Uncategorized

Wiersz na dzisiejszy wieczór – odc. 302


Jaroslaw Kosiaty

–Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych


Książki

Obraz zawierający tekst, ptak, niebo, plakat

Opis wygenerowany automatycznie

Dziś chciałbym Was zachęcić do przeczytania książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” autorstwa Viktora E. Frankla. To jedna z najbardziej wpływowych książek w literaturze psychiatrycznej od czasu Freuda. Zaczyna się od długiego, suchego i głęboko poruszającego osobistego eseju o pięcioletnim pobycie Frankla w Auschwitz i innych obozach koncentracyjnych i jego wysiłkach w tym czasie, by znaleźć powody do życia. Druga część książki opisuje metody psychoterapeutyczne, które Frankl opracował jako pierwszy na bazie swoich doświadczeń z obozów. Freud uważał, że życiem człowieka rządzi popęd seksualny i pokusy. Frankl z kolei wierzy, że najgłębszym popędem człowieka jest poszukiwanie sensu i celu. Terapia Frankla zatem bardziej przystaje do zachodnich religii niż freudeowskiej psychoterapii.

Austriacki psychiatra i psychoterapeuta Viktor E. Frankl, jeden z twórców humanizmu psychologicznego, zmarł w 1997 roku. Był doktorem filozofii, a także profesorem neurologii i psychiatrii wydziału medycznego Uniwersytetu Wiedeńskiego oraz profesorem logoterapii American International University w Kalifornii.

Był również twórcą logoterapii, będącej formą analizy egzystencjalnej, której zasady opracował przed II wojną światową. Jego podejście określane jest jako „trzecia szkoła wiedeńska” psychoterapii. W latach 1942–1945 był więźniem obozów koncentracyjnych w Teresinie, Auschwitz i Dachau.

Fragment książki „W poszukiwaniu sensu”:

„Żaden człowiek nie powinien osądzać innych, jeśli sam całkowicie szczerze nie odpowie w głębi serca na pytanie, czy w podobnych okolicznościach nie postąpiłby tak samo.”

Filmy

Obejrzałem niedawno dwa zupełnie różne filmy. Pierwszy to melodramat „Dla ciebie wszystko” („The Best of Me”) z 2014 roku w reżyserii Michaela Hoffmana. Film został totalnie zjechany na portalu Filmweb (np. „Typowy amerykański szantaż emocjonalny z kretyńskim scenariuszem”), a mnie… zachwycił i skłonił do głębszej refleksji na temat bliskości, rozłąki i trwałości uczuć.

Dawson Cole (James Marsden) to chłopak wychowywany w rodzinie uważanej w miasteczku za najbardziej niebezpieczną. Jego rodzina skłonna jest do przemocy, ma problemy z alkoholem i jest zamieszana w sprawy związane z narkotykami. Amanda Collier (Michelle Monaghan) z kolei wychowywana jest w tradycyjnych wartościach, które sprawiły, że chce zostać nauczycielką. Różnice pochodzenia oraz nieprzychylni ludzie sprawiają, że tych dwoje nie może być razem, choć oboje bardzo tego pragną. Dawson, który w młodości przypadkowo popełnił poważny błąd, nie może się z tym pogodzić i pokutuje, żyjąc samotnie i pracując na platformach wiertniczych. Amanda wychodzi za mąż, ale mimo to nie może zaznać szczęścia. Po latach dawni kochankowie spotykają się w rodzinnym miasteczku z okazji pogrzebu starego przyjaciela… Zwiastun filmu:

Drugi z filmów to polska komedia kryminalna „Niebezpieczni dżentelmeni” z 2022 roku w reżyserii Macieja Kawalskiego. Tadeusz Boy-Żeleński (Tomasz Kot), Witkacy (Marcin Dorociński), Joseph Conrad (Andrzej Seweryn) i Bronisław Malinowski (Wojciech Mecwaldowski), cztery znakomitości zakopiańskiej bohemy budzą się po mocno zakrapianej, całonocnej imprezie. Głowy pękają im od kaca, nikt nic nie pamięta, a sytuacji nie poprawiają znalezione na podłodze zwłoki nieznanego mężczyzny. Dodatkowo do drzwi domu dobijają się właśnie stróże prawa, a to dopiero początek kłopotów. Rozpoczyna się wyścig z czasem, w którym bohaterowie muszą uwolnić się nie tylko od podejrzeń, ale także od równie niebezpiecznych środowiskowych plotek i jak najszybciej wyjaśnić zagadkę tajemniczej śmierci. Wkrótce za sprawą tych błyskotliwych i uwielbiających ryzyko dżentelmenów tętniące kulturalnym życiem Zakopane stanie się tłem wielkiej intrygi, w którą zamieszani będą gangsterzy, artyści i politycy, w tym Zofia Nałkowska czy Józef Piłsudski. Na drodze bohaterów stanie również Lenin we własnej osobie, który akurat zawitał do Poronina… Polecam na długi jesienny wieczór. Zwiastun filmu:

„W odniesieniu do pieniędzy, w Danii mówi się: – „Twój ostatni garnitur nie będzie miał kieszeni.” Nie zabierzesz  tego ze sobą.”

Viggo Peter Mortensen – amerykański aktor teatralny i filmowy, poeta, fotograf, malarz oraz reżyser, scenarzysta i producent filmowy.

W tym domu w Toskanii 6 marca 1475 roku przyszedł na świat Michał Anioł Buonarroti – włoski rzeźbiarz, malarz, poeta i architekt epoki odrodzenia. Zaliczany obok Leonarda da Vinci i Rafaela Santiego do trójki największych artystów epoki renesansu, a także uznawany za jednego z najwybitniejszych artystów w dziejach świata (autor m.in. fresków w kaplicy Sykstyńskiej).

Na zakończenie piękny wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej „Jeśliś jest prawdą”:

* * * 

Miłej nocy i dobrych snów.

Jarosław Kosiaty

Listy z krainy snówwww.wiersze.co

Wszystkie wpisy Jarka

TUTAJ

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Frankl :”Żaden człowiek nie powinien osądzać innych, jeśli sam całkowicie szczerze nie odpowie w głębi serca na pytanie, czy w podobnych okolicznościach nie postąpiłby tak samo.”
    Hmm, niby prawdziwe, ale to standartowe jak ”alez on mial ciezkie dziecinstwo”, ” wykonywalem jedynie rozkazy” (np. Eichmana) itp, itd.
    Sarszy od Frankla, tez wiedenski psychiatra, ktory dostal Nobla za zwalczanie neurosyfilisu malaria, Profesor Jauregg, nie zadowalil sie slawa , nic nie musial i byl u schylku zycia,ale po Anschlussie zameldowal sie do NSDAP.
    Ku jego zdumieniu podanie zostalo odrzucone. Jego pierwsza, dawno rozwiedziona zona, byla Zydowka.
    Moze to nim myslal Frankl przy tej ,watpliwej, uwadze.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.