Aneksja Zachodniego Brzegu zaszkodziłaby Izraelowi

.

.


3 komentarze to “Aneksja Zachodniego Brzegu zaszkodziłaby Izraelowi”

  1. Wycofanie sie z aneksji czesci Zachodniego Brzego przyczyni sie
    1. do przyznania ze Zachodni Brzeg jest okupowany
    2. do zachety palestynczykow w akcjach terrorystycznych.
    Ustanowienie PA jako panstwa nie wchodzi w rachube, poniewaz ich polityka dazy do zniszczenia Izraela. Palestynczycy ktorzy znajda sie na anektowanych terenach nie musza odrazu dostawac obywatelstwo izraelskie tylko tymczasowy pobyt.
    Rozwiazaniem konfliktu z PA powinno byc dalszy proces aneksji przez wysiedlanie rodzin terrorystow do PA a w koncowej fazie do Jordani.
    Jesli chodzi o autora to nie straszny diabel jak on go maluje.

  2. Izrael nie jest państwem liberalno-demokratycznym, ale państwem narodowym które w obecnej chwili może sobie pozwolić na liberalizm. Demokracja przetrwa dopóki będzie większość żydowska.

    A ta nie jest zagrożona. W granicy izraelskiego prawodawstwa cywilnego, łącznie z Jerozolimą i Golanem, rodzi się corocznie 160 tys żydowskich dzieci i mniej niż 40 tys arabskich. 4 razy tyle. W 1989 ten stosunek był zaledwie 2:1. Podobnie z bilansem emigracji: Około 5 tys Izraelczyków emigruje na stałe, w tym połowa z populacji arabskojęzycznych. Ale około 25-30 tys osiedla się w Izraelu na stałe. W 2020 ta liczba powinna być nawet rzędu 60-70 tys.

    Te dane powodują wolne ale systematyczne zmiany na korzyść większości żydowskiej.
    W 1989 było w Izraelu około 20% muzułmanów, dzisiaj około 15%.
    5-6% populacji arabskojęzycznej jest syjonistyczna i rośnie.

    Wobec tej silnej demografii żydowskiej aneksja około 100 tys muzułmanów nie naruszy w niczym balansu. A każdy plan aneksji odnosi się tylko do części strefy C, około 60 tys muzułmanów i Doliny Jordanu, około 40 tys muzułmanów.

    Ci dostaną prawdopodobnie prawo stałego pobytu, jak 300 tys Arabów jerozolimskich, z tą samą opcją pełnego obywatelstwa izraelskiego.
    100 tys tych Arabów stanowi dodatek 25% do tych 300 tys ze specjalnym statusem, około 5% do Arabów izraelskich i około 1% dodatku do populacji Izraela.

    To w niczym podobne do katastrofy demograficznej od której ostrzegają nas ”życzliwi” z każdego kąta świata i w każdym języku.

    1.8 mln obywateli Palestyny -Gaza i 1.5 mln Palestyny-Ramallah będą mogli zdecydować o własnym losie, ale pewnie nie zdecydują. Gaza może stać się państwem palestyńskim, ale też niejasne czy jej przywódcy będą mieli dosyć odwagi na przejęcie odpowiedzialności za swoich pobratymców.
    Ale najprawdopodobniej dalsze życie na jałmużnie EU i dalsza wzmożona emigracja z piekła które sami sobie stworzyli.

    Może nadejdzie czas kiedy ich resztki zechcą współpracy i wzajemnego szacunku.

    My będziemy wtedy na miejscu.

  3. Nethanyahu jest mądrym człowiekiem ina pewno zgadza się z autorem tego artykułu ale co, on to przyrzekł i teraz musi pokazać ze przyrzeczeń dotrzymuje. Przecież nie powie ups! nie przemyślałem tego do końca, wszyscy by się z niego śmiali.
    Najważniejszym jest tutaj powód szósty. Arabowie z Zachodniego Brzegu prędzej czy później otrzymają obywatelstwo i tak powstanie to co Arabowie zawsze chcieli; Jedno państwo z większością obywateli Arabskich. Pan Nethanyahu wejdzie do historii jako przywódca który utracił Izrael jako państwo Żydowskie. To zapewne jego nocny koszmar.
    Będzie bardzo ciekawym widzieć jak on z tego wyjdzie.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: