JANKIEL, JANKIEL

Adam Zuczkowski

Jankiel, Jankiel – ty Żydzie,
pogadajmy z sobą.
Gdzie jesteś? W jakiej knajpie
znów kręcisz ciemne interesy?
Czy do kogoś mówisz –
tak jak niegdyś – „mame”?
Czy jeszcze dzisiaj grywasz
Mazurka Dąbrowskiego?

Czy masz prawo, w zgubionej
pośród mgieł jarmułce,
o kraju mówić, w historii grzebać
kołowrocie? Czy chcesz nas
uczyć tej ziemi, chcesz bronić się
prawdą – jaką prawdą?
I przecież, nie wiadomo czyją?

Skąd tu przybyłeś – ty Ewy
wygnańcze? Czy wieki całe
dają prawo – do skrawka
nieba, ziemi, mowy naszej?
Znasz przecież idisz – pokrętne
zwykle przemyślenia własne?

Pamiętasz szmonces, dowcip niewybredny?
Pamiętasz piekło – to… w wagonach strachu?
Widzisz na dworcach łzy pożegnania
Widzisz na dworcach łzy pożegnań w marcu?
Patrz – gwiazdy, skrzypce rodzą się na dachu.

Jankiel, Jankiel,
ty Żydzie z pejsami,
cwana ty istoto.
Czyś naprawdę – „Ojczyznę
jako Polak kochał”?

A. Ż. Wolsztyn, 23. 02. 2005.

Adam Żuczkowski nauczyciel, wychowawca i pedagog, druh „Korczakowiec” – stworzył teatr, wywodzący się z ducha i litery Starego Doktora. Działania teatralne Żuczkowskiego – autora scenariuszy i reżysera – stały się metodą (nie do przecenienia)
– wyzwalania, znoszenia, kształtowania, rozumienia świata…

 

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: