Zjednoczyć kraj przeciwko sobie


Ta rzadka sztuka udała się Donaldowi Trumpowi. Tak twierdzi Robert Reich, jeden z najbardziej przenikliwych umysłów w dzisiejszych Stanach Zjednoczonych. Jest wykładowcą i autorem wielu ważnych książek politologicznych i ekonomicznych od wilu lat komentuje bieżące życie polityczne swego kraju. Oprócz pracy akademickiej był aktywny jako doradca kilku prezydentów poczynając od Gerarda Forda, Jimmy Cartera, Billa Clintona i Baraka Obamy. Łączy więc teorię z praktyką, co nadaje jego pisarstwu rys szczególny, bo łączy naukową solidność z otwartością na realia życia politycznego i ekonomicznego, a nawet kulturalnego. Jego diagnoza zasługuje więc na uwagę.

Jego zdaniem trzy najbardziej odrażające wymiary prezydentury Trumpa obróciły się przeciwko niemu i zniechęciły do niego nawet najbardziej gorliwych zwolenników, którzy podjęli konkretne działania, by odsunąć od władzy swego niedawnego pupila.

Zdaniem Reicha chodzi o rasizm, niszczenie państwa i katastrofalna reakcja na pandemię. W tym pierwszym przypadku chodziło o aroganckie, a nawet pogardliwe reagowanie na spontaniczne demonstracje ruchu Black Lives Matter, w tym drugim o podkopywanie zaufania do instytucji państwowych, zaś w trzecim o zupełnie infantylne reagowanie na faktyczne zagrożenia życia i zdrowia setek tysięcy obywateli USA.

Wprawdzie do wyborów pozostało jeszcze ponad 100 dni i wiele może się zdarzyć, ale wszystko wskazuje na to, że społeczeństwo amerykańskie dojrzało do tego, by odsunąć od władzy jednego z najmniej przewidywalnych prezydentów w historii USA.

Moim zdaniem podobne procesy zachodzą w Polsce, choć nie są one jeszcze tak wyraźnie dostrzegalne, jak w przypadku Stanów Zjednoczonych. Człowiekiem, który powoli zaczyna jednoczyć kraj przeciw sobie jest oczywiście Jarosław Kaczyński.

Niemal udało mu się zniszczyć struktury demokratycznego państwa, wyzwolił w społeczeństwie najniższe instynkty wrogości wobec innych oraz skorumpował największą instytucję religijną (Kościół katolicki) i medialną (TVP i PR) w tym kraju. Każdy z tych trzech wymiarów zapewnił mu zwycięstwo w wyborach parlamentarnych 2015 i 2019 roku, pozwolił też wygrać wybory przez stworzonego przez siebie i całkowicie mu podległego kandydata w 2015 i w 2020 roku. Jednak nawet najgorliwsi zwolennicy „geniusza z Żoliborza” zaczynają dostrzegać, że jego strategie polityczne i cyniczna socjotechnika ma coraz mniej wspólnego z demokracją.

Tak jak karta rasistowska, która grał Trump odsłoniła ciemną stronę społeczeństwa amrykańskiego, które samo się jej przestraszyło, tak i społeczeństwo polskie zaczyna mieć dość przylepionej mu przez Kaczyńskiego twarzy homofoba i wroga uchodźców i imigrantów. Tak jak w USA wpływy fundamentalistów religijnych zaczynają coraz bardziej doskwierać coraz szerszym kręgom społecznym, tak i w Polsce Kościół katolicki zaczyna tracić grunt pod nogami, a nastroje antyklerykalne się potęgują i wpływy kleru na edukację i politykę zaczynają budzić społeczną irytację. To samo dotyczy ogromnych transferów budżetowych na media, które stały się bezwstydną tubą propagandową prezesa Kaczyńskiego.

Czy rosnący gniew i irytacja różnych grup społecznych, podzielonych w zapatrywaniach politycznych i obyczajowych będzie wystarczającym spoiwem, by je zjednoczyć ponad podziałami w działaniach mogących odsunąć PiS od władzy w najbliższych wyborach?

Nie będzie to łatwe, ale mogą im pomóc walki wewnątrz obozu władzy, w który powoli zaczyna wkradać się nerwowość (problemy budżetowe i napięcia z UE) i walka o schedę po starzejącym się wodzu. Jak i kiedy PiS zostanie odsunięty od władzy — trudno powiedzieć, ale pytanie warto postawić.

2 komentarze to “Zjednoczyć kraj przeciwko sobie”

  1. Hmmm, ten zachwyt BLM czy tez ruchem sterowanym przez spoconego zydowskiego Gomulke, Bernie Sandersa.
    Samo to ze Reich byl doradca Cartera czy tez Obamy …A moze tez to on dal komus przetlumaczyc przemowienia Towarzysza Wieslawa,zeby Bernie mial o czyms p…….
    Miejmy nadzieje ze Trump wygra, inaczej biada nam I Swiatu, a nawet Bernie, wykoncza go jako „effing kike” , mimo ze on wrzeszczy „I’m Polish !!!” (autentyczne ,w czasie wizyy w miasteczku z ktorego jego dziadkowie madrze wyjechali kiedys)

  2. Izhak Walfish 19/08/2020 at 03:34

    Jeżeli jest to ten sam Robert Reich którego znam i pamiętam z lat dziewiędziesiątych, to wiem ze jest On przesiąknięty ideologia komunistyczna i nie mam wątpliwości ze nie jest On największym geniuszem świata. Jest to po prostu polityczny działacz p.Demokratycznej który potrafi kłamać przez pół godziny bez oddechu,a potem znowu kłamać.

    Dziękuje. Izhak

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: