Uncategorized

Krytyka BBC – zarzuty stronniczości i manipulacji


Melanie Phillips

BBC od dawna mierzy się z zarzutami o lewicowe uprzedzenia. Jednak ujawnienie, że stacja ta zmanipulowała wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa, aby fałszywie przedstawić, że popierał on atak na Kapitol 6 stycznia 2021 r., przenosi tę sprawę na zupełnie inny poziom.

Sensacyjna notatka i zarzuty Michaela Prescotta

W zeszłym tygodniu w „The Telegraph” pojawiła się sensacyjna notatka służbowa. Jej autorem jest Michael Prescott, który do czerwca 2025 r. był niezależnym doradcą Komitetu ds. Wytycznych i Standardów Redakcyjnych BBC (EGSC). Był on całkowicie zbulwersowany charakterem i skalą stronniczych, wprowadzających w błąd i nieprawdziwych doniesień BBC, które zostały zgłoszone komitetowi ds. standardów, ale zostały zignorowane przez kierownictwo BBC.

Według niego, flagowy program telewizyjny poświęcony sprawom bieżącym, „Panorama”, połączył dwa fragmenty przemówienia Trumpa z 6 stycznia, aby fałszywie przedstawić, że namawiał on swoich zwolenników do udania się na Kapitol i podjęcia walki. „Panorama” przedstawiła jego wypowiedź w następujący sposób:

W rzeczywistości Trump powiedział:

Fragment „Walczymy jak diabli” padł 54 minuty później.

Po fragmencie „przemówienia” pokazano materiał wideo przedstawiający Proud Boys, zwolenników Trumpa, maszerujących w kierunku Kongresu. Stworzyło to wrażenie, że zwolennicy ci podjęli jego „wezwanie do broni”, które nie miało miejsca. W rzeczywistości Proud Boys maszerowali na Kapitol, zanim Trump zaczął przemawiać.


Dziennikarskie oszustwo i reakcja BBC

Nie była to tylko stronniczość. Było to dziennikarskie oszustwo. Jednak gdy zwrócono na to uwagę, Jonathan Munro, dyrektor globalny BBC News, powiedział:

To absurd. Redaktorzy często łączą komentarze ze względu na miejsce i przejrzystość. Z pewnością nie jest normalną praktyką robienie tego w sposób, który zniekształca lub odwraca znaczenie wypowiedzi.


Zarzuty dotyczące relacji z wojny w Strefie Gazy

Prescott zwraca również uwagę na systematyczne i szokujące zachowanie BBC Arabic – kanału, który nadaje do niezwykle wrażliwej części świata. Relacje z wojny w Strefie Gazy, jak twierdzi Prescott, wielokrotnie bagatelizowały ofiary izraelskie i agresję arabską, aby zminimalizować cierpienia Izraelczyków i fałszywie przedstawić Izrael jako agresora.

W oddzielnym raporcie dla komisji ds. standardów zauważono, że BBC, wraz z ONZ i innymi mediami, stwierdziło, że 70% wszystkich ofiar śmiertelnych w Strefie Gazy to kobiety i dzieci – kluczowe twierdzenie wysuwane przez osoby demonizujące Izrael za bezsensowne okrucieństwo. Ostatecznie jednak ONZ skorygowała tę liczbę do 52%. Prescott pisze:

Następnie informuje, że Ahmed Qannan, stały współpracownik BBC Arabic, który opisał zamachowca, który zabił czterech cywilów i izraelskiego policjanta, jako „bohatera”, pojawił się 217 razy w tej stacji między lutym 2024 r. a kwietniem 2025 r. Przedstawiony jako dziennikarz z Gazy, pojawił się zarówno w radiu BBC Arabic, jak i w programie „Gaza Today”.

Ahmed Alagha, który opisał Izraelczyków jako istoty gorsze od ludzi, a Żydów jako „diabły”, pojawił się 522 razy między listopadem 2023 r. a kwietniem 2025 r. w telewizji BBC Arabic, radiu i programie „Gaza Today”. Był konsekwentnie przedstawiany jako dziennikarz.

Sprawa masowych grobów

Jest jeszcze jedna sprawa:

W kwietniu 2024 r. i ponownie w czerwcu BBC opublikowało dwa artykuły dotyczące odkrycia masowych grobów w Gazie. Pierwszy z nich został odkryty w szpitalu Al Nasser, a drugi w Al Shifa.

W reportażu wyraźnie sugerowano, że siły izraelskie pochowały setki ciał w obu miejscach przed wycofaniem się z tego obszaru. Źródłem obu artykułów była kontrolowana przez Hamas Agencja Obrony Cywilnej w Gazie. Nie zostało to odzwierciedlone w reportażu.

W wewnętrznym raporcie dla EGSC zaznaczono: „Nie było niezależnego potwierdzenia zarzutów dotyczących zbrodni wojennych, w tym rzekomych dowodów na egzekucje bez sądu, tortury i ciała znalezione ze związanymi rękami”.

W jednej z internetowych relacji błędnie sugerowano, że urzędnik ONZ potwierdził doniesienia o związanych rękach.

Wydaje się, że bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem było to, że groby w obu szpitalach zostały wykopane przez Palestyńczyków, a pochowani w nich ludzie zginęli lub zostali zabici przed przybyciem izraelskich sił lądowych.

EGSC przypomniano, że sama BBC szeroko relacjonowała wówczas kopanie tych grobów przez Palestyńczyków. Relacje te znalazły się na pierwszych stronach serwisów informacyjnych.

Jak więc można było o tym zapomnieć w kolejnych relacjach BBC, które sugerowały, że miało miejsce coś bardziej złowrogiego? EGSC nie otrzymała żadnego wyjaśnienia.

Kwestia ta staje się jeszcze bardziej paląca, gdy dowiadują się Państwo, że dziennikarze odpowiedzialni za pierwszą serię reportaży byli tymi samymi dziennikarzami, którzy napisali drugą serię reportaży sugerujących, że groby były dowodem izraelskich zbrodