Uncategorized

Niespełniona obietnica

Przyslala Kasia

Autor: Adam Gregerman

Papież Franciszek a wojna między Izraelem a Hamasem

Papież Franciszek wezwał do przeprowadzenia śledztwa w sprawie izraelskiej operacji w Strefie Gazy, aby ustalić, czy nosi ona znamiona ludobójstwa. Zgodnie z nową książką, wydaną z okazji jubileuszowego roku Kościoła katolickiego, papież miał stwierdzić w opublikowanych fragmentach, że „według niektórych ekspertów to, co dzieje się w Strefie Gazy, ma cechy ludobójstwa”.

Te prowokacyjne słowa są szczególnie niepokojące, ponieważ wpisują się w serię wypowiedzi, które zdają się demonizować Żydów, stojąc w sprzeczności z nauką Kościoła. Wcześniejszy list papieża, skierowany do katolików na Bliskim Wschodzie w pierwszą rocznicę ataku Hamasu z 7 października 2023 roku, wywołał powszechne zdziwienie i konsternację zarówno wśród Żydów, jak i katolików. Chociaż papież wielokrotnie wypowiadał się na temat konfliktu, cytat z Ewangelii św. Jana 8:44 w liście, potępiający zło wojny, był dla wielu niezrozumiały.

Wybrany przez papieża werset, zjadliwie oskarżający Żydów, że „są z ojca diabła”, przez wieki służył do uzasadniania wrogości Kościoła wobec nich. Tak straszne wyobrażenia o niegodziwości Żydów są całkowicie nie na miejscu we współczesnym dokumencie katolickim. Niestety, papież zdecydował się użyć tego znanego cytatu w czasie, gdy globalny antysemityzm osiągnął niepokojąco wysoki poziom. Działanie to podważa wysiłki jego katolickich poprzedników, które sięgają lat 60. XX wieku.

Ważniejszy niż sam cytat jest kontekst, w jakim papież go użył. List jest kolejnym przykładem prezentowania przez Franciszka szerokich i kontrowersyjnych poglądów na wojnę między Izraelem a Hamasem. Ujawnia on istnienie obszernego zbioru wypowiedzi papieża na ten temat i podkreśla pilną potrzebę zrozumienia obecnych relacji między społecznością żydowską a jednym z jej najważniejszych partnerów – papieżem Franciszkiem i Kościołem katolickim.

Znaczenie konfliktu dla papieża

W ciągu roku po ataku Franciszek publicznie wypowiadał się na temat wojny co najmniej 75 razy. Jak sam stwierdził, konflikt ten jest wyjątkowy, ponieważ ma miejsce w miejscu, „które było świadkiem historii objawienia”. Papież jest nie tylko głęboko poruszony wojną, co jest zrozumiałe, ale także wykazuje dużą wiedzę na jej temat, zwracając uwagę na wiele jej aspektów (m.in. zakładników, negocjacje, pomoc humanitarną, izraelskie naloty, wyzwania dla pracowników organizacji pomocowych).

Z wyjątkiem być może wojny Rosji z Ukrainą, żaden inny konflikt nie był tak często poruszany przez Franciszka, który nie angażował się również tak dogłębnie w specyfikę innych, często bardziej śmiercionośnych wojen. Najczęściej poruszał temat konfliktu podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański oraz cotygodniowych audiencji, choć bardziej szczegółowo omówił go w oficjalnych wystąpieniach (np. podczas przemówienia do członków korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej 1 sierpnia 2024 roku).

Z nielicznymi wyjątkami, Franciszek ignoruje lub minimalizuje charakter zagrożeń, przed którymi stoi Izrael. Pomimo jawnie ludobójczych celów wrogów Izraela, nigdy nie uznaje ich za takie.

