Marek Edelman człowiekiem 25-lecia wolności w Łodzi

Nadeslal Eryk Piasecki

eryk piasecki

Marek Edelman wygrał nasz plebiscyt na najważniejszych ludzi 25-lecia w Łodzi. Tuż za nim Jan Machulski, a na trzecim miejscu Marek Belka. Oddano 9020 ważnych głosów.
Na początku roku postanowiliśmy zorganizować wielki plebiscyt. A właściwie dwa plebiscyty: na najważniejsze wydarzenia i najważniejszych ludzi 25-lecia w lodzi. Można było wskazać trzy wydarzenia i trzy osoby. Głosy w plebiscycie można było oddawać poprzez wypełnienie kuponu w papierowym wydaniu „Gazety Wyborczej” lub przez internet. Wczoraj ogłosiliśmy, że według czytelników i internautów wydarzeniem numer jeden było powstanie Manufaktury (kolejne miejsca – upadek przemysłu włókienniczego i autostrady). W kategorii ludzie wygrał Marek Edelman, który zdobył 12,49 procent wszystkich głosów. Marek Edelman był związany z Łodzią od 1945 r. Tu mieszkał i pracował przez prawie 60 lat. W 2000 r.Lodz nadała mu tytuł Honorowego Obywatela, w 2007 r. został doktorem honoris causa Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, rok później otrzymał francuski Order Komandora Legii Honorowej. Dziś – pięć lat po śmierci – zostaje człowiekiem 25-lecia.
W 1942 r., mając 23 lata, wraz Mordechajem Anielewiczem założył Żydowską Organizację Bojową. Rok później stanął na czele powstania w getcie warszawskim. Po wojnie zamieszkał w Łodzi, skończył studia medyczne, ożenił się, tu urodziły się jego dzieci. Pracował jako kardiolog w łódzkich szpitalach. Wprowadził w Polsce rewolucyjną metodę leczenia schorzeń sercowych, polegającą na połączeniu krążenia żylnego z tętniczym. Był ordynatorem Oddziału Intensywnej Opieki Medycznej w szpitalu im. Pirogowa. Do pracy przestał przychodzić dopiero dwa lata przed śmiercią. „Jako lekarz przeprowadzał ludzi przez śmierć tak, żeby się nie bali” – opisywała jego działalność Hanna Krall w książce „Zdążyć przed Panem Bogiem”.
Od 1976 r. współpracował z Komitetem Obrony Robotników, a następnie z NSZZ „Solidarność”. W stanie wojennym był internowany. W czasie obrad Okrągłego Stołu negocjował reformę służby zdrowia. W III RP działał w Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Gdy w 2005 r. został członkiem Rady Krajowej Partii Demokratycznej, otrzymał najwięcej głosów w Polsce. Podkreślał, że każdy człowiek ma obowiązek udzielania pomocy słabszym. Upominał się o ofiary konfliktów w Bośni i Kosowie. Mimo choroby serca pojechał z konwojem do Sarajewa, a jego apel do przywódców NATO w kwietniu 1999 r. opublikowały najpoważniejsze dzienniki. „Zawsze byłem po słabszej stronie” – mówił pod koniec życia. Daleki był od doktrynerstwa. Mimo niechęci do Kościoła, z uznaniem wypowiadał się o orędziu biskupów polskich do biskupów niemieckich. „Czarni miewali genialne pomysły. Przecież Władysław Gomułka dostał apopleksji. Biskupi mieli odwagę” – przyznał we właściwym sobie stylu. Podobnie mimo szykan ze strony komunistycznych władz, po 1989 r. nie chciał potępiać wszystkich członków PZPR: „Ci, którzy mieli władzę i robili te bandytyzmy, są bandytami. Ale że w tym interesie było aż 3 miliony ludzi, to trzeba sobie zdać sprawę, że wśród nich przynajmniej 2,5 miliona to byli ludzie przyzwoici”. Do jego mieszkania na Radiostacji przejeżdżali prezydenci i intelektualiści z całego świata. Podczas jednego ze spotkań Jan Karski, emisariusz Polskiego Państwa Podziemnego, powiedział: „Pan jest szlachetny i mądry. To rzadka kombinacja”. Dziś w Łodzi działa Centrum Dialogu im. Marka Edelmana, a od prawie pół roku na kamienicy przy ul. Bojowników Getta Warszawskiego widnieje mural. Dariusz Paczkowski namalował Edelmana trzymającego w zaciśniętej pięści żonkila – kwiat nadziei. Poniżej widnieje maksyma: „Nienawiść jest łatwa. Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia”. Jak zareagowałby Edelman na wyróżnienie? Może podobnie jak na zwycięstwo w plebiscycie na łodzianina 1999 r.: „Jestem zaskoczony. Miałem szczęście, że trafiłem do Łodzi”, a później zaczął apelować o przyłączenie się do protestu przeciwko uwięzieniu Flory Brovine, serbskiej lekarki. Na drugim miejscu znalazł się Jan Machulski, łodzianin urodzony w lipcu 1928 r., zmarł w 2008 r. Wybitny aktor filmowy, teatralny i telewizyjny, reżyser i pedagog. Pomysłodawca Alei Gwiazd w Łodzi. Absolwent, a później pedagog Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej i Telewizyjnej, wieloletni dziekan Wydziału Aktorskiego uczelni. Zagrał w kilkuset spektaklach teatralnych i ponad 80 filmach. Znany m.in. z „Vabanku” i „Kingsajzu” swojego syna Juliusza Machulskiego, „Ostatniego dnia lata” Tadeusza Konwickiego czy „Sublokatora” Janusza Majewskiego. Trzecie miejsce w naszym plebiscycie zajął Marek Belka, profesor ekonomii, wykładowca Uniwersytetu Łódzkiego. Dwukrotnie był wicepremierem i ministrem finansów w rządach Włodzimierza Cimoszewicza i Leszka Millera. W 2005 r. przez dwa miesiące był ministrem sportu, a w latach 2004-2005 premierem. Po zakończeniu rządów został sekretarzem wykonawczym Komisji Gospodarczej ONZ ds. Europy. W 2009 r. został dyrektorem Departamentu Europejskiego Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Od 2010 r. jest prezesem Narodowego Banku Polskiego. Wyniki głosowania: 1. Marek Edelman – zdobył 12,49 procent wszystkich głosów. 39 proc. osób, które brały udział w plebiscycie, oddały głos na kandydata (w internecie trzeba było wskazać trzy osoby). 2. Jan Machulski – 11,81 proc. (37 proc.) 3. Marek Belka – 8,1 proc. (26 proc.) 4. Marcin Gortat – 7,19 proc. (22 proc.) 5. Andrzej Sapkowski – 6,55 proc. (20 proc.) 6. Hanna Zdanowska – 5,65 proc. (16 proc.) 7. Jacek Saryusz Wolski – 5,54 proc. (15 proc.) 8. Cezary Grabarczyk – 5,09 proc. (14 proc.) 9. Władysław Pasikowski – 4,07 proc. (12 proc.) 10. Jerzy Janowicz – 3,88 proc. (12 proc.) 11. Piotr Pustelnik – 3,49 proc. (11 proc.) 12. Grzegorz Palka – 3,39 proc. (10 proc.) 13. Krzysztofa Kwiatkowski – 3,31 proc. (10 proc.) 14. Zdzisław Jaskuła – 3,27 proc. (10 proc.) 15. Artur Partyka – 3,11 proc. (10 proc.) 16. Jerzy Kropiwnicki – 2,47 proc. (8 proc.) 17. Anna Maria Wesołowska – 1,78 proc. (5 proc.) 18. Michał Wiśniewski – 1,72 proc. (5 proc.) 19. Stefan Niesiołowski – 1,64 proc. (5 proc.) 20. Ewa Pilawska – 1,48 proc. (4 proc.) 21. Jolanta Chełmińska – 1,38 proc. (4 proc.) 22. Andrzej Ostoja-Owsiany – 0,7 proc. (2 proc.)

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: