Gdyby nie wojna…

Co to znaczy być Żydem i Polakiem? Nie jestem ekspertem w tej sprawie. Myślę, że wielu Polaków mających żydowskich przodków nie ma problemu z tożsamością – są Polakami. Tak jak ci z nas, którzy mają korzenie francuskie, niemieckie itp.
Człowiek ma prawo być tym, kim chce, i zwykle decyduje tu język, tradycja, kultura, w której się wychował. Nie bardzo rozumiem, dlaczego jest tylu specjalistów od szukania właśnie żydowskich korzeni, a nie np. francuskich, niemieckich czy jakichkolwiek innych. Kiedyś w Nowym Jorku gościła radziecka orkiestra symfoniczna i jej dyrygent oznajmił swemu amerykańskiemu koledze: „U nas nie ma antysemityzmu. W mojej orkiestrze jest 20 Żydów”. I usłyszał: „A ja nie ma pojęcia, ilu Żydów jest w mojej”.
Co to znaczy być Żydem i Polakiem? Wśród moich przyjaciół są ludzie, dla których Polska jest jedynym domem, a równocześnie kultywują tradycje i zwyczaje żydowskie. Niektórzy są wyznawcami judaizmu. To tak, jak np. Polacy mieszkający od pokoleń w Ameryce – lub gdzie indziej w świecie – mówią o sobie: „Jestem Amerykaninem i Polakiem”. W ich rodzinach przekazuje się polskie tradycje, ale są patriotami Ameryki. Nasi żydowscy przodkowie uczestniczyli w powstaniach narodowych i oddawali życie za polską ojczyznę. Pracowali dla Polski i współtworzyli polską kulturę. Niejeden rozsławił imię Polski w świecie dzięki wybitnym dokonaniom naukowym czy artystycznym.

6 komentarzy to “Gdyby nie wojna…”

  1. Droga pani Elzbieto , pani ma dobra idee, ale to nie pomoze. Jetesmy obywatelami krajow w ktorych mieszkamy. Ja dzisiaj zyje w Ameryce i jestem obywatelem amerykanskim. Jak zylem w Polsce to bylem obywatel poskim, Moze roznica pomiedzy Polska i Ameryka jest taka: w Polsce bylem obywatelem polskim ale nie bylem Polakiem, W Ameryce jestem obywatelem Amerykanskim i rowniez jestem Amerykaninem. Co za roznica? duza; w Polsce nie moge bys Polakiem ale w Ameryce moge byc Amerykaninem. To chyba sie nazywa tolerancja religijna ktorej niestety w Polsce nie ma, napewno nie w sercach Polakow.
    Nie mysle ze zamiana z na Z czegos zamieni rowniez. Nie mysle ze nazywaniem Polskich Zydow Polakami tez pomoze. W Ameryce nie wolno powiedziec ”Murzyn” albo ”Charny”, mowi sie ”African Americans” i co, to pomoga? nie, tak samo ich nie nawidza na polodniu,. Zmiana tytulu niczemu nie pomogla, sa nadalej pszesladowani przez policje i bialych. jak Zydzi Polscy sa nienawideni przez Polakow, Nowy tytul nie pomoze. ”Zyd” to w Polsce pejoratywne słowo, tak samo jak w Poludniowj Ameryce ”Murzyn” albo ”Czarny”. Zamiany slow czy liter nie pomagaja, trzeba zamieniac serca przez edukacje, przez zamiane nie slowa ale jego kontekstu w calym narodzie Polskim, tak szmo jak i narodzie amerykanskim na Poludniu.
    Jak serca wiekszosci Polakow otworza sie dla tolerancji religijnej, tylko wtedy mozna bedzie pomyslec czy Polski Zyd moze byc Polakiem.

  2. Uwazamy sie za tolerancyjny, chrzescijanski narod a a depczemy drugiego czlowieka w imie czego,koloru skory ,pochodzenia itp………. KTO NAM DAL TAKIE PRZYZWOLENIE w czym jestesmy lepsi

  3. Czy zyd we Francji jest Francuzem
    czy zyd jest tylko zydem mieszkajacym we Francji
    nawet jesli potomkowie od pokolen ???????????
    HMMMMMMMMMMMM
    A czy grek mieszkajacy w Polsce od pokolen
    jest Grekiem czy tez Polakiem ??????????????
    HMMMMMMMMMMMMMMMMMMMPuknij sie w glowe czlowieku …
    tylko rozrtropni znaja odpowiedz, jesli ich dopuszcza do glosu…………..

  4. Brakuje konca tego zdania
    „A ja nie ma pojęcia, ilu Żydów jest w mojej”. – my ich nie liczymy bo nie odruzniamy od innych !

  5. Bardzo ważna kwestia. Problem w tym, że w Polsce mówi się „Polak” versus „Żyd” jako wykluczające się kategorie, mając na myśli dwie wykluczjące się grupy etniczne. Obawiam się, że tak długo jak długo będzie istnieć to rozgraniczenie lingwistyczne, a co za tym idzie rozgraniczenie poznawcze (na poziomie tzw. struktur poznawczych w umyśle) „Polak” będzie w Polsce w domu, a „Żyd” obcy. To rozgraniczenie jest tak silne, że w podjętej przeze mnie wiele lat temu walce o zaprzestanie takiego rozgraniczania czuję, że przegrywam. Nawet żydowskie środowiska w Polsce nakłaniały mnie do pisania słowa „żyd” (gdy mowa o żydach w Polsce) wielką literą. Moje tłumaczenie, że żyd to Polak jeśli się nim czuje, tak jak chrześcijanin to Polak, jeśli się nim czuje nie trafia do przekonania. Mówiono mi, że pisanie żyd” małą literą to brak szacunku. Według mnie nie, gdyż pisanie „chrześcijanin” małą literą nie oznacza braku szacunku. Polak to kategoria związana w kulturą z kręgu znad Wisły, Odry i Bugu, a nie z faktem wywodzenia z krędu religijnego chrześcijańskiego lub żydowskiego (judaistycznego ). Jest się tym, kim się czuje i z kim czuje się więż kulturową, emocjonalną, jężykową, itd. Na jednej płaszczyźnie można się czuć żydem lub chrześcijaninem, na innej Polakiem, Francuzem, Izraelczykiem, Amerykaninem. Jedno drugiego nie wyklucza.

  6. Problem to nie my Zydzi ktorzy chcemy zyc jak dumni Polacy i Zydzi. Problemem sa Polacy ktorzy nas tam nie chca, czy zapomnielismy juz Druga Wojne Swiatowa, powojenne pogromy, lata 1956 i 1968 w ktorych zostalismy stamtad wykopani tylko dlatego ze bylismy Zydami, skad ta naiwnosc autorki? Jak mozna porownywac? Czy z Ameryki wykopia nas jak wykopali nas z Polski? Mam nadzieje ze nie.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: