Uncategorized

Wojna bez porozumienia


Fiamma Nirenstein


Dla Izraela jest to decydujący moment w walce o bezpieczeństwo, odstraszanie i stabilizację w niestabilnym regionie.

Gdy konflikt w Strefie Gazy wkracza w kolejną krytyczną fazę, Izrael staje przed trudnym pytaniem: Czy ta wojna doprowadzi do uwolnienia zakładników i prawdziwego osiągnięcia bezpieczeństwa, czy też zostanie zapamiętana jako kolejny cykl przemocy bez wymiernych korzyści? Izraelski rząd, kierowany przez premiera Benjamina Netanjahu, znajduje się na rozdrożu, gdzie wyniki jego operacji wojskowych ukształtują nie tylko jego przyszłość polityczną, ale także szerszą dynamikę regionalną z udziałem Iranu i jego pełnomocników.

Przywódcy Izraela przedstawili tę wojnę jako egzystencjalną bitwę – nie tylko przeciwko Hamasowi, ale także przeciwko rosnącym wpływom wspieranych przez Iran bojówek na Bliskim Wschodzie. Od czasu ataków terrorystycznych z 7 października 2023 r. Siły Obronne Izraela zintensyfikowały swoje operacje w Strefie Gazy w celu likwidacji infrastruktury wojskowej Hamasu i uwolnienia zakładników.

Pozostaje jednak kluczowe pytanie: Czy Izrael może osiągnąć swoje cele bez wynegocjowanego porozumienia? Jeśli sama presja militarna zmusi Hamas do uwolnienia zakładników i znacząco osłabi jego zdolności operacyjne, izraelski rząd będzie mógł mówić o strategicznym zwycięstwie. Jeśli jednak konflikt będzie się przeciągał bez wyraźnych korzyści, istnieje ryzyko, że stanie się on kolejną kosztowną rundą walk, pogłębiając frustrację opinii publicznej i międzynarodową kontrolę.

Ciągła kampania wojskowa wysyła silny sygnał do Iranu i jego regionalnych sojuszników, w tym Hezbollahu w Libanie i Houthis w Jemenie, że Izrael nie będzie tolerował niekontrolowanego wzrostu grup terrorystycznych na swoich granicach. Rząd Netanjahu, w porozumieniu z zachodnimi sojusznikami, dąży do narzucenia nowego paradygmatu bezpieczeństwa – takiego, w którym proxy Iranu zrozumieją, że agresja spotka się ze zdecydowanym odwetem.

Strategia ta jest jednak obarczona ryzykiem. Iran już zaostrzył swoją retorykę, obiecując wspierać Hamas i grożąc szerszym konfliktem regionalnym. Rząd Izraela musi ostrożnie kalibrować swoje operacje wojskowe, aby uniknąć nadmiernej ekspansji w wielu teatrach, jednocześnie utrzymując wsparcie dyplomatyczne ze strony Stanów Zjednoczonych i Europy.

W kraju Netanjahu stoi w obliczu rosnącej presji zarówno ze strony prawicy, jak i lewicy. Twardogłowi domagają się całkowitego wyeliminowania Hamasu, podczas gdy umiarkowani i rodziny zakładników nalegają na dyplomatyczną ścieżkę, aby zapewnić uwolnienie swoich bliskich. Krajobraz polityczny jest kruchy, a przedstawiciele opozycji kwestionują, czy rząd Netanjahu ma długoterminową strategię wyjścia, czy też jedynie reaguje na rozwój wydarzeń.

Historia oceni, czy ta wojna służyła długoterminowym interesom bezpieczeństwa Izraela, czy po prostu dodała kolejny rozdział do cyklu przemocy. Jeśli Netanjahu zdoła zapewnić powrót zakładników i znacząco osłabić Hamas, będzie mógł mówić o zwycięstwie. Jeśli nie, jego przywództwo – i doktryna strategiczna Izraela – stanie w obliczu koniecznych zmian, które wprowadza do nowej izraelskiej strategii po straszliwej porażce „conceptia”.

Dla Izraela to coś więcej niż wojna; to decydujący moment w walce o bezpieczeństwo, odstraszanie i stabilność w niestabilnym regionie. Nadchodzące tygodnie zadecydują o tym, czy ta wojna przyniesie rozwiązanie, czy też przygotuje grunt pod kolejną nieuniknioną konfrontację.

Wojna bez porozumienia

Kategorie: Uncategorized

18 odpowiedzi »

  1. @Henryk

    ”Wg Wikipedi Lapid byl premierem Izraela pol roku w 2022. Wtedy nie bylo wojny Izraela z Gaza, wiec nie bombardowal Gaze.”

