Rozmowy z Józefem Henem

Nadeslal Adam Kraszewski

adam Kraszewskijpg

Rozmowy z Józefem Henem.To pierwsze zdanie, które przychodzi do głowy. Właściwie dla wielu z nas zdanie to jest podsumowaniem całej książki. Bo przecież Józef Hen to człowiek-instytucja. Trudno sobie wyobrazić jak wyglądałoby bez jego scenariuszy polskie kino, o ile uboższa byłaby literatura XX wieku bez jego książek…henWywiady z twórcami przeprowadzane u schyłku ich życia mają w sobie coś z japońskiego zwyczaju pisania przez poetów tuż przed ich śmiercią wiersza, który podsumowywało by ich życie, choć dla czytelnika ciekawszym jest poznanie ewolucji poglądów twórcy, lektura wypowiedzi z różnych etapów życia, czy, jak w przypadku Józefa Hena, z różnych dziedzin lezących w jego sferze zainteresowań.

Józef Hen to człowiek-instytucja. Scenarzysta, reżyser filmowy, pisarz, poeta, dziennikarz a także krytyk rzeczywistości polskiej początku XXI wieku. Po prostu Józef Hen. Twórca scenariuszy do filmów „Krzyż Walecznych”, „Nikt nie woła”, „Prawo i pięść”, czy też serialu telewizyjnego „Królewskie sny”, autor znakomitych biografii o Michale z Montaigne i Stanisławie Auguście Poniatowskim, autor znakomitych wspomnień o dzieciństwie w przedwojennej Warszawie i atmosferze Nowolipia. Józef Hen, człowiek z zamierzchłej epoki, jeden z ostatnich intelektualistów tej klasy.

Każdy, kto czytał Hena nie będzie zaskoczony formą wywiadów. Hen nie odpowiada na pytania, Hen prowadzi gawędę, moderowaną tylko przez jego rozmówców. Jasnym jest, iż tematem dominującym w wywiadach będą jego książki. A z książek Autor jest dumny, zna bowiem swoją wartość, a każdy z nas, kto przeczytał choćby Crimena, doceni go jako twórcę. Zresztą Hen o swych książkach opowiada z taką pasją, że trudno nie zgodzić się z tym, co mówi.

Poza tematem książek i filmów, wywiady dotyczą problemów starości, sportu i recepty Hena na udane małżeństwo. Osobnym tematem jest polityka, sprawy społeczne i kontrowersyjne, bulwersujące opinię publiczną wypowiedzi. Tu Mistrz jest wyrozumiały i tolerancyjny, ale tych cech nie widać, kiedy wypowiada się o sytuacjach,w których przekroczona została cienka granica między brakiem rozsądku, a zwykłą podłością. Wtedy bezkompromisowość i twardość Hena zaskakuje, ale nie tych, którzy wiedzą jaki jest charakter ludzi urodzonych 8 listopada.

Wiem, że nie jestem bezstronny pisząc o Henie. Ale cóż, ja też urodziłem się 8 listopada…

Adam Kraszewski – blog natemat.pl

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: