
Do wojska? Za nic w świecie! Reprezentująca ultraortodoksów izraelska partia Shas oznajmiła, że koalicja upadnie, jeśli młodzi mężczyźni-ortodoksi (haredim) zostaną zmuszeni do odbycia służby wojskowej. Młodzi ortodoksi zajmują się “studiowaniem Tory” w specjalnych “uczelniach” i nie zamierzają służyć w wojsku. Partie reprezentujące środowiska ortodoksyjne pełnią od dawna rolę języczka u wagi w każdej kolejnej koalicji rządowej. Dzięki temu mogą wymuszać daleko idące przywileje dla swoich wyborców. Najważniejsze przywileje to możliwość unikania służby wojskowej i wielomiliardowe subwencje z budżetu państwa na wspólnoty “haredim”.
Purimszpil w wydaniu tygodnika “Newsweek”? W ostatnim numerze wpływowego, amerykańskiego tygodnika można znaleźć opublikowany całkiem na serio artykuł, w którym “Newsweek” proponuje likwidację Izraela, celem powołania do życia nowego organizmu państwowego, “one-state-solution”. Prezentowane ze śmiertelną powagą “rozwiązanie jednopaństwowe” zakłada “równe prawa” dla wszystkich, aczkolwiek “osadnicy” z “terytoriów palestyńskich” musieliby, rzecz jasna, zostać poddani “ewakuacji”. Do entuzjastów Nowego Porządku na Bliskim Wschodzie zalicza się m in Avraham Burg, eks-przewodniczący Knessetu. Link do publikacji poniżej:
https://www.newsweek.com/death-two-state-solution-israel-palestine-2054974
Izrael-Hiszpania 0-2? Wprawdzie drużyna koszykówki Kapoel Tel-Awiw pokonała hiszpańską drużynę Gran Canaria, odniosła zwycięstwo w turnieju Euro Cup i zapewniła sobie miejsce w przyszłorocznej Eurolidze, ale prawdziwy rozrachunek nastąpił dopiero po meczu. Dwaj izraelscy kibice zostali najpierw spałowani przez hiszpańskich ochroniarzy, a następnie osadzeni w areszcie. Hiszpańska policja ochraniała grupę “pro-palestyńskich demonstrantów”. Nie jest jasne, na podstawie jakich konkretnie zarzutów zatrzymano izraelskich kibiców. Wiadomo jednak, że żaden lokalny adwokat nie zamierza podjąć się ich obrony.
Hiszpania zamierza zablokować udział Izraela w przyszłorocznym festiwalu Eurowizji. Hiszpańska stacja telewizyjna RTVE zwróciła się do Europejskiej Unii Nadawców z prośbą o rozpoczęcie dyskusji na temat udziału Izraela w Konkursie Piosenki Eurowizji, powołując się na rosnące obawy dotyczące trwającej wojny w Strefie Gazy i jej wpływu na nastroje społeczne. Jak na razie próby wykluczenia Izraela z udziału w festiwalu napotykają na opór ze strony organizatorów. Europejska Unia Nadawców (EBU) w piątek odrzuciła apel Hiszpanii o przeprowadzenie “otwartej debaty” na temat udziału Izraela w konkursie piosenki Eurowizji.
Amerykańska firma General Atomics oraz izraelski Rafael Advanced Defense Systems ogłosiły wspólny projekt rozwoju nowego pocisku Bullseye. Inicjatywa ta ma na celu stworzenie wszechstronnego, dalekosiężnego i precyzyjnie naprowadzanego pocisku dostosowanego do wymagań współczesnego pola walki. W ogólnym rozrachunku Bullseye ma stanowić rozwinięcie izraelskiego projektu Sea Breaker, który to został zaprezentowany po raz pierwszy w 2021 roku. Podczas gdy Sea Breaker był lekkim pociskiem przeciwokrętowym przeznaczonym do działań A2/AD (anti-access/area denial), Bullseye rozszerza tę koncepcję, chcąc zaoferować jeszcze większy zasięg, uniwersalność i oraz niższy koszt produkcji.
Zagraniczni inwestorzy podbijają wyniki tel-awiwskiej giełdy (TASE) Być może jest to jednym z powodów, dla którego TASE spadła znacznie mniej niż inne giełdy w ciągu ostatniego tygodnia. Zagraniczni inwestorzy nie są entuzjastycznie nastawieni do krajowego bałaganu politycznego w Izraelu (działania mające na celu odwołanie szefa Shin Bet i prokuratora generalnego). Niemniej jednak inwestorzy gromadzą się tutaj z powodu planu taryfowego prezydenta USA Donalda Trumpa i silnych wyników opublikowanych ostatnio przez izraelskie spółki notowane na TASE, głównie banki.
