Do Wali i Krystyny

Nadeslal

edward Zweifler

Edward Zweifler

reunion68

Shalom! Kochana Wala i Krystyna…… Wpatrujac sie w „stare katy”, prosze w wolnej chwili – pomyslcie o mnie, ze kiedys tam bylem, w tych „szalonych” czasach, kiedy byly mozliwe wszystkie „szalenstwa”! Choc nikt nie bedzie mnie wolal, nawet na Dworcu Kolejowym, gdzie lubialem tania kuchnie i pociagi na pare oraz postawic spragnionemu piwko, bo nikt nie mial grosza – kocham to wszystko, dawne i obecne zycie. Serdecznie pozdrawiam. Edi – „zawiadowca stacyjnego

KLIKNIJ TUTAJ

Shalom! Kochana Wala i Krysia…………..”Kamienne schodki” , te na Starym Miescie zostana w mej pamieci na zawsze! Ilekroc przybywalem do Stolicy, zamawialem tuz przy „Kamiennych Schodkach” miejsce w swietnej „kaczkodajni”. Przyswiecal mi ideal, daleki, piekny i smakowity, dla ktorego warto bylo poswiecac sie – pracowac. Tak smakowitej kaczki z borowkami i wyjatkowym czerwonym winkiem, jak dotad nigdzie wiecej nie jadlem! Bardzo jestem dumny z tego powodu, gdyz wsrod ciszy i mojego „Kaczkowego prozniactwa”, opadaly mi rozne niedomagania i dolegliwosci zwiazane z pedem swoich „biznesowych” zajec! Mniam, mniam, mniam! Serdecznie pozdrawiam, z wlasciwa sobie swoboda i wesoloscia – czlujac raczki. Edi – „zdrow jak byk”

KLIKNIJ TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: