Uncategorized

Umierają, by uprawiać seks.

Przyslala Ewa Korulskq

Pat Johnson

CI, KTÓRZY USPRAWIEDLIWIAJĄ PALESTYŃSKI TERROR, OBWINIAJĄ IZRAEL ZA GWAŁTOWNĄ „FRUSTRACJĘ” MŁODYCH PALESTYŃSKICH MĘŻCZYZN. MOŻE POWINNI ROZWAŻYĆ BARDZIEJ OCZYWISTE WYJAŚNIENIE.

Gdzie jest Waldo? Lepsze pytanie: Gdzie są kobiety? Apartheid płci w Palestynie może być prawdziwym powodem „frustracji”.

Palestyńscy przywódcy religijni i polityczni obiecują 72 dziewice „męczennikom”, którzy zabiją Żydów. Nawet podstarzali imamowie i maniacy kierujący Hamasem i Fatahem wiedzą, jaką siłę ma seks na ich docelowym rynku. Ponad połowa ludności Palestyny ma mniej niż 25 lat, a ponad połowa to mężczyźni.

Podczas gdy Palestyńczycy i ich zagraniczni sojusznicy rutynowo oskarżają Izrael o apartheid, najbardziej zbliżonym regionalnym odpowiednikiem afrikaans, które oznacza „stan bycia osobno”, jest podział między młodymi mężczyznami i młodymi kobietami w palestyńskim społeczeństwie.

Mając niewielką szansę na doświadczenie naturalnych relacji z płcią przeciwną (i z karą śmierci za relacje z tą samą płcią), obietnica seksu w życiu pozagrobowym doprowadza młodych palestyńskich mężczyzn do skrajności.

Dosłownie umierają, by uprawiać seks.

Motyw 72 dziewic jest źródłem śmiechu dla zachodniej publiczności. To śmieszne, myślimy, zadowoleni z naszego pierwszoświatowego wyrafinowania, że ktokolwiek uległby takim obietnicom. Rzecz w tym, że kiedy palestyńscy przywódcy polityczni i religijni sugerują, że masowi mordercy mogą zyskać 72 dziewice, wiedzą, że ich publiczność się nie śmieje. Oni rozważają tę ofertę.

Zmęczeni życiem seksualnym ograniczonym do fantazji o konkursach mokrej burki, są zmuszeni wziąć sprawy w swoje ręce.

Apologeci terroru nigdy nie wydają się dostrzegać tego związku, nawet jeśli ślepo akceptują zmęczony refren, że „frustracja” okupacją jest powodem przemocy. Jeśli przyjrzysz się doniesieniom prasowym i usprawiedliwieniom obrońców terroru, zauważysz, że „frustracja” jest jednym z najczęściej przywoływanych uzasadnień dla takich rzeczy jak ścięcia, immolacje, porwania i masowe morderstwa. Nie jest zaskoczeniem, że gwałt był główną bronią w atakach z 7 października. Ale jest to oznaka degeneracji, napędzanej być może przez zdeprawowane, nieuporządkowane represje seksualne, że okaleczenia seksualne żywych i martwych, kobiet i mężczyzn, były również cechą tej masakry.

Fakty są dyskusyjne – teraz bardziej niż kiedykolwiek. Emocje nie podlegają dyskusji. Nie można powiedzieć komuś, że jego frustracja jest empirycznie fałszywa. Jeśli młodzi Palestyńczycy stwierdzą, że są sfrustrowani, a te emocje doprowadzą ich do barbarzyńskich okrucieństw, w których giną żydowscy cywile, kim jesteśmy, by spierać się o szczegóły i dowody?

A jednak nikt nie wydaje się wyciągać oczywistego wniosku, że to nie punkty kontrolne, bezpaństwowość czy nawet życie pod butem znienawidzonego Żyda powodują tę panoramę „frustracji”, ale coś znacznie bardziej podstawowego. Być może zapominamy, że kiedyś też byliśmy młodzi.

Na Zachodzie wiemy, że seks się sprzedaje. Palestyńscy przywódcy terrorystyczni sprzedają śmierć i ludobójstwo Żydów. I rozumieją zarówno marketing, jak i swoich odbiorców.

Jak trudno jest dostrzec, że „frustracja”, którą od dziesięcioleci uznajemy za siłę napędową przemocy i radykalizacji wśród młodych palestyńskich mężczyzn, może mieć związek z czymś bardziej fundamentalnym, czymś, co w hierarchii potrzeb Maslowa plasuje się powyżej „zakończenia okupacji”.

Świat wydaje się być gotowy przełknąć niemal każdy zarzut, który uczyni ofiary palestyńskiego terroryzmu złoczyńcami, a sprawców niewinnymi. Widzimy więc ten kipiący gniew z 7 października i akceptujemy oficjalną linię, że stłumiona wściekłość palestyńskiej młodzieży jest wynikiem izraelskich działań, które powodują palestyńską „frustrację”.

Palestyńska narracja opiera się na subiektywnych, bezpodstawnych i niemożliwych do udowodnienia twierdzeniach. Apelowanie do serca, a nie do głowy, jest dobrą strategią, ponieważ fakty nie są przyjazne dla palestyńskiej narracji.

Na szczęście dla nich, świat nigdy nie był mniej zainteresowany faktami. Palestyńczycy są „sfrustrowani”. I to wszystko, co musimy wiedzieć, aby potępić Izrael.

Po piątkowych modlitwach tłumy młodych mężczyzn – ponieważ są to wyłącznie mężczyźni – doprowadzeni do szału i doprowadzeni do krawędzi przez żarliwą i ekstatyczną zachętę imama, wytryskują z meczetów na ulice w „spontanicznych” wiecach, ich twarze są wykrzywione i pożądliwe, tłum pulsuje i wali, napędzając się w kierunku szaleńczego punktu kulminacyjnego. Odbywa się to tydzień po tygodniu, rok po roku, ale młodzi mężczyźni nigdy nie są usatysfakcjonowani, nigdy nie są nasyceni. Kiedy nadejdzie ulga?

Dla zbyt wielu przychodzi ona w ekstazie przemocy. Karmiony ciągłym strumieniem terrorystycznego porno, w którym kulminacyjną sceną są zawsze martwi Żydzi, a poświatą nieśmiertelne bohaterstwo, niektórzy nieuchronnie działają, wysadzając się w powietrze w orgii nieuporządkowanej pasji.

Po śmierci, dzięki oficjalnej palestyńskiej gloryfikacji masowych mordów, stają się bohaterami, z parkami i placami nazwanymi ich imionami, ich zdjęciami wiszącymi w domach i na wiejskich placach.

To podziwiane starsze rodzeństwo, kuzyni i sąsiedzi zapładniają swoich młodszych krewnych i przyjaciół nasionami, które zrodzą kolejne pokolenie nienawiści, przemocy i męczeństwa.

To zachęcanie do przemocy jest istotą strategii Hamasu. Jednak „umiarkowane” władze Autonomii Palestyńskiej również nagradzają rodziny tych morderców emeryturami, które czynią ich stosunkowo zamożnymi, zachęcając w ten sposób kolejnych rodziców do zabijania swoich dzieci.

Najbardziej represyjne seksualnie społeczeństwa na świecie produkują zdecydowaną większość terrorystów i zamachowców-samobójców. Powinno to być oczywistą przyczyną i skutkiem. Problem polega na tym, że uznanie tego faktu umniejsza dominującą narrację, zgodnie z którą jedyną rzeczą uniemożliwiającą Palestyńczykom rozwój w kierunku zdrowych, dobrze przystosowanych, konstruktywnych członków społeczeństwa jest Izrael.

Rozwiązaniem konfliktu może być, choć wydaje się to naiwne, stara mądrość z naklejki na zderzaku: Kochaj, nie wojuj.

Ale jeśli młodzi palestyńscy mężczyźni zamierzają wyładować swoje frustracje w wybuchowej kulminacji, bezsilni starzy despoci, którzy rządzą palestyńskim społeczeństwem, upewnią się, że chłopcy wyładują się w najbardziej brutalny możliwy sposób.

Przekierowanie energii tej frustracji na coś konstruktywnego – jak budowanie społeczeństwa – lub coś nieszkodliwego – jak seks, który w Palestynie nie jest postrzegany jako nieszkodliwy, ale jako coś, czego należy się wstydzić i co należy represjonować – byłoby zmarnowaniem całej tej stłumionej energii.

Represje seksualne w Palestynie nie są niezamierzonym produktem ubocznym środowiska religijnego, politycznego i kulturowego. Jest to skrupulatnie gromadzona, potężna broń sama w sobie.

Zapewnienie, że młodzi palestyńscy mężczyźni (i kobiety) są seksualnie represjonowani, sfrustrowani i gotowi do podrywu, nie jest przypadkowym efektem represyjnego społeczeństwa. Jest to śmiertelnie niebezpieczna strategia, która pobudza i stymuluje ruch, który, jak widzieliśmy 7 października i w wielu innych brutalnych momentach, zapewnia, że napaleni młodzi mężczyźni wystrzelą swój zwitek gorącego ołowiu lub wbiją swoje trzony w nieświadome ofiary.

Obietnica 72 dziewic nie jest metaforą. To bonus za podpisanie umowy i prawdopodobnie najskuteczniejsze narzędzie rekrutacyjne w wojnie między społeczeństwem o zdrowym podejściu do seksu i niezwiązanej z nim świętości życia a dystopijnym reżimem terroru, który macha marchewką seksualnego uwolnienia przed pokoleniem spragnionych seksu siepaczy. Z przewidywalnymi rezultatami.

Umierają, by uprawiać seks.

Kategorie: Uncategorized

1 odpowiedź »

  1. Jakoś mnie te wywody nie przekonują. To chyba skrajne uproszczenie.

    Mordowanie Żydów, czasem na skalę masową, czasem ”tylko” w pogromach, ma znacznie dłuższą tradycję niż konflikt na BW. Kozacy Chmielnickiego, spece od pogromów spod znaku Petlury, szaulisy, kolaby, spece od stodoły i benzyny, szkopy (zanim dostały w skórę) – chyba nie byli niewyżyci, mordowali, rabowali, gwałcili – bo mogli.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.