Mężczyzna, kobieta, i wąż pomiędzy Nimi

Michael Laitman

 

Przez wieki, historia Adama i Ewy zdobywała wyobraźnię dzieci i dorosłych. Najwyższy czas by poznać prawdziwe znaczenie tej historii,oraz dowiedzieć się kim był ten sprytny, mały wąż. I oczywiście, jak to wszystko wiąże się z faktem, iż w dzisiejszych czasach 50% par się rozwodzi.


Jest to para, o której mówi się najwięcej w całej historii. Ona jest uwodzicielką, tą która jest niewierna i lekkomyślna, i tą która skusiła jego do zabronionego czynu. On jest „ojcem ludzkości”, moralną i oświeconą ofiarą, która nie zdołała powstrzymać swojej nieposłusznej żony i dał się namówić do grzechu.

Lub może preferujesz wersję współczesną. Ona jest pełna wdzięku, abstynentka, niewinna i prawdziwa, wypełniona agonią swego żalu nad losem, który mu zgotowała. On jest niegrzeczny, lekkomyślny i mściwy, ponieważ w tym proroczym dniu uległ czarowi kobiety.

Nie – nie mówimy o kolejnej sławnej parze, która jest właśnie na swej modnej drodze ku rozwodowi. Panie i Panowie przedstawiamy Państwu Adama, Ewę i Węża – pierwszy romantyczny trójkąt w historii.

Ogród Eden

„W dzisiejszych czasach, dane statystyczne dotyczące rozwodów nie wyglądają dobrze dla jeszcze trwających małżeństw w USA i na całym świecie. Tempo rosnącej liczby rozwodów jest aktualnie na poziomie około 50%, zostawiając miliony Amerykanów zastanawiających się nad tym co zrobić z podziałem w ich rodzinie, podziałami w domu i w finansach” stwierdza Online Lawery Source.

Rozumiejąc historię Adama i Ewy można rzucić potrzebne w dzisiejszych czasach światło na rysę – szczelinę pomiędzy kobietą i mężczyzną. Ale żeby to zrobić, musimy dotrzeć głęboko do prawdziwego, dobrze schowanego przed nami znaczenia tej sławnej historii.

Przede wszystkim, musimy mieć świadomość tego, że tak jak wszystkie Biblijne historie, i ta również została napisana specjalnym, symbolicznym językiem. Każde słowo odnosi się do procesów mających miejsce na wyższym poziomie rzeczywistości, które naturalnie są ukryte przed nami i są ponad naszym pojęciem. Jeżeli nauczylibyśmy się odszyfrowywania tego języka, odkrylibyśmy nasze duchowe korzenie i nasze prawdziwe role jako mężczyźni i kobiety. Tak więc zacznijmy – Od początku.

Na początku

Mądrość Kabały wyjaśnia, że istnieje jedna zupełna i wszechobejmująca siła działająca w rzeczywistości, zwana „Stwórcą”. Jakością tej siły jest kompletna, całkowita i bezwarunkowa miłość i obdarowywanie, dlatego też jej jedynym celem jest – dawać przyjemność.

Aby realizować jego wolę obdarowywania, utworzył stworzenie, albo duszę, które otrzymałoby całą Jego obfitość. Ta dusza zwana jest „Adam HaRishon” (” pierwszym Człowiekiem”), albo po prostu „Adam”- człowiek.

I to jest dokładnie to, co historia Ogrodu EDEN opisuje. Ujawnia i pokazuje jak Adam, czyli dusza, pojedyncze stworzenie, które zaistniało – nieostrożnie figlowało o w Ogrodzie EDEN, do czasu aż Stwórca zdecydował coś zrobić, by przyśpieszyć jego rozwój:

„Pan powiedział,’ nie jest dobrze Człowiekowi być samotnym; Stworzę pomocnika odpowiadanego jemu.'” (Genesis, 2:1)

Jak już zostało wspomniane, Adam nie był fizycznym człowiekiem, ale duchowym konstruktem, tak jak i „Ogród EDEN” nie był fizycznym miejscem, ale duchowy poziomem rzeczywistości. Faktycznie , to był najlepszy z możliwych stan istnienia, tak wiec dlaczego Stwórca interweniował w tym doskonałym, beztroskim istnieniu?

Ponieważ dusza miała tylko małe, nierozwinięte pragnienie otrzymywania, a Stwórca nie mógłby wypełnić jej całą swą obfitością, którą On miał w zapasie. Tak więc aby dusza mogła wzrastać i dojrzewać Stwórca wziął ją na „ścieżkę dojrzewania.”

Dwie części jednej całości

I tak aby dusza mogła osiągnąć stan, w którym może być nieskończenie napełniana wieczną przyjemnością, najpierw musiała nauczyć się znaczenia zarówno przyjmowania jak i obdarowywania. Dlatego właśnie Stwórca podzielił ją na dwie mniejsze połowy: ” męską połowę”- cecha dawania i „kobiecą połowę”- cecha otrzymywania.

