Józef Szulc mieszał w Stryju (dziś na Ukrainie). Działał z żoną w konspiracji. Przechowywał Żydów. „Słuchaj, Mańka – jak nas załatwią za Armię Krajową, to będziemy wisieć. Jeśli nas nie złapią, to nie będziemy wisieć i Friedlerzy się uratują. A jak nie – to wszyscy będziemy wisieć” – pocieszał żonę. Relacja ich syna Leszka Szulca.
Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
Kategorie: Filmy i ksiazki

