Przyslal Leon Schatz

Cywilne śledztwo oskarża Netanjahu o niepowodzenia z 7 października
Premier jest „odpowiedzialny za pokrzyżowanie wszystkich ośrodków decyzyjnych” i zerwanie relacji „między szczeblami politycznymi i wojskowymi” – stwierdziła niezależna komisja śledcza.
Podczas swojego urzędowania premier Benjamin Netanjahu konsekwentnie podważał rządowy proces decyzyjny w zakresie bezpieczeństwa narodowego, tworząc podział między politycznym i wojskowym przywództwem Izraela i pozostawiając kraj nieprzygotowany na niszczycielską inwazję Hamasu 7 października 2023 r., ogłosiła niezależna komisja śledcza.
Poza Netanjahu, cywilna komisja śledcza w swoim zjadliwym raporcie stwierdziła, że cały rząd „zawiódł swoją podstawową misję”, a Siły Obronne Izraela, Szin Bet i inne organizacje „całkowicie nie wypełniły swojego jedynego celu – ochrony obywateli Izraela”.
Powołana przez krewnych ofiar ataku latem tego roku, w świetle ciągłej odmowy Netanjahu zatwierdzenia państwowej komisji śledczej i jego nalegań, by nie winić go za żadne z niepowodzeń, komisja spędziła ponad cztery miesiące na przesłuchaniach, podczas których przesłuchała około 120 świadków – w tym byłych premierów, szefów obrony i urzędników wywiadu.
Przedstawiając swój raport końcowy na konferencji prasowej w Tel Awiwie, członkowie komisji wielokrotnie zastrzegali, że ich praca nie może zastąpić oficjalnego dochodzenia z uprawnieniami do wzywania świadków, ale powiedzieli, że to, co usłyszeli, było niezwykle niepokojące.
Ci, którzy zgodzili się zeznawać, nakreślili obraz premiera „odpowiedzialnego za podważanie wszystkich ośrodków decyzyjnych, w tym gabinetu i Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w sposób uniemożliwiający jakąkolwiek poważną dyskusję, która obejmuje pluralizm opinii na temat istotnych kwestii bezpieczeństwa”.
Według komisji, „arogancja i wrodzona ślepota doprowadziły również przywódców politycznych do dalszej pracy nad wzmocnieniem Hamasu poprzez przekazywanie funduszy i unikanie ofensywnej inicjatywy w obliczu zagrożeń, a wszystko to przy jednoczesnym idealizowaniu rzeczywistości i próbie kupienia od Hamasu ciszy w zakresie bezpieczeństwa za pieniądze”.
Członkowie niezależnej cywilnej komisji śledczej podczas prezentacji swoich ustaleń, 26 listopada 2024 r. (Sam Sokol/Times of Israel)
Przed 7 października rząd Netanjahu ułatwił transfer walizek zawierających miliony katarskich pieniędzy do Strefy Gazy w celu utrzymania kruchego zawieszenia broni z Hamasem.
Raport potępił również członków gabinetu Netanjahu, nazywając jego ministrów bezpośrednio odpowiedzialnymi za „upadek systemu rządowego 7 października”.
Zepsuty system
Ta arogancja doprowadziła również do załamania relacji między przywódcami politycznymi i wojskowymi „oraz do poważnych szkód w procesie decyzyjnym izraelskiego rządu”, kontynuowała komisja, zarzucając, że powtarzające się ostrzeżenia od wyższych urzędników wywiadu i obrony w miesiącach poprzedzających wojnę „zostały przekazane premierowi i nie spotkały się z dogłębnymi dyskusjami”.
Nie wzięto pod uwagę możliwości, że przyjęty konsensus, że Hamas został powstrzymany, może być błędny, argumentując, że dokładnie pół wieku po zaskoczeniu na początku wojny Jom Kippur w 1973 r. „niczego się nie nauczyliśmy”.
Były premier Yair Lapid, obecnie szef opozycji, powiedział komisji w sierpniu, że premier wydawał się „znudzony i obojętny” podczas wspólnej odprawy bezpieczeństwa w zeszłym roku, podczas gdy szef partii Yisrael Beytenu i były minister obrony Avigdor Liberman zeznał, że już w 2016 roku ostrzegał przed atakiem Hamasu podobnym do tego, który ostatecznie miał miejsce w październiku ubiegłego roku.
Premier zaprzestał praktyki spotykania się z szefem wywiadu wojskowego IDF, podczas gdy jego trudne relacje z niedawno zwolnionym ministrem obrony Yoavem Gallantem „poważnie zaszkodziły bezpieczeństwu kraju”, zarzucono w raporcie.
Ponadto Netanjahu pracował nad odsunięciem na bok instytucji takich jak gabinet bezpieczeństwa „do punktu, w którym [nie mogły] już pełnić swoich funkcji”, jednocześnie centralizując podejmowanie decyzji w swoim biurze.
„Nawet Rada Bezpieczeństwa Narodowego funkcjonuje jedynie jako organ polityczny”, a »strategiczne decyzje dotyczące bezpieczeństwa narodowego pozostają niekontrolowane, nie dając miejsca na prawdziwą i pełną dyskusję«.
Podczas gdy Netanjahu uciszył wewnętrznych krytyków, zignorował ostrzeżenia i odmówił prewencyjnego ataku na grupę terrorystyczną, byli premierzy Lapid i Naftali Bennett również ponoszą winę za „utrzymanie koncepcji gotówki za spokój, choć na różne sposoby”, stwierdziła komisja.
W oświadczeniu Lapid z zadowoleniem przyjął ustalenia komisji i argumentował, że „możliwość uderzenia wyprzedzającego przeciwko Hamasowi, podobnie jak możliwość operacji zabójstwa wyższych rangą postaci Hamasu, była omawiana więcej niż raz podczas” rządu zmian ”, którym współkierował z Bennettem, ale »warunki wywiadowcze nie były dojrzałe do takich operacji«.
Instytucja obrony
Oprócz krytykowania polityków, komisja obarczyła również winą za 7 października służby bezpieczeństwa, stwierdzając, że IDF, Shin Bet i inne organizacje „całkowicie nie spełniły swojego jedynego celu – ochrony obywateli Izraela”.
Były minister obrony Gallant, szef sztabu IDF Herzi Halevi, szef wywiadu wojskowego i ich poprzednicy również byli odpowiedzialni za tę klęskę, między innymi zmniejszając obecność IDF wzdłuż granicy ze Strefą Gazy i pozostawiając oddziały obserwacyjne wzdłuż granicy na pastwę losu- twierdzi komisja.
„IDF nie były przygotowane na masową inwazję terrorystów Hamasu na Izrael – mimo że ich plan był znany z wyprzedzeniem” – stwierdziła komisja, odnosząc się do raportu, według którego Izrael uzyskał plany Hamasu dotyczące ataku 7 października, nazwanego »Murem Jerycha«, ponad rok przed niszczycielskim atakiem.
Lider opozycji Yair Lapid zeznaje przed nieoficjalną obywatelską komisją śledczą w sprawie niepowodzenia w zapobieganiu i reagowaniu na atak Hamasu z 7 października, 29 sierpnia 2024 r. (Zrzut ekranu)
W tym dniu Dowództwo Południowe IDF i Dywizja Gazy „zawiodły żałośnie, aż do upadku”, pozostawiając żołnierzy w terenie „samym sobie” bez wsparcia lub koordynacji z izraelską policją.
Byli wyżsi urzędnicy ds. obrony, tacy jak obecny polityk opozycji i były minister obrony Benny Gantz, również byli współodpowiedzialni za niepowodzenia IDF, w tym pomysł przejścia na „małą i inteligentną armię” oraz położenie zbyt dużego nacisku na technologiczne środki kontrolowania granicy.
„Kiedy pokolenia dowódców dorastają w tej samej percepcji, tej samej koncepcji, bardzo trudno jest ją zmienić, a rezultat jest katastrofalny” – napisano w raporcie.
Nieudana koncepcja bezpieczeństwa narodowego
Biorąc pod uwagę, że perspektywy bezpieczeństwa Izraela „załamały się”, potrzebna jest kompleksowa reforma procesów decyzyjnych na wszystkich szczeblach, stwierdziła komisja, podkreślając, że „każdy system, duży i mały, musi mieć system kontroli i przeglądu” oraz że wszystkie istotne podmioty „przyjmują kulturę brania odpowiedzialności”.
Komisja stwierdziła, że szczególnie niepokojący jest fakt, że Izrael nie posiada oficjalnej strategii bezpieczeństwa narodowego zatwierdzonej przez premiera, tak jak inne kraje. Ustawa wymagająca od rządu sformułowania takiej strategii jest obecnie procedowana w Knesecie.
W rozmowie z The Times of Israel członek komisji gen. dyw. (rez.) Eyal Ben-Reuven, zastępca dowódcy frontu północnego podczas drugiej wojny libańskiej w 2006 r., powiedział, że chociaż celem raportu było wskazanie kwestii systemowych, nie można obejść faktu, że Netanjahu był przyczyną wielu problemów.
Rząd potrzebuje ludzi, którzy grają adwokata diabła, powiedział, odrzucając jako ćwiczenie polityczne ostatnie wysiłki koalicji w celu ustanowienia tak zwanej jednostki „Ifcha Mistabra” pod zwierzchnictwem Biura Premiera, aby zakwestionować wnioski organów wywiadowczych.
Netanjahu ogłosił, że nie ma zagrożenia na południu „i zostało to zaakceptowane” – powiedział. „Jedną z rzeczy, które czuję, jest to, że byli urzędnicy, którzy musieli mocniej uderzyć w stół”.
Parcie naprzód
Zapytany o to, co ma nadzieję osiągnąć swoim raportem, rzecznik komisji odpowiedział, że jej celem jest pomoc rodzinom ofiar w zrozumieniu tego, co stało się z ich bliskimi, jednocześnie wywierając presję na rząd, aby wszczął własne dochodzenie.
„Wyobraźmy sobie, że po 11 września nie przeprowadzono śledztwa” – powiedział rzecznik. „Nie sądzę, by ktokolwiek mógł to sobie nawet wyobrazić”.
Sam Sokol
„Arogancja i wrodzona ślepota”
Kategorie: Uncategorized


”Benny Gantz… również byli współodpowiedzialni za niepowodzenia IDF, w tym pomysł przejścia na „małą i inteligentną armię” oraz położenie zbyt dużego nacisku na technologiczne środki kontrolowania granicy.”
Ze dwa lata temu byl tu na blogu przedruk madrosci jakiegos Generala IDF z entuzjazmem opisujacym wlasnie ta ” mala ale ”smart” technologiczna IDF”.
Nie tylko ja zauwazylem napuszone brednie w tym, w Izraelu oczywiscie tez, ale kto by sie odwazyl sprzeciwstawic tej kascie, jak w indiach, Braminow izraelskich, Generalow…
Ciekawe ze ta komisja odrazu nie proponuje jednego z oczywistych ulepszen, zabronienie Generalom zajmowania stanowisk politycznych przez przynajmniej 10, 15 lat po opuzczeniu IDF..
Unikneloby sie Rabina, Sharona, Baraka, Ganza…