Tylko poprzez znalezienie właściwego związku pomiędzy nimi – dwie części jednej duszy – Adam i Ewa – utworzą całość, doskonałe naczynie, w którym obfitość Stwórcy może zamieszkać i wznosić się.

Drzewo Wiedzy

Więc co w takim razie „spożywanie z Drzewa Wiedzy” ma do tego wszystkiego? Kabała wyjaśnia, że ” spożywać” oznacza otrzymywać przyjemność Stwórcy. Natomiast Drzewo Wiedzy jest kompletną rozkoszą – napełnieniem, jaką Stwórca pragnie nam dać. Jednakże dusza była jeszcze wówczas niezdolna, aby przyjąć jego „zakazane owoce.”

Dusza składając się z Adama i Ewy nie wypełniła swego procesu rozwoju. Tak więc spożywanie „zabronionych owoców”, (otrzymanie całkowitej przyjemności Stwórcy), byłoby wówczas opanowane przez przyjemność i zgubiłoby swój związek i swe połączenie ze Stwórcą – jakością obdarowywania. Inaczej mówiąc, dusza spadłaby do poziomu, gdzie byłaby kompletnie, zupełnie odłączona od Stwórcy i zostałaby pod całkowitą kontrolą ego – cielesnego, materialnego świata.

Najpierw, Adam i Ewa szczęśliwie trzymali się z daleka od „zakazanych owoców” – aż Stwórca, jeszcze raz interweniował. Stało się tak, ponieważ dusza potrzebowała zejść do cielesnego świata ażeby w pełni się rozwinąć, a Stwórca chciał „przyspieszyć” ten proces. Ten raz, to On najął najbardziej przebiegłego i kłamliwego ze wszystkich – „węża”.

Wąż

To nie jest to samo całkiem znajome zwierzę z rodziny gadów. „Wąż” odnosi się do ego, które zamieszkuje w każdym z nas. W historii Ogrodu Eden, wąż (ego) przymilając się namawiał Ewę (pragnienie otrzymywania) aby zachęciła Adama (zdolność duszy, do obdarowywania Stwórcy) do skosztowania zakazanych owoców (otrzymanie całkowitej przyjemności Stwórcy), pomimo iż nie byli na to gotowi. Skutkiem było całkowite rozłączenie się ze Stwórcą.

Przyjemność ze skosztowania tych zabronionych owoców była tak intensywna, że zmusiła duszę do zapomnienia o Stwórcy jak również o tym, że owa przyjemność pochodziła właśnie od Niego.

Efektem tego było to, że relacja Adama i Ewy ze Stwórcą została odwrócona. Zostali „wygnani z Ogrodu EDEN” – zagubili swój duchowy poziom i spadli do cielesnego, materialnego poziomu, zwanego „nasz świat.”

Kontynuacja historii w czasach dzisiejszych

Adam i Ewa reprezentują duchowe korzenie naszych dusz. I chociaż w duchowym świecie, jesteśmy połączeni jako jeden cały konstrukt; w świecie materialnym jesteśmy rozłączeni, niezdolni, by rozumieć siebie nawzajem.

Co możemy z tym zrobić? Po pierwsze, Kabała mówi, że współmałżonkowie powinni zrozumieć istnienie owego węża pomiędzy sobą. Muszą zrozumieć, że ego jest jedynym źródłem każdego problemu w relacjach w związku.

Zwykle, wąż – egoizm kontroluje nas tak przebiegle, że nawet nie widzimy, że to jest właściwa przyczyna jakiejkolwiek alienacji pomiędzy nami.

Po drugie, współmałżonkowie powinni zrozumieć, że małżeństwo to więcej niż tylko instytucja wymyślona przez ludzi. Jest to część wszechstronnego, duchowego procesu ponownego połączenia dwóch części duszy. Zdając sobie z tego sprawę, stanie się łatwiejszym dla współmałżonków, by współpracować. Jednakże, nie możemy odnieść sukcesu, jeżeli próbujemy wszystko naprawiać jedynie na poziomie tego świata, jedynie dla dobra doczesnych celów.

Jeżeli chcemy, by nasze związki przetrwały, musimy nasycić je prawdziwym, duchowym znaczeniem. A to może się stać jedynie, gdy oboje współmałżonków jest świadomych swego wzajemnego, duchowego celu.

To jest właśnie to, co kabaliści mieli na myśli poprzez „Mężczyznę, kobietę i Boską Obecność między nimi.”(Talmud Babiloński). Duchowa jedność między dwoma oddzielnymi częściami duszy jest tym, co tworzy harmonię w tej jedności, wówczas Stwórca zostanie ujawniony.

http://www.kabbalah.info/pl/%C5%BCycie-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-i-rodzina/kaba%C5%82a-a-stosunki-mi%C4%99dzyludzkie/m%C4%99%C5%BCczyzna-kobieta-i-w%C4%85%C5%BC-pomi%C4%99dzy-nimi

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: