Niemiecka prasa komentuje postulat zakazu wjazdu do Niemiec dla Grety Thunberg.

Greta Thunberg znów wzbudza oburzenie w Niemczech. W poniedziałek szwedzka aktywistka wzięła udział w propalestyńskiej demonstracji, z która zakończyła się agresją, atakami na policję i zatrzymaniami, m.in. w związku z paparciem Hamasu. W Dortmundzie policja zalikwidowała obóz propelestyńskich demonstrantów w związku z zapowiedzianą tam wizytą Thunberg. W środę (9.10) Alexander Throm z chadeckiej CDU wezwał do wydania Szwedce zakazu wjazdu do Niemiec. „W Niemczech nie ma miejsca dla nienawidzących Żydów takich jak Greta Thunberg” – powiedział gazecie „Bild”. Także Zieloni ostro skrytykowali Thunberg.
Rok od ataku Hamasu na Izrael
Nie po raz pierwszy aktywność Thunberg ws. konfliktu na Bliskim Wschodzie wzbudza w Niemczech oburzenie. Rok temu liderka niemieckiej frakcji ruchu Fridays for Future Luisa Neubauer odcięła się od propalestyńskiej aktywności Szwedki.
„Degradacja klimatycznej świętej”
„Degradacja klimatycznej świętej Grety do zagorzałej antysemitki i sojuszniczki brutalnych demonstrantów w Berlinie-Kreuzbergu, którzy wznoszą płonące barykady i atakują funkcjonariuszy policji, jest porażająca. Ale w żadnym wypadku nie jest tak zaskakująca, jak uważają jej wielbiciele z przeszłości: jej bezgraniczna złość, apokalipsa klimatyczna, jej chęć wpędzenia ludzi w panikę przed końcem świata, bzdury, że inni ukradli jej przyszłość, jej nienawiść do polityków – to wszystko działo się już od dawna” – pisze „Münchner Merkur”.
„Po wykolejonej demonstracji Palestyńczyków, lewicowych ekstremistów i Grety z niedzieli, podczas której policjanci byli bici i kopani, socjaldemokratyczny burmistrz dzielnicy SPD Neukölln wezwał policję do interwencji. Greta z kolei jest oburzona przemocą niemieckiej policji. Zgadza się: już więcej nie powinna się narażać na wjazd do tego bezprawnego państwa niemieckiego i zastosować się do postulowanego przez chadecję zakazu wjazdu” – podsumowuje dziennik z Monachium.
„How dare you?”
„Po ataku terrorystycznym Hamasu na Izrael 7 października 2023 r. Thunberg odkryła dla siebie nowe pole bitwy: od tego czasu o klimacie mówi już mniej, za to więcej o atakach na Izrael. W poniedziałek, w rocznicę masakry, wzięła udział w zakończonej przemocą propalestyńskiej demonstracji na Kreuzbergu, ramię w ramię z islamistami. Następnie potępiła rzekomo brutalną akcję policji w stosunku do rzekomo pokojowych demonstrantów. Teraz policja zlikwidowała obóz protestacyjny w Dortmundzie, bo Thunberg chciała go odwiedzić” – przypominają „Nürnberger Nachrichten”.
„CDU wzywa do wydania wobec Thunberg zakazu wjazdu do Niemiec i (odpowiedniego) zdystansowania się ruchu Fridays for Future wobec niej. Co za upadek. Intencje Thunberg były i są ważne – a bardzo sobie zaszkodziła. I niestety wsiadła na temat, który wybrzmiewa wśród zbyt wielu młodych ludzi, w jednostronną, często antysemicką wrogość wobec Izraela. To do niej trzeba krzyknąć: How dare you?” – pisze gazeta z Norymbergii, nawiązując do słynnych słów Thunberg z 2019 roku.
„Kompromituje się”
Z kolei „Die Welt”, mimo ostrej krytyki Thunberg, sprzeciwia się w komentarzu zakazywaniu jej wjazdu do Niemiec: „Zakaz wjazdu dla szwedzkiej aktywistki byłby tak samo zły, jak zakaz wjazdu dla prawicowego radykała Martina Sellnera. W zróżnicowanym, a przez to indywidualistycznym świecie musi być miejsce także na postawy nieładne, bolesne lub wręcz nie do zniesienia”.
„W tym kontekście to właściwie dobrze, że Greta Thunberg kompromituje się przy dźwiękach tej szokującej nienawiści do Izraela właśnie w Berlinie. Może kilku jej byłych fanów i fanek w tym kraju to zauważy i trochę się zawstydzi za nie całkiem jeszcze wygasłe uwielbienie dla swojej idolki” – czytamy.
„Co za upadek”, „How dare you?”. Prasa o Grecie Thunberg
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized


@MEF, @StefanZ
”Greta to byla bardzo inteligentna mloda dziewczyna”
”Odpowiedzialni za tą krzywdę”
Ja bym się wcale nie obraził, gdyby ktoś mnie w podobny sposób ”skrzywdził”. Ta Greta jak na razie zarobiła zupełnie kosmiczną kasę za te swoje jasełka w kwestii ehmm… Ratowania Matki Ziemi. Może ona i jest psychiczna, ale to jakaś taka dziwna psychoza, że perfekcyjnie zasila konto w banku. Jeśli ktoś te przedstawienia wyreżyserował, to chylę głowę w niemym podziwie. Wyczuć, skąd wiatr wieje i odpowiednio się do wiatru ustawić – to jest pewna sztuka. A żeby pozyskać ciężki szmal, to pewnie warto głupią udawać.
Darcie ryja na nutkę ”bij Żyda” może spowodować lekkie nieprzyjemności w rajchu czy w Danii, ale na dłuższą metę też pewnie przyniesie wymierne korzyści. Udział w jasełkach pod hasłem Wolnej Plasteliny może stanowić pierwszy szczebelek na drodze do mandatu poselskiego czy nawet do ministerialnego stołka. Jeśli Kłamała Harris mogła karierę zrobić, to dlaczego nie Greta? Może ona i ”dziecko”, ale fizycznie to zupełnie nie dziecko. Ewidentnie posiada takie same ehmm… _walory_ potrzebne do robienia kariery, jakie (za młodu) posiadała Kłamała Harris.
Spora część szwedzkiego elektoratu to dżentelmeni o imionach takich jak Ali, Ahmed, Mohammed, Faris, Hassan, Idris, Assad etc etc. Procentowy udział takich kolesi w rejestrach wyborców powiększa się w takim tempie, że dech zapiera. Każdy taki Ahmed czy Hassan ma jeszcze pewną ilość małżonek, dochodzą siostry, rodzice itp. Darcie ryjka na nutkę ”bij Żyda” to doskonały sposób na pozyskanie sympatii niemałej części elektoratu. Czy ona ”bardzo inteligentna” czy odwrotnie (”syndrom Aspergera”) – nie wiem, bo się na tym nie znam. Wiem natomiast, że jest cwana. Szwedzi to znakomici żeglarze. Ta Greta też jakoś świetnie wie, skąd wiatr wieje.
Greta nigdy nie ukrywała że cierpi na syndrom Aspergera i OCD, obsessive – compulsive disorder. To skraj spektrum autyzmu.
Dla ludzi, którzy natknęli się na autystów z podobnym syndromem, zachowanie Grety jest zupełnie zrozumiałe. Jako dziecko powinna była przechodzić terapię, a nie latać po masówkach. Odpowiedzialni za tą krzywdę są jej rodzice i cyniczni politycy klimatyczni. Dzisiaj nie można jej nawet wysłać do psychiatry, bo niby jest już w wieku odpowiedzialności za własne czyny. Ale ta korelacja wieku z odpowiedzialnością za własne czyny nie jest całą prawdą. Bo Apergery dojrzewają umysłowo i społecznie dużo wolniej niż przeciętny człowiek.
Greta jest dalej dzieckiem, bo ma syndrom Aspergera. Może dorośnie do dojrzałości umysłowej przeciętnej osiemnastolatki w wieku lat 40.
Wątpię nawet czy Greta może ponosić odpowiedzialność za ciężkie przekroczenia prawa.
Greta to byla bardzo inteligentna mloda dziewczyna. Miala swoja wielka misje, no i duzo zrobila. A teraz jako juz dorosla, wdala sie bezkrytycznie w dzikie awantury…. Czy to ona – i jej doradcy stojacy za jej plecami – nie rozumieja, ze przez to podwaza wszystko co ona dotychczaz zdzialala?? Jak potrafi byc az tak nierozwazna, az tak niekrytyczna jako dorosla – to pokazuje ze jako dziecko nie byla geniuszem, a po prostu, byla dokladnie przygotowana i ladnie odczytywala czyjes inne teksty… Nawet gdyby nie oceniac jej obecnych dzialan az tak surowo… Lepiej byloby dla jej klimatycznej misji, aby po prostu trzymala sie swojej prostej linii. Wiec, tak czy inaczej, w najlepszym przypadku, to strategiczny blad a ona- dziewczyna o dosc pospolitej inteligencji.
Po prostu, zdradzila i zawalila Sprawe klimatu.