
–Wiersze, piosenki i opowiadania zbieram od czasów szkolnych. Wyszperane z najbardziej zapomnianych zakamarków opuszczonych strychów oraz zakurzonych bibliotecznych półek, znalezione przypadkowo w starych czasopismach i książkach… Wpisywane mozolnie do zeszytów aż do 1996 roku, kiedy to postanowiłem „wrzucić” je do Internetu. Tak powstała strona „Listów z krainy snów…” (www.wiersze.co). Niech ponownie ożyją i będą źródłem nadziei i siły dla innych
Zdjęcie
„W 1966 roku John Lennon poznał Yoko Ono. Po porzuceniu swojej ówczesnej żony Cynthii, poślubił Yoko na początku 1969 roku. Lenon dał swojej byłej żonie Cynthii jedynie ugodę rozwodową, chociaż wiedział, że Cynthia będzie musiała wspierać i wychowywać ich syna Juliana, który miał wtedy zaledwie pięć lat.
Po kilku latach Cynthia była prawie bez grosza. W desperacji podjęła decyzję o sprzedaży listów miłosnych i rysunków, które dał jej Lenon, gdy byli jeszcze razem. Listy były pełne pasji i uczuć, wypełnione wpisami „Kocham Cię, Cyn”.
Cynthia sprzedała je za ogromną kwotę…
Kupującym był… Paul McCartney. Paul zapłacił małą fortunę za te wspomnienia. Kilka dni później Cynthia otrzymała pocztą wszystkie listy i rysunki, teraz starannie oprawione. Dołączona była do nich także notatka, w której było napisane:
„Nigdy nie sprzedawaj swoich wspomnień.
Z wyrazami miłości, Paul McCartney”.
Źródło: Oldies Blast
Film
Dziś chciałbym Wam polecić obejrzenie filmu „Przesilenie zimowe” („The Holdovers”) z ubiegłego roku w reżyserii Alexandra Payne’a, z wyjątkową rolą Paula Giamatti w roli nielubianego nauczyciela – Paula. Paul jest postrzegany przez uczniów, nauczycieli oraz dyrektora szkoły jako osoba pompatyczna i irytująca. Zbliżają się święta Bożego Narodzenia w 1970 roku i Paul, nie mając rodziny, nigdzie nie wyjeżdża. Nauczyciel zostaje w szkole, aby pilnować uczniów, którzy nie mogą wrócić do domu. Po kilku dniach zostaje tylko jeden uczeń – sprawiający kłopoty 15-latek o imieniu Angus (Dominic Sessa), któremu grozi wydalenie za fatalne zachowanie. Do Paula i Angusa dołącza kucharka Mary (Randolph), której syn niedawno zginął w Wietnamie. Tych troje bardzo różnych rozbitków tworzy „rodzinę”, która dzieli się komicznymi perypetiami podczas dwóch bardzo śnieżnych tygodni w Nowej Anglii. Prawdziwą podróżą okaże się to, jak pomagają sobie nawzajem zrozumieć, że nie są przywiązani do swojej przeszłości – mogą wybrać własną przyszłość… Polecam na długi, jesienny wieczór. Zwiastun filmu tutaj:
Książka
„Powiem Ci, dlaczego bałam się Cię pokochać – speszona zaczęła wieczorną rozmowę.
Pierwszy mężczyzna, którego kochałam, obiecał mi, że zawsze będzie u mego boku. I oczywiście nie był. Drugi mężczyzna, którego kochałam, przyrzekł mi, że zrobi dla mnie wszystko. I oczywiście nic nie zrobił. Trzeci mężczyzna, którego kochałam, powiedział mi, że jestem jego całym światem i miłością jego życia. I znowu oczywiście nie byłam ani jego światem ani miłością jego życia.
– Nie rozumiem, co mam wspólnego z ich obietnicami – odpowiedziałem ze zdziwieniem.
– I właśnie o to chodzi. Kiedy Cię poznałam, nic mi nie obiecywałeś. A ja chyba byłam pozbawiona nadziei i czekałam na kolejną obietnicę, która szybko się roztrzaska. Ty natomiast bez zbędnych słów sprawiłeś, że poczułam, że jesteś u mego boku, że zrobisz dla mnie wszystko, że jestem Twoim światem i miłością twego życia. Dziś nie mam żadnych wątpliwości, że jesteś właściwym mężczyzną na właściwym miejscu. Słowa wypowiedziane nic nie znaczą, ale to co czujesz, znaczy wszystko.” (fragment książki „Obowiązki uczuć” Mateusza Kobusa)
Biegi
Szybkimi krokami zbliża się Św. Mikołaj, dlatego postanowiłem wcześniej go odwiedzić i wybrać się do północnej Finlandii na bieg „Rovaniemi VC”. Malownicza trasa wokół miasta Św. Mikołaja miała długość 48,2 km. A w Rovaniemi, poza wioską Św. Mikołaja, warto wybrać się m. in. do Muzeum „Arktikum”, stworzonego w formie przeszklonego tunelu, które prezentuje historię i zwyczaje ludów Północy, ich odzież, narzędzia i namioty. Na pamiątkę biegu pozostanie piękny medal z ośnieżoną chatą i reniferem. Więcej zdjęć na FB: https://bit.ly/4fzuT91
Wiersz
Na zakończenie piękny wiersz Ernesta Brylla „Podaj mi rękę…”:
Podaj mi rękę. Tylko tyle mamy
Ciepła co w sobie jak kubek podamy
Z wrzącą herbatą. Zapal jakieś słowo
A ja zapalę inne jak lampę naftową
Może ten mróz podniebny jakoś przeczekamy
Podniosę lampę, zobaczę - a może
Ktoś jeszcze obok czuwa choć go nie widzimy
Może ten blask mu usta zamknięte otworzy
I powie: Obok nas czuwają inni.
Zaszeptaj. Niech odszepcą. Krzyknij. Niech odkrzykną.
Popatrzmy dobrze w tę noc trzaskającą
Podnieśmy płomyk niech wszyscy przeliczą
Ilu nas jest…
* * *
Miłej nocy i dobrych snów.
Jarosław Kosiaty
Listy z krainy snów
www.wiersze.co
Wszystkie wpisy Jarka TUTAJ
Kategorie: Uncategorized

