Udokumentowane finansowanie terrorystów przez władze Autonomii

Udowodniono finansowanie przez władze Autonomii Palestyńskiej skazanych terrorystów odsiadujących wyroki w izraelskich więzieniach. Skazanym terrorystom wypłacono setki tysięcy szekli!

Jak wynika z ujawnionych w wyniku śledztwa dziennikarskiego dokumentów władze Autonomii Palestyńskiej, mimo zaprzeczeń, finansują od dawna terrorystów skazanych i odsiadujących wyroki (wypłacając im tzw. „wynagrodzenia”) tym samym promując i popierając terroryzm. Władze Autonomii wydają miesięcznie dziesiątki milionów szekli na „wynagrodzenia” dla skazanych terrorystów.

Pieniądze te pochodzą głównie (niemal wyłącznie) z funduszy pomocowych przekazywanych władzom Autonomii Palestyńskiej przez organizacje pozarządowe i rządy, w tym w wielkiej części z pieniędzy europejskich podatników przekazywanych AP przez władze europejskie.

Wiekszość skazanych otrzymujących takie „pensje” to członkowie Hamasu skazani za jedne z najkrwawszych ataków w okresie drugiej intifady. Wszyscy otrzymujący je osadzeni są w więzieniach o podwyższonym poziomie bezpieczeństwa z uwagi na wyjątkową wagę i okrucieństwo popełnionych zbrodni.

Władze Izraela stwierdziły, że o ile fakt dokonywania takich wypłat nie jest niczym nieznanym wcześniej (niestety, sama o tym pisałam) o tyle ujawnione dokumenty wyraźnie pokazują, że władze Autonomii Palestyńskiej (tego podobno bardziej umiarkowanego skrzydła palestyńskiego) stosują finansowe zachęty do dokonywania krwawych aktów terroru. Co więcej, służy to również dodatkowemu wzmocnieniu społecznej pozycji terrorystów, którzy – powszechnie uznawani za „męczenników” są kreowani na bohaterów.

Jedno ze źródeł w dziennikarskim śledztwie komentuje to następująco: „Jest to problem dla władz Autonomii Palestyńskiej. Z jednej strony twierdzą one, że są zwolennikami pokoju i zniechęcają do przemocy, a z drugiej stawiają terrorystów na piedestałach, gloryfikują ich jako bohaterów i zapewniają znaczącą zachętę finansową dla innych, żeby poszli w ich ślady.” Według tego samego źródła ci spośród skazanych, którzy odsiadują wyższe wyroki otrzymują wyższe „wynagrodzenie” co jest jasnym przekazem władz palestyńskich, że im bardziej okrutny i krwawy akt terroru tym wyższa będzie zapłata.

Już w 2011 r. Palestinian Media Watch informowały, że kwota przeznaczana przez władze palestyńskie na takie „wynagrodzenia” za terroryzm i przekazywana więźniom w izraelskich więzieniach wynosi ok. 5 milionów dolarów miesięcznie!!!!

Przykładowo Abdullah Barghouti odsiadujący karę 67 dożywoci otrzymał już nie mniej niż 250.000 szekli (kurs szekla do złotówki to mniej więcej 1:1). Ibrahim Hamad, który był dowódcą zbrojnego skrzydła Hamasu na Zachodnim Brzegu, a obecnie odsiaduje karę 54 wyroków skazujących na dożywocie otrzymał dotąd wg dokumentów 20.000 szekli.

Obaj: Barghouti i Hamad, byli uwikłani w jedne z najgorszych ataków samobójczych w okresie drugiej intifady właczając w to zdetonowanie bomby w uniwersyteckiej kawiarnii na Hebrajskim Uniwersytecie w Jerozolimie 31 lipca 2002 r., zdetonowanie bomby w restauracji Sbarro 9 sierpnia 2001 r. i zamachu w klubie nocnym w Rishon Lezion 7 maja 2002 r.

Z tych samych dokumentów wynika, że Muhammad Arman, który był reprezentantem uwięzionych członków Hamasu, a obecnie odsiaduje karę 36 wyroków dożywocia do 2012 r. otrzymał 250.000 szekli.

Członkowie sił bezpieczeństwa AUtonomii Palestyńskiej, którzy stali za zamachami terrorystycznymi w okresie drugiej intifady i ciągle znajdują się w izraelskich więzieniach też są wśród tych otrzymujących 6-cyfrowe wynagrodzenia.

Tak, również z naszych podatków, choć oczywiście wymiar moralny (wobec poparcia udzielanego AP przez UE szczególnie!) tej sprawy jest najgorszy, a nie finansowy.

(w oparciu o artykuł Herba Keinona i ujawnione dokumenty)

http://christianzionist.blox.pl/2015/10/Udokumentowane-finansowanie-terrorystow-przez.html

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: