Uncategorized

DARVO – ATAK JAKO OBRONA

Autor Adam


Strategia Manipulacyjna DARVO: Zaprzeczanie, Atakowanie i Odwracanie Ról

dr Jennifer Freyd,

Renomowana amerykańska psycholog i badaczka, dr Jennifer Freyd, ukuła termin DARVO – Deny, Attack, and Reverse Victim & Offender (zaprzeczanie, atakowanie i odwracanie ról ofiary i sprawcy). Jest to manipulacyjna strategia i forma przemocy psychicznej, nierzadko powiązana również z przemocą fizyczną.

Przykład Indywidualny

Rozważmy przykład, w którym mężczyzna bije swoją żonę, a następnie zaprzecza temu, twierdząc na przykład, że to ona sama upadła. Kiedy ofiara próbuje podjąć rozmowę, sprawca przechodzi do ataku, podważając jej wiarygodność, nazywając ją niestabilną i sugerując, że nikt jej nie uwierzy. Ostatecznie sprawca przekonuje ofiarę, że to ona jest winna (sprawcą), a nie poszkodowaną, mówiąc na przykład, że to ona go sprowokowała lub że zniszczy rodzinę, wzywając służby opiekuńcze.

DARVO w Polityce

Strategia DARVO jest również powszechnie stosowana w kontekście politycznym. Polityk, który dopuścił się wykroczenia, może zaprzeczać swojemu postępowaniu, atakować krytyków i/lub media, a także ogłaszać, że jest ofiarą „polowania na czarownice”, domagając się współczucia. Niestety, jest to zachowanie obserwowane dość często.


Tureckie Zastosowanie DARVO

Strategia ta może być stosowana także na poziomie państwowym. Wyraźnym przykładem jest podejście Turcji do ludobójstwa Ormian.

Ludobójstwo, realizowane poprzez masowe egzekucje i marsze śmierci, rozpoczęło się w 1915 roku. Szacunki są różne, lecz co najmniej milion Ormian zostało zamordowanych przez władze osmańskie. Po utworzeniu państwa tureckiego, władze zaprzeczyły popełnieniu tych okrucieństw i robią to do dziś.

Atakowanie i Demonizowanie

Obecne tureckie materiały edukacyjne zawierają ataki na Ormian. W szkołach dzieciom wpaja się, że Ormianie byli zdrajcami, a podręczniki szkolne demonizują ich jako wrogów. Nawet w ciągu ostatnich 20 lat dochodziło do mordów Ormian z pobudek ultranacjonalistycznych oraz ataków na ormiańskie szkoły i kościoły.

Przykładowo, w marcu 2015 roku zniszczono ormiański kościół w Stambule, a na jego ścianie pojawił się napis: „1915, błogosławiony rok”, gloryfikujący ludobójstwo, któremu oficjalnie się zaprzecza. Pięć lat później, w maju 2020 roku, ktoś podpalił bramę tego samego kościoła, a w tym samym miesiącu z muru świątyni zerwano krzyż i rzucono go na ziemię.

Odwracanie Ról

Oprócz zaprzeczania ludobójstwu i demonizowania Ormian, podejmowane są próby przedstawienia Turków jako ofiar, a Ormian jako sprawców. Według tureckiej narracji, to właśnie Ormianie dopuścili się ludobójstwa na Turkach. Źródłem tego przekonania są niewielkie potyczki z okresu I wojny światowej, podczas których armia carska (w skład której wchodzili żołnierze ormiańscy) dopuściła się masakry muzułmańskich cywilów w Imperium Osmańskim, co spowodowało śmierć kilku tysięcy osób.

W ramach tego dziwacznego fałszowania historii, pod koniec lat 90. Turcja wzniosła pomnik upamiętniający to rzekome ludobójstwo. Obelisk o wysokości 43,5 m został zbudowany we wschodniej Turcji, w Iğdır, u podnóża góry Ararat. Prowincja Iğdır, zamieszkana głównie przez Kurdów, została starannie wybrana. Pomnik wzniesiono w wysokim, widocznym miejscu, z zamiarem, aby był zauważalny nawet z pobliskiego Erywania, stolicy dzisiejszej Armenii.


DARVO Wobec Izraela

W ciągu ostatnich dwóch lat strategia DARVO była niezwykle często stosowana również wobec Izraela.

Zaprzeczanie i Atakowanie

Wszystkie okropności popełnione przez Hamas, Islamski Dżihad i inne palestyńskie organizacje zbrojne, jak również cywilów z Gazy, zostały przemilczane lub wprost zaprzeczone. Stwierdzano, że ofiar cywilnych było niewiele, a jeśli już były, to albo na to „zasłużyły” jako „okupanci”, albo twierdzono, że to Izrael sam je zabił.

Zasadniczo, wszystkiemu, co zrobił Hamas, zaprzeczono, a Izrael został oskarżony o te same czyny: gwałty, wykorzystywanie ludzkich tarcz, branie zakładników i tak dalej. Wyraźnym przykładem jest zaprzeczenie statusu zakładników jako właśnie zakładników, co w tym kontekście uderza szczególnie mocno.

W judaizmie istnieje pojęcie Pidyon Shvuim (uwolnienie niesłusznie uwięzionych), stanowiące ważną część Halachy (prawa żydowskiego). Uwolnienie z niewoli jest uważane za wielki obowiązek, a zaniechanie działań, gdy ma się taką możliwość, jest szczególnie naganne, a według niektórych nauk równa się morderstwu. Kwestia zakładników była więc dla Izraela szczególnie ważna.

Stratedzy DARVO nazwali jednak izraelskich zakładników „jeńcami wojennymi” (co jest całkowicie sprzeczne z powszechną definicją), natomiast palestyńskich przestępców i morderców zatrzymanych przez Izrael nazwano „zakładnikami”.

Trauma Międzypokoleniowa i Mity o Krwi

Wieki antysemityzmu spowodowały międzypokoleniową traumę u wielu Żydów. Ich rodziny były zmuszone do ciągłych migracji, nieustannie narażone na prześladowania i fałszywe oskarżenia. Szczególnie przerażające są mity o krwi – zarzuty, że Żydzi mordują chrześcijan (najczęściej dzieci, ale i dorosłych) w celu zdobycia ich krwi, często do wypieku chleba wielkanocnego. Jest to zarzut równie dziwaczny, co powszechny w historii.

Zarzuty te wciąż powracają. Niedawno wykładowczyni Samar Maqusi została zwolniona i zgłoszona na policję przez University College w Londynie (UCL). Podczas wykładu rozpowszechniała właśnie takie mity, opowiadając o tym, jak Żydzi w XIX wieku zamordowali syryjskiego mnicha, aby upiec chleb wielkanocny z jego krwią.

W związku z wojną w Strefie Gazy mit ten powraca dziś, gdy Izrael nazywa się „mordercą małych dzieci”.

Nadużywanie Holokaustu

Najbardziej oczywiste jest jednak wykorzystanie Holokaustu przeciwko Żydom. Należy zachować ogromną ostrożność, oskarżając kogoś o nazizm, nazywając coś obozem koncentracyjnym lub mówiąc o zagładzie. Z Holokaustu zrodziło się pojęcie ludobójstwa, słowa, którego również należy unikać.

W związku z międzypokoleniową traumą narodu żydowskiego, skrajnie nieodpowiednie jest używanie oskarżeń o nazizm i wszelkich z nim związanych epitetów właśnie wobec Żydów. Jest to rzadko spotykana, okrutna forma przemocy psychicznej wobec grupy znajdującej się w trudnej sytuacji.

Mimo to, każda sekcja komentarzy w mediach społecznościowych i niektóre gazety są tym wypełnione. Ponieważ Gaza jest objęta blokadą od czasu przejęcia władzy przez organizację terrorystyczną Hamas w 2006 roku, obszar ten nazywany jest „obozem koncentracyjnym. Jest to „obóz koncentracyjny” z parkami rozrywki, centrami handlowymi, salonami kosmetycznymi, restauracjami i parkami wodnymi.

Po zawieszeniu broni na początku października wśród Palestyńczyków w Gazie pojawił się nowy trend. Na Instagramie udostępniano selfie z filtrem, który miał przedstawiać przeżycie „holokaustu w Gazie”. Kontrast w stosunku do prawdziwych ocalałych z Holokaustu w 1945 roku nie mógł być większy. Używanie tego terminu świadczy o niezwykłej bezduszności. Podobieństwa między systematyczną eksterminacją Żydów podczas Holokaustu a znalezieniem się w strefie wojny są w rzeczywistości minimalne. Termin „holokaust” w odniesieniu do Gazy nie jest przypadkowy, lecz kryje się za nim bardzo świadoma strategia DARVO.


Dziwna Miara Świata

Niewiele osób mówiło o tym, że Górski Karabach był „obozem koncentracyjnym” w okresie od 12 grudnia 2022 roku do 30 września 2023 roku, kiedy to obszar ten został całkowicie zablokowany przez Azerbejdżan. Uniemożliwiono dostarczanie żywności i leków. Odcięto dostęp do prądu i gazu. Latem 2023 roku ludzie zaczęli umierać z głodu. We wrześniu Azerbejdżan rozpoczął ofensywę, w wyniku której 100 000 Ormian zostało wypędzonych z obszaru, który zamieszkiwali od czasów starożytnych. Ormianie noszą w sobie międzypokoleniową traumę, która została prawdopodobnie wzmocniona przez całkowity brak zainteresowania ich cierpieniem ze strony świata zewnętrznego.

Jednak zaledwie kilka tygodni później uwaga świata skupiła się w pełni na Żydach. Podczas gdy Ormianie spotkali się z ogłuszającą ciszą, Żydzi zostali zasypani ogłuszającym wrzaskiem.

Fakt, że doszło do najgorszego pogromu Żydów od lat 40. XX wieku, nie wzbudził zainteresowania wielu osób. Został wręcz zaprzeczony, w najgorszym stylu negacjonistów Holokaustu. Zamiast tego, ostro zaatakowano państwo Izrael, używając najbardziej obraźliwych określeń: Żydzi to naziści, ocaleni z Holokaustu i ich potomkowie dokonują ludobójstwa, odpowiadając ogniem w samoobronie, Gaza to jeden wielki obóz koncentracyjny, nazywany przez niektórych obozem śmierci, a nawet Auschwitz.

Ofiary stały się oprawcami, a oprawcy ofiarami.

W jakiś sposób odmawia się Żydom człowieczeństwa. Nie było mowy o tym, aby Izraelczykom pozwolono być smutnymi lub zły po brutalnym ataku i pogromie z 7 października. Izraelczycy byli przedstawiani jako pusta karykatura, nowotwór, który nie zasługiwał na empatię, który należało poddać najgorszym psychicznym torturom, po tym, jak najpierw poddano ich brutalnej przemocy fizycznej.

Ci, którzy faktycznie doświadczyli obozów koncentracyjnych, nazizmu i Holokaustu, sami zostali obarczeni tymi epitetami w obrzydliwym i pozbawionym sumienia cyrku, w którym kłamstwo stało się prawdą, a prawda kłamstwem.

DARVO – Deny, Attack, and Reverse Victim & Offender (zaprzeczanie, atakowanie i odwracanie ról ofiary i sprawcy) – było wykorzystywane przez polityków i media, ale przede wszystkim przez influencerów i komentatorów w mediach społecznościowych.

Coś w Żydach sprawia, że ludzie tracą głowę i nie potrafią odróżnić ofiar od sprawców. Nawet w naszym pokoleniu.


DARVO – ATAK JAKO OBRONA

Kategorie: Uncategorized

3 odpowiedzi »

  1. I znow do Ppp :
    Wlasnie tak myslalem – latwo nabazgrac pare oszczerstw , ( oczywiscie anonimowo) ale niemozliwe juz je ( te oszczerstwa) uzasadnic.

  2. Ppp , co dokładniej ci przypomina akcję
    ” me too ” ?

  3. Przypomina mi to akcję ”me too”, w ramach której kobiety oskarżały mężczyzn. Wszystko szlo nieźle do momentu, gdy część mężczyzn się postawiła i wykazała w sądach, że była fałszywie oskarżana. Najlepsza była akcja z J. Deppem, gdzie partnerzy nawzajem zarzucali sobie różne rzeczy i okazało się w końcu, że to kobieta musiała zapłacić czterokrotnie wyższe odszkodowanie.
    Zatem radzę uważać. Jeśli ktoś ma inne zdanie, to nie oznacza, że ”odwraca rolę kata i ofiary”, lecz w danym przypadku po prostu LEPIEJ WIE. Niemożliwe jest bowiem, by zawsze i wszędzie tylko jedna strona była winna.
    Pozdrawiam.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.