
Przyjęta przez Radę Bezpieczeństwa na 9 586. posiedzeniu w dniu 25 marca 2024
Kierując się celami i zasadami Karty Narodów Zjednoczonych,
Przypominając wszystkie swoje stosowne rezolucje dotyczące sytuacji na Bliskim Wschodzie, w tym kwestii palestyńskiej,
Podtrzymując swoje żądanie, aby wszystkie strony przestrzegały swoich zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego, w tym międzynarodowego prawa humanitarnego i międzynarodowego prawa praw człowieka, i w związku z tym potępia wszelkie ataki na ludność cywilną i obiekty cywilne, a także wszelką przemoc i działania wojenne skierowane przeciwko ludności cywilnej oraz wszelkie akty terroryzmu, a także przypomina, że branie zakładników jest zabronione przez prawo międzynarodowe,
Wyraża głębokie zaniepokojenie katastrofalną sytuacją humanitarną w Strefie Gazy,
Uznając trwające wysiłki dyplomatyczne Egiptu, Kataru i Stanów Zjednoczonych, mające na celu osiągnięcie zaprzestania działań wojennych, uwolnienie zakładników oraz zwiększenie dostarczania i dystrybucji pomocy humanitarnej,
- Żąda natychmiastowego zawieszenia broni na miesiąc ramadan, przestrzeganego przez wszystkie strony, prowadzącego do trwałego i zrównoważonego zawieszenia broni, a także żąda natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia wszystkich zakładników, jak również zapewnienia dostępu pomocy humanitarnej w celu zaspokojenia ich potrzeb medycznych i innych potrzeb humanitarnych, a ponadto żąda, aby strony przestrzegały swoich zobowiązań wynikających z prawa międzynarodowego w odniesieniu do wszystkich osób, które przetrzymują;
- Podkreśla pilną potrzebę zwiększenia przepływu pomocy humanitarnej i wzmocnienia ochrony ludności cywilnej w całej Strefie Gazy i ponawia żądanie zniesienia wszelkich barier w świadczeniu pomocy humanitarnej na dużą skalę, zgodnie z międzynarodowym prawem humanitarnym, a także rezolucjami 2712 (2023) i 2720 (2023);
- Postanawia nadal aktywnie zajmować się tą sprawą.
„Zwycięstwo Hamasu”: Członkowie Kongresu potępiają administrację Bidena za zezwolenie na przyjęcie rezolucji ONZ
„ONZ zawsze była niechętna potępieniu tej grupy terrorystów, tchórzy i gwałcicieli” – napisał senator z Pensylwanii John Fetterman.
Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjmuje rezolucję 2728 (2024) 14-0, domagając się natychmiastowego zawieszenia broni w wojnie Izraela z Hamasem w Strefie Gazy podczas Ramadanu i natychmiastowego uwolnienia wszystkich zakładników zabranych z Izraela i przetrzymywanych w Strefie Gazy, przy czym Waszyngton wstrzymuje się od głosu, 25 marca 2024 r.
Członkowie Kongresu po obydwu stronach konfliktu potępili decyzję administracji Bidena o wstrzymaniu się od głosu zamiast zawetowania rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywającej do natychmiastowego zawieszenia walk między Izraelem a organizacją terrorystyczną Hamas w Strefie Gazy oraz uwolnienia przetrzymywanych tam zakładników.
„To przerażające, że Stany Zjednoczone pozwoliły na przyjęcie rezolucji, która nie potępia Hamasu” – napisał senator John Fetterman (D-Pa.). „ONZ zawsze była niechętna potępieniu tej grupy terrorystów, tchórzy i gwałcicieli”.
„Musimy stanąć po stronie Izraela i przestać ulegać politycznym frędzlom lub apologetom Hamasu” – dodał.
„Dzisiejsza rezolucja jest kapitulacją i zwycięstwem Hamasu. Odwraca to, co administracja Bidena stwierdziła jako swoją politykę łączącą zawieszenie broni z uwolnieniem zakładników, nawet gdy Hamas nadal przetrzymuje zakładników, w tym amerykańskich zakładników” – stwierdził senator Ted Cruz (R-Texas).
„Nie uznaje, a tym bardziej nie potępia okrucieństw z 7 października, najgorszej jednodniowej masakry Żydów od czasów Holokaustu. Zawiera niejasny język pro forma wzywający do uwolnienia zakładników, który został zaprojektowany tak, aby Hamas go zignorował i zostanie zignorowany” – stwierdził senator z Teksasu. „W rzeczywistości dzisiejsza rezolucja jeszcze bardziej wzmocni Hamas”.
Dodał, że „będzie to miało katastrofalne skutki dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego i stosunków USA-Izrael. Wzywam urzędników administracji, w tym zwłaszcza urzędników Departamentu Stanu, do odwrócenia tej lekkomyślnej i katastrofalnej polityki. Będę nadal pociągał ich do odpowiedzialności, dopóki tego nie zrobią”.
„Brak przywództwa i bezczynność prezydenta USA Joe Bidena na forum ONZ to hańba” – napisał senator Tim Scott (R-SC). „Zamiast stać ramię w ramię z naszym wielkim sojusznikiem, administracja Bidena na każdym kroku podkopuje Izrael i ośmiela terrorystów z Hamasu”.
„Joe Biden nadal uspokaja pro-Hamasowskie skrzydło swojej partii, podkopując Izrael na polu bitwy i w ONZ” – napisał senator Tom Cotton (R-Ark.). „Ta wojna powinna zakończyć się powrotem zakładników do domu i wymazaniem Hamasu z powierzchni ziemi”.
„Rada Bezpieczeństwa ONZ właśnie przyjęła rezolucję, w której domaga się, by Izrael nie pokonał Hamasu” – napisał senator Marco Rubio (R-Fla.). „Aby uspokoić skrajnie lewicowych działaczy antysemickich/pro-Hamas, Biden postanowił jej nie wetować”.
Senator Bill Hagerty (R-Tenn.) nazwał „oburzającym” fakt, że administracja Bidena nie zawetowała „skrajnie stronniczej” rezolucji.
Wstrzymanie się Waszyngtonu od głosu było kolejnym przykładem „wrogości administracji Bidena wobec naszego wielkiego sojusznika, Izraela”, napisał Rep. Chip Roy (R-Texas). „Dzisiejsze działania umacniają moralną zgniliznę w Organizacji Narodów Zjednoczonych i pokazują, dlaczego nie zasługuje ona na ani centa dolarów podatników”.
„Administracja Bidena nadal osłabia naszego najbliższego sojusznika na Bliskim Wschodzie” – napisał senator Ted Budd (R-N.C.). „Hamas musi natychmiast uwolnić wszystkich zakładników i poddać się lub zostać zniszczony. Takie powinno być stanowisko Stanów Zjednoczonych”.
„Joe Biden jest bardziej zaniepokojony swoją polityczną przyszłością niż wspieraniem naszego największego sojusznika, Izraela, w jego walce o przetrwanie” – napisał Rep. Kevin Hern (R-Okla.).
Nie wspominając konkretnie o głosowaniu, Rep. Ritchie Torres (D-N.Y.) napisał: „Jedynym zwycięzcą publicznego sporu między Stanami Zjednoczonymi a Izraelem jest Hamas”.
„Słuszne żądanie
Senator Bernie Sanders (I-Vt.) i Rep. Ilhan Omar (D-Minn.) pochwalili przyjęcie rezolucji.
„Rada Bezpieczeństwa ONZ właśnie przyjęła rezolucję wzywającą do natychmiastowego zawieszenia broni, uwolnienia wszystkich zakładników i pełnego dostępu pomocy humanitarnej” – napisał Sanders. „Stany Zjednoczone muszą naciskać na wszystkie strony, aby uszanowały to zawieszenie broni i wysłały masową pomoc humanitarną do Gazy, aby nakarmić głodujących ludzi”.
„Ta rezolucja musi zostać w pełni wdrożona, aby położyć kres cierpieniu i rozlewowi krwi” – napisał Omar. „ONZ słusznie zażądała natychmiastowego zawieszenia broni w Strefie Gazy i uwolnienia wszystkich zakładników. Eskalacja przemocy i ofiar cywilnych, w tym wielu dzieci, jest nie do przyjęcia”.
„Wielka Brytania od dawna wzywa do natychmiastowej przerwy humanitarnej prowadzącej do trwałego zawieszenia broni bez powrotu do zniszczeń, walk i ofiar śmiertelnych, jako najszybszego sposobu na uwolnienie zakładników i dostarczenie pomocy” – napisał David Cameron, sekretarz stanu. „Rada Bezpieczeństwa ONZ właśnie zagłosowała za osiągnięciem tego celu”.
Mike Pence, były wiceprezydent USA, nazwał rezolucję „hańbą”.
„Po najgorszym ataku na naród żydowski od czasów Holokaustu, Izrael musi mieć możliwość prowadzenia wojny, dopóki Hamas nie zostanie zniszczony raz na zawsze” – stwierdził, dodając: „Ameryka stoi po stronie Izraela”.
AIPAC stwierdził, że jest „rozczarowany”, że administracja Bidena nie zawetowała głosowania, a Republikańska Koalicja Żydowska napisała, że „administracja Bidena nadal podkopuje Izrael, który walczy o przetrwanie”.
„Rosja i Chiny właśnie przechytrzyły USA w ONZ, uzyskując swoją drogę w sprawie niemoralnej rezolucji Rady Bezpieczeństwa w sprawie Gazy” – napisał David Friedman, były ambasador USA w Izraelu. „Żadnego potępienia Hamasu za brutalne rozpoczęcie konfliktu, ani uzależnienia zawieszenia broni od uwolnienia zakładników. Po prostu nagie żądanie, by Izrael dał Hamasowi niezasłużone zwycięstwo”.
„Hamas świętuje wynik” – dodał. „To mówi wszystko, co trzeba wiedzieć. Jestem głęboko zażenowany administracją Bidena i naszym krajem”.
DAVID SWINDLE
Kategorie: Uncategorized


„Administracja Bidena nadal osłabia naszego najbliższego sojusznika na Bliskim Wschodzie”
Czegos nie rozumiem, moze ktos zechce wyjasnic.
Od kiedy Izrael jest _sojusznikiem_ Stanow Zjednoczonych, na BW czy gdziekolwiek indziej? Czy jakikolwiek _sojusz wojskowy_ laczy oba kraje? Czy Stany Zjednoczone zobowiazaly sie kiedykolwiek do tego, aby udzielic Izraelowi pomocy wojskowej (nie sprzetowej, nie logistycznej tylko sensu stricte wojskowej)? Wiadomo mi o umowie z Camp David, ale to chyba zobowiazanie finansowe – a nie wojskowe. A wiec – jesli istnieje _sojusz_, to kiedy ten _sojusz_ zostal zawarty? I kiedy zostal ratyfikowany?