
1. Prezydent Trump nie jest bezstronnym przywódcą. Zgodnie z oczekiwaniami, kieruje się on interesami USA, uznając, że możliwości i osiągnięcia Izraela stanowią wyjątkową siłę i mnożnik dolara dla USA, komercyjnie i militarnie, technologicznie i operacyjnie.
2. Prezydent Trump postrzega islamski terroryzm jako zagrożenie dla zachodnich demokracji, w tym USA („Wielki Amerykański Szatan”) – wzajemne zagrożenie zarówno dla USA, jak i Izraela. Jest on świadomy chwiejności NATO (No Action Talk Only) i jego niechęci do napinania jakichkolwiek skutecznych sił wojskowych i politycznych przeciwko islamskiemu terroryzmowi. Ponadto wszystkie proamerykańskie reżimy arabskie mają na karku maczety irańskich ajatollahów i Bractwa Muzułmańskiego. Izrael jest zatem najsilniejszym, najbardziej niezawodnym i najbardziej doświadczonym sojusznikiem w walce USA z islamskim terroryzmem. Trump postrzega Izrael jako niezbędnego sojusznika w swojej próbie zakończenia wojen i terroryzmu, co wymaga zniszczenia – a nie powstrzymania – epicentrów wojny i terroryzmu (np. irańskich ajatollahów, Hamasu i Hezbollahu).
3. Prezydent Trump dąży do zminimalizowania obecności wojskowej USA na Bliskim Wschodzie. Nie ignoruje jednak krytycznej roli, jaką odgrywa Bliski Wschód jako główne epicentrum globalnego islamskiego terroryzmu i handlu narkotykami, a także miejsce, w którym znajduje się 48% światowych rezerw ropy naftowej. Bliski Wschód jest również węzłem krytycznych szlaków handlowych między Azją a Europą Zachodnią, rozciągających się między Morzem Śródziemnym, Morzem Czerwonym, Oceanem Indyjskim i Zatoką Perską oraz między Europą, Azją i Afryką. Prezydent Trump uważa Izrael za jedynego skutecznego sojusznika, który może wypełnić próżnię powstałą w wyniku wycofania się wojsk USA, służąc jako strategiczny przyczółek USA, nie wymagając amerykańskiego personelu wojskowego, a jedynie amerykańskiego sprzętu wojskowego – największego amerykańskiego lotniskowca bez Amerykanów na pokładzie.
4. Prezydent Trump (podobnie jak większość Amerykanów, większość ustawodawców na Kapitolu i cały jego zespół ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa narodowego) identyfikuje Izrael jako część sił Dobra w walce z siłami Zła, co podkreśla islamski terroryzm.
5. Prezydent Trump zdaje sobie sprawę, że islamski (i palestyński) terroryzm jest napędzany fanatyczną antyzachodnią ideologią, a nie rozpaczą. Doszedł do wniosku, że terroryzm musi zostać pokonany, a nie powstrzymany.
6. Prezydent Trump popiera zobowiązanie Izraela do pokonania terroryzmu, a nie tylko jego prawo do obrony. Jest świadomy, że zwycięstwo Iz raela nad islamskim terroryzmem jest również zwycięstwem USA.
7. Prezydent Trump zdaje sobie sprawę, że zdolności Izraela odegrały kluczową rolę w obronie wszystkich proamerykańskich reżimów arabskich (np. Jordanii), które są celem irańskich ajatollahów, Bractwa Muzułmańskiego i innych form islamskiego terroryzmu.
8. Podczas swojej pierwszej administracji prezydent Trump usunął Departament Stanu z centralnej sceny kształtowania polityki, ponieważ Foggy Bottom systematycznie zawodził w swojej polityce bliskowschodniej. To właśnie przeciwstawienie się skoncentrowanemu na Palestynie światopoglądowi Departamentu Stanu utorowało drogę czterem dodatkowym izraelsko-arabskim traktatom pokojowym (Porozumieniom Abrahama).
9. W przeciwieństwie do światopoglądu Departamentu Stanu, prezydent Trump nie uważa Izraela za część problemu, ale za główną część rozwiązania. Nie wierzy w łagodzenie terroryzmu, ale w jego pokonanie, i uważa Gazę za państwo terroru, w którym ludność ubóstwia terroryzm.
10. W przeciwieństwie do wielostronnego i kosmopolitycznego światopoglądu establishmentu Departamentu Stanu, prezydent Trump nie dąży do ustanowienia polityki wspólnego mianownika z tradycyjnie antyamerykańskimi i antyizraelskimi organizacjami międzynarodowymi ONZ i związanymi z ONZ. Prezydent Trump preferuje niezależne działania na rzecz bezpieczeństwa narodowego USA we współpracy ze skutecznymi sojusznikami, takimi jak Izrael, zamiast oddawać politykę USA pod zastaw ONZ i nieskutecznych zachodnich sojuszników.
11. Prezydent Trump jest świadomy, że postawa odstraszania Izraela uczyniła go wyjątkowym sojusznikiem, wzmacniającym regionalną i globalną pozycję strategiczną USA. Docenia Izrael jako miejsce, w którym znajduje się centrum innowacji dla około 250 amerykańskich gigantów zaawansowanych technologii, co przyczyniło się do globalnej przewagi technologicznej USA. Co więcej, wie, że Izrael był potrójnym i efektywnym kosztowo laboratorium testowanym w warunkach bojowych przez amerykański przemysł obronny i lotniczy, przynosząc amerykańskim podatnikom wielomiliardowe zyski dzięki oszczędnościom na badaniach i rozwoju, zwiększonej konkurencyjności USA na rynku globalnym, zwiększonemu eksportowi USA i zwiększonemu zatrudnieniu w USA.
Polityka prezydenta Trumpa wobec Izraela – podstawowe założenia
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Uncategorized

