach, etc.. Inne od kawiarni które znam z mniejszych miast w USiech. Te 300 metrów tez pewno się liczy, ale w mniejszym stopniu. Do kawiarni, mającej już 40 lat, do której chodzę przyjeżdżają ludzie mieszkający nawet 30 km dalej. I niektórzy z nich prawie codziennie. Początkowo chodziłem na zmianę do tej, ponad km z domu i drugiej ok 160 metrów raptem, bo to były jedyne otwarte do 23 wieczorem (od czasu Covidu, wszystkie zamykają się wcześniej) Ale atmosferą sporo się różniły. Gdy w Warszawie, przeważnie chodzę do Adama Zielono-Czarnych, (może ze szkolnej solidarności 🙂
Wczytywanie…
Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.
Data zalozenia bloga
24 pazdziernika 2012
Codziennie co najmniej 3 wpisy.
Subskrypcja
Dołącz do 580 innych subskrybentów
UWAGA !!!!!
Zasada moderacji:Szanujmy się nawzajem. Skupmy się na polemice z argumentami w tekście, a nie na ocenie osób piszących czy komentujących. Wycieczki osobiste i ataki ad personam nie będą tolerowane.
Ciekawe co Adam mówi o lokalizacji, klientach, etc.. Inne od kawiarni które znam z mniejszych miast w USiech. Te 300 metrów tez pewno się liczy, ale w mniejszym stopniu. Do kawiarni, mającej już 40 lat, do której chodzę przyjeżdżają ludzie mieszkający nawet 30 km dalej. I niektórzy z nich prawie codziennie. Początkowo chodziłem na zmianę do tej, ponad km z domu i drugiej ok 160 metrów raptem, bo to były jedyne otwarte do 23 wieczorem (od czasu Covidu, wszystkie zamykają się wcześniej) Ale atmosferą sporo się różniły. Gdy w Warszawie, przeważnie chodzę do Adama Zielono-Czarnych, (może ze szkolnej solidarności 🙂