Teoria wojny i dyplomacja

Wypowiedzi papieża Franciszka nie są jedynie kaznodziejstwem. Wyrażają one głęboko zakorzenione i pełne pasji przekonania dotyczące moralności i spraw politycznych. Odzwierciedlają i kształtują one obecne trendy w katolickim myśleniu o wojnie. Stolica Apostolska, będąc nie tylko instytucją religijną, ale także państwem, angażuje się w pragmatyczne kontakty i negocjacje z innymi krajami i organizacjami. Poglądy papieża na temat wojny i pokoju nieuchronnie kształtują dyplomację watykańską, co było widoczne w oświadczeniu nuncjusza apostolskiego przy ONZ ze stycznia 2024 roku, pełnym odniesień do idei Franciszka.

Franciszek stara się pogodzić tradycyjną katolicką teorię wojny sprawiedliwej, zapoczątkowaną przez św. Augustyna, ze współczesnym sprzeciwem wobec niemal wszelkich uzasadnień wojny, zwłaszcza bez sankcji międzynarodowych (Fratelli Tutti 258 n. 242; zob. także Katechizm Kościoła Katolickiego 2302-17). To bardziej sceptyczne podejście do wojny ma swoje korzenie w XIX wieku, ale zyskało na znaczeniu po II wojnie światowej i Soborze Watykańskim II, zwłaszcza w następstwie Holokaustu i rozwoju broni nuklearnej. To podejście ewoluuje do dziś, a Franciszek nadaje mu własny charakter, wynikający z jego korzeni w Ameryce Łacińskiej i wpływu teologii wyzwolenia.

Ironią losu jest to, że Kościół katolicki, pozbawiony obecnie siły militarnej, odszedł od teorii wojny sprawiedliwej i stosuje w ocenie innych konfliktów bardziej powściągliwe poglądy. Biorąc pod uwagę znaczenie wojny izraelsko-palestyńskiej w przemówieniach Franciszka oraz jej moralną i polityczną złożoność, a także jego międzynarodową pozycję, poglądy papieża są istotne i wpływowe.

Papież a relacje żydowsko-katolickie

Papież nie oddziela stosunków żydowsko-katolickich od wojny między Izraelem a Hamasem. Franciszek często i bardzo osobiście wypowiadał się na temat tych relacji, podkreślając swoje zaangażowanie w pogłębianie więzi między tymi od dawna skłóconymi społecznościami. Świętował niezwykłe zmiany, które rozpoczęły się wraz z Soborem Watykańskim II, zauważając, że „wrogowie i obcy stali się przyjaciółmi i braćmi”. Opierając się na wysiłkach papieży Jana Pawła II i Benedykta XVI, poparł głębokie zmiany teologiczne w nauczaniu Kościoła na temat judaizmu i wyraził smutek z powodu przeszłych przewinień katolików wobec Żydów.

Szczególnie istotne są tu wyrazy poparcia papieży dla państwa Izrael (zwłaszcza po nawiązaniu stosunków dyplomatycznych w 1993 roku) oraz wysiłki na rzecz pokoju w regionie, które kontynuuje Franciszek. Podczas wizyty w Izraelu w 2014 roku został ciepło przyjęty przez przywódców tego kraju i stanowczo podkreślił, że „Państwo Izrael ma pełne prawo do istnienia w bezpieczeństwie i dobrobycie”.

Z jego wypowiedzi wyłania się poczucie tej burzliwej historii oraz odpowiedzialności katolików wobec narodu żydowskiego i Państwa Izrael. Podkreśla, że „atakowanie Żydów jest antysemityzmem, ale bezpośredni atak na państwo Izrael jest również antysemityzmem”. Stwierdza, że przede wszystkim katolicy nie powinni pozostawać obojętni wobec takiej wrogości. Shoah jest zawsze obecna w jego myślach. Dawna wrogość wobec Żydów, przejawiająca się w przemocy i ludobójstwie, powinna być przewodnikiem dla Kościoła w teraźniejszości i przyszłości.

Niespełniona obietnica

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.