Google “igra z ogniem”? Tak twierdzi portal middleeasteye.net. “Google ogłosiło przejęcie za gotówkę Wiz, izraelskiej firmy zajmującej się bezpieczeństwem w chmurze, którą założyli byli członkowie Unit 8200, elitarnej izraelskiej jednostki wojskowej zajmującej się cyberszpiegostwem i inwigilacją. Google już teraz zmaga się z wewnętrzną i zewnętrzną presją w związku ze swoim kontrowersyjnym kontraktem Project Nimbus, w ramach którego wraz z Amazonem dostarcza usługi w zakresie przetwarzania w chmurze i sztucznej inteligencji rządowi i wojsku Izraela”. Rzecznik No Tech for Apartheid, koalicji pracowników Google i Amazon, którzy prowadzą kampanię przeciwko zaangażowaniu firm w Izrael, powiedział, że Google „igra z ogniem”, kupując Wiz. Nie jest jasne, w jaki sposób korporacja Google zostanie ukarana.
Władze Palestyny oficjalnie zaprosiły administrację Trumpa do poświadczenia, że reforma kontrowersyjnego systemu “opieki społecznej” w Ramallah, postrzegana jako zachęta do terroryzmu, jest wdrażana w życie. Zaproszenie zostało wysłane w liście, który główny doradca prezydenta PA Mahmuda Abbasa, Hussein al-Sheikh, wysłał w środę do sekretarza stanu USA Marco Rubio. W liście odnotowano dekret podpisany przez Abbasa w lutym, anulujący system “pay for slay”, który uzależniał wypłaty świadczeń socjalnych dla palestyńskich więźniów od długości ich wyroków w izraelskich więzieniach. Zamiast tego zasiłki mają rzekomo opierać się wyłącznie na potrzebach finansowych odbiorcy.
Hamas opublikował propagandowe wideo pokazujące oznaki życia żołnierza-zakładnika Edana Alexandra. Publikacja odbyła się wtedy, gdy Żydzi w Izraelu i na całym świecie szykowali się do obchodów święta Pesach. Trzyminutowe wideo nie jest datowane, chociaż Alexander twierdzi, że jest przetrzymywany od 551 dni, co wskazuje, że zostało nagrane bardzo niedawno. Alexander, 21-letni obywatel USA, jest ochotnikiem, który służył w pobliżu Strefy Gazy rano 7 października 2023 r., kiedy został wzięty do niewoli przez terrorystów z Hamasu wraz z 250 innymi zakładnikami. Hamas zabił ponad 1200 osób, głównie cywilów, podczas tego ataku, który zapoczątkował wojnę.
Po krótkim zawieszeniu broni, które pozwoliło branży turystycznej na chwilę wytchnienia i po częściowym odzyskaniu linii lotniczych przed świętem Pesach, izraelski sektor turystyczny znów znalazł się w szachu. Pod koniec zeszłego miesiąca islamiści Houthi ogłosili, że będą celowo atakować lotnisko Ben Gurion. Biorąc pod uwagę solidną obronę powietrzną Izraela, ostrzał rakietowy lotniska raczej nie spowoduje uszkodzeń fizycznych. Zakłóci jednak działalność linii lotniczych i zdemoluje lokalny przemysł turystyczny. Mark Feldman, dyrektor generalny biura podróży Ziontours Jerusalem,twierdzi iż podróżni zagraniczni narażają swój plan podróży na ryzyko, jeśli decydują się na lot linią lotniczą inną niż lokalni izraelscy przewoźnicy El Al, Arkia lub Israir. „Zagraniczni przewoźnicy jasno dali do zrozumienia, że natychmiast się wycofają, jeśli pociski uderzą ponownie w pobliżu lotniska Ben Gurion”.
Wojsko zestrzeliło kolejne trzy rakiety, odpalone z południowej części Strefy Gazy. Wcześniej tego samego dnia wojsko poinformowało, że zakończono rozmieszczenie sił wzdłuż korytarza Morag i skutecznie odcięto południową Gazę od reszty nadmorskiej enklawy. Wojsko poinformowało, że jego siły otoczyły miasto Rafah, zniszczyły podziemne tunele oraz infrastrukturę terrorystyczną. Według IDF, w ciągu ostatnich 10-ciu dni walk w tym rejonie zginęło kilkudziesięciu terrorystów.
Kategorie: Uncategorized