    Oczywista nieprawda. Widzę, że ”Henryk” ignoruje to, co mu się umieszcza przed oczami. Wklejam polski link _ponownie_:

    Operacja Alot ha-Szachar

    a także angielski:

    2022 Gaza–Israel clashes

    Lapid został premierem w lipcu 2022-go roku. A już w sierpniu 2022-go roku to było tak:

    ”The 2022 Gaza–Israel clashes code-named as Operation Breaking Dawn lasted from 5 to 7 August 2022.[13] The Israel Defense Forces (IDF) conducted some 147 airstrikes in Gaza and Palestinian militants fired approximately 1,100 rockets towards Israel” (podaję za drugim, angielskojęzycznym linkiem). Od siebie dodaję, że w odróżnieniu od epoki ”Izwiestii” i ”Prawdy” dziś jest bardziej pod górkę, bo łatwiej to czy tamto zweryfikować.

    ”Pozatym odnosisz sie w swoich koentarzach do wydarzen nie zwiazanych …”

    To już subiektywna opinia ”Henryka”.

    ”Faktem jest, ze Netanyahu zerwal umowe z Hamasem”

    To nie jest ”faktem”, tylko wytworem bujnej wyobraźni ”Henryka”. Jakoś ”Henryk”, pomimo zachęt, nie ma ochoty, żeby wyjaśnić, jaką to rzekomą ”umowę z Hamasem” premier najpierw zawarł, a potem ”zlamał”.

  2. Tomcio Paluch, Wg Wikipedi Lapid byl premierem Izraela pol roku w 2022. Wtedy nie bylo wojny Izraela z Gaza, wiec nie bombardowal Gaze. Pozatym odnosisz sie w swoich koentarzach do wydarzen nie zwiazanych aktualna sytuacja omawiana w artykule. Faktem jest, ze Netanyahu zerwal umowe z Hamasem i jakie tego beda konsekwencje omawiane w artykule, co juz teraz wiadomo, ze Izrael militarnie okupuje Gaze.

  3. @Henryk

    ”bedzie sadzony i ukarany”

    Zaczynając od końca – sądzony jest w chwili obecnej. W sądzie był i zeznania składał przedwczoraj. Czy zaś zostanie ”ukarany”? Najpierw musiałby zostać _skazany_. Nadal radzę sądzić go nie tylko za ”korupcję”, ale także za gwałt. Istnieje silna poszlaka: Posiada odpowiednie ku temu narzędzie.

    ”Netanahyau rzadzi w koalicji z innymi partiami, ktore chca wojne z Hamasem”

    Dziwna sprawa, bo jak rządził gołąbek pokoju Lapid, to też była wojna. Arabowie z Gazy jakoś zupełnie nie przejmowali się faktem, że ten Lapid taki pokojowy i tak ich kocha – i walili, ile wlezie, rakietami w Żydów w Izraelu. No i nawet taki gołąbek pokoju jak Lapid nie miał wyjścia i musiał zarządzić bombardowania.

    Tyle, że jak Lapid rządził, to jego przeciwnicy nie wszczynali burd ulicznych, nie blokowali autostrad i nawet nie nawoływali do wojny domowej.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Operacja_Alot_ha-Szachar

    A wojna to rzeczywiście brzydka sprawa. Przykład pokojowego załatwienia sprawy to Treblinka. Nikt do nikogo nie strzelał, Żydzi szli do gazu, jeden pociąg po drugim i żadne działania wojenne nie zakłócały spokoju i dobrobytu okolicznych mieszkańców. Jak ”Henryk” nie chce wojny, to chyba wie, jaka jest alternatywa.

  4. Tomcio P, Marek Pelc, Netanahyau rzadzi w koalicji z innymi partiami, ktore chca wojne z Hamasem. Bez tej koalicji Netanyhau straci wiekszosc w Knesecie i tym samym posade jako premier Izraela i w ten sposob bedzie sadzony i ukarany

  5. @Henryk

    ”a sam nie musi ryzykowac ze straci wybory i ze bedzie sadzony.”

    Oczywista nieprawda. Postępowanie przeciwko premierowi toczy się cały czas, niezależnie od tego, że premier sprawuje swój urząd. Właśnie _jest_ sądzony. Czy zaś zostanie _skazany_ – to już inna para kaloszy.

  6. @Henryk

    ”Tomcio Paluch, , Natanhau dlatego nie chce porozumienia z Hamasem faza 2 i 3), bo to znaczy ze wojna dalej trwa i wtedy nie ma wyborow.”

    To oczywista nieprawda. Przewidziany prawem termin wyborów to październik następnego (2026-go) roku. Niektórzy ehmm… _działacze_ opozycji usiłują _wymusić_ wybory przedterminowe, na przykład za pomocą wszczynania burd ulicznych. Czteroletnia kadencja obowiązuje zupełnie niezależnie od tego, czy panuje pokój, czy toczy się wojna i czy pada śnieg, deszcz albo nawet grad. Opozycja nie jest w stanie zebrać tyle głosów w Knessecie, żeby doprowadzić do przedterminowych wyborów. Czy spece od burd ulicznych i blokowania autostrad wymuszą dymisję rządu poprzez wrzask i zadymy? Jakoś nie sądzę, rządzi rząd i parlament, a nie ten, kto najgłośniej wrzeszczy.

    ”W tej sytuacji Hamas nie ma zamiaru oddac zakladnikow”

    Większość zakładników została wymordowana w niewoli, który to fakt jakoś nie przeszkadza ani ONZ-owi, ani Czerwonemu Krzyżowi, ani miejscowym specom od wszczynania burd ulicznych. ”Oddać” to oddadzą trupy, jeśli do czegoś dojdzie. A parę tygodni później kolejne salwy rakiet. A trochę czasu minie – następny atak, w stylu tego z 7-go października. No i jest problem – ten wstrętny Netanjahu nie ma ochoty na zbiorowe, narodowe samobójstwo. W tej sytuacji doradzam wznoszenie okrzyków, najlepiej z odpowiednimi transparentami.

  7. Tomcio Paluch, , Natanhau dlatego nie chce porozumienia z Hamasem faza 2 i 3), bo to znaczy ze wojna dalej trwa i wtedy nie ma wyborow. W tej sytuacji Hamas nie ma zamiaru oddac zakladnikow i tym samym Natanhau ryzykuje zyciem zakladnikow, a sam nie musi ryzykowac ze straci wybory i ze bedzie sadzony.

  8. @Henryk

    … wykombinował:

    ”opozycja zada zawarcia wynegocjonowanego porozumienia z Hamasem”

    Opozycja (jak sama nazwa wskazuje) nie rządzi. Rządzi ten, co wygrał wybory. Rządzi rząd, a nie opozycja.

    ”pokoj za uwolnienie zakladnikow”

    Świetny pomysł. ”Pokój” (czyli bezwarunkowe wycofanie się z Gazy). I zachęta dla Arabów, żeby przeprowadzali następne, podobne ataki. Skoro masowe mordowanie Żydów nie pociąga za sobą żadnych konsekwencji, to czemu Arabowie mieliby poprzestać na jednym ataku? Przecież sami zapowiadali, otwarcie, że to tylko początek.

    Jak elektorat wybierze ”Henryka” na imperatora-władcę absolutnego, to na pewno ”Henryk” zarządzi, co zamierza. Ale to chyba jeszcze nie dzisiaj.

  9. Marek Pelc, Izrael ze swoja potega militarna zniszczyl podstawy zycia gazanczykow po ataku 7.10 , ale mimo to nie osiagnal uwolnienia zakladninkow i wojna dalej trwa. Dlatego opozycja zada zawarcia wynegocjonowanego porozumienia z Hamasem : pokoj za uwolnienie zakladnikow co jest tez odpowiedza na pytanie autorki.

  10. TP:
    Wątpię.
    Zachód 21 wieku stawia mniej oporu niż jakiekolwiek państwo podbite przez Islam w 14 wiekach jego historii. To kto ten guzik ma naciskać?
    Masz trochę racji w odniesieniu do państw które właśnie stają się Zachodem i mają mniej skłonności do samobójstwa, jak Wyszehrad i wschodnia Europa.

  11. @MEF

    ”Żydzi przeżyją. Już wspomniałem że mają doświadczenie”

    To chyba niewiele pomaga. Bazując na doświadczeniach poprzedniego pokolenia, będę się upierał, że ”doświadczenie” czy też brak takowego niewiele pomaga w komorze gazowej. Bazując na niedawnych wydarzeniach z pogranicza Gazy upieram się, że ”doświadczenie” czy też brak takowego niewiele pomaga w konfrontacji z byle automatem Kałasznikowa, nie wspominając o czymś solidniejszym, n p rusznicy RPG. A już Uzi w łapie pomaga całkiem nieźle.

    ”A co do rozbitków cywilizacji zachodniej, prawdopodobnie przejdą na Islam”

    Nie sądzę. Zarówno Francja, jak i WB mogą dzikusów po prostu odparować, poprzez proste wciśnięcie guzika. Nikt im nie będzie miał tego za złe, bo to przecież aryjczycy. Im wolno. To nie jest wojna Islamu z całym światem. To jest próba dokonania powtórki z rozrywki, próba zorganizowania jakiejś Treblinki 2.0. W epoce pieców też nie brakowało ludzi, którzy do samego końca nie rozumieli, że reszta świata pochwala i aprobuje działalność rzeczonych pieców.

  12. TP:
    Żydzi przeżyją. Już wspomniałem że mają doświadczenie. To co dzieje się teraz nie jest nawet najgorsza fala antyjudaizmu którą przeżyli. A co do rozbitków cywilizacji zachodniej, prawdopodobnie przejdą na Islam, jak zrobiły dziesiątki podbitych narodów w 14 wiekach Islamu, w tym BW, Iran i India. Nawet szybciej od Persów i Hindusów którzy poddali się dopiero po długich latach krwawej walki przeciw islamizacji.

  13. @Henryk

    ”Przyczyna trvajacej wojny Izraela z Gaza jest Natanjahu.”

    Zgadza się. Jakby Netanjahu nakazał wycofanie się ”do morza” albo do jakiegoś dużego komina, to by żadnej wojny nie było. W Treblince też nie toczyły się żadne działania wojenne już gdzieś od drugiej połowy 43-go roku.

    ” Zlamal umowe z Hamasem o zawieszeniu konfliktu i tym samym uwolnieniu zakladnikow, ktore to mialo miec miejsce fazie drugiej.”

    To była zawarta taka ”umowa”? Bo jakoś nie słyszałem. Skoro ten wstrętny Netanjahu ją ”złamał”, to znaczy, że najpierw ktoś ją z Hamasem zawarł i podpisał. Kto taki? Co ta ”umowa” zawierała? Zechce ”Henryk” szczegółami sypnąć? Naprawdę była jakaś umowa z Hamasem o ”uwolnieniu zakładników”? No bo chyba ”Henryk” ściemy by nie wciskał?

    ” Nic dziwnego bo grozi mu sad i z pewnoscia wiezienie.”

    Zgadza się, w pierwszym rzędzie za gwałt. Posiada niezbędną aparaturę, a to już silna poszlaka.

    ”Czas najwyzszy, zeby opozycja w Izraelu zmusila Natanjahu do ustapienia ze swego stanowiska”

    Obawiam się, że rządzi ten, co wygrał wybory. Jak wygrał Lapid, to Lapid rządził. Jak wygrał Netanjahu, to on rządzi. Za próbę dokonania zamachu stanu zbrojną przemocą idzie się do pierdla na bardzo długo w każdym kraju. Czy da się przeprowadzić zamach stanu poprzez burdy uliczne i wieki wrzask tudzież pisk? Raczej nie sądzę.

  14. Henryk

    Narracja izraelskiej opozycji która marzy o obaleniu rządu. Opozycja narazie napędza histerie. Slogany i hasła ”w obronie demokracji” najwidoczniej nie nauczyli sie niczego z sytuacji sprzed 7.10.

  15. Przyczyna trvajacej wojny Izraela z Gaza jest Natanjahu. Zlamal umowe z Hamasem o zawieszeniu konfliktu i tym samym uwolnieniu zakladnikow, ktore to mialo miec miejsce fazie drugiej. Nic dziwnego bo grozi mu sad i z pewnoscia wiezienie. Hamas nie zwolni zakladnikow botojest jego szansa rzadzenia Gaza. Czas najwyzszy, zeby opozycja w Izraelu zmusila Natanjahu do ustapienia ze swego stanowiska

  16. ”utrzymując wsparcie dyplomatyczne ze strony Stanów Zjednoczonych i Europy”

    ???
    ?????

    Wsparcie dyplomatyczne ze strony Europy?
    Coś się komuś po… ten tego.

  17. @MEF

    ”Może warto zaoszczędzić wydatki na zbrojenia i poddać się już teraz. Żydzi mają 80 pokoleń doświadczenia w życiu kątem u wrogów”

    To było kiedyś. Dziś nie ma tak dobrze. Chyba od czasów Oświęcimia i Treblinki wiadomo, co czeka takich, co się nie obronią. A co by Siły Pokoju i Postępu zrobiły z Żydami w diasporze, gdyby nie mieli dokąd uciekać? To chyba też wiadomo.

    Nasze pokolenie Gomułka i spółka potraktowali ulgowo, ale my mieliśmy dokąd wyjechać. A jak nie było dokąd? To chyba wiadomo, co było?

  18. Wojna przeciw Arabom zostanie zdecydowana na ulicy telawiwskiej i w izraelskim Sądzie Najwyższym. Nie na polu walki. To zresztą nic nowego bo i A.P. powstała na uniwesytecie telawiwskim i na ulicy telawiwskiej i jerozolimskiej.
    Los największej demokracji w historii świata też nie zostanie zdecydowany przez polityków, ale na uniwersytetach i na ulicach Washingtonu i New Yorku.
    Może warto zaoszczędzić wydatki na zbrojenia i poddać się już teraz. Żydzi mają 80 pokoleń doświadczenia w życiu kątem u wrogów. Inni mogą mieć problem z przystosowaniem się do kultur barbarzyńskich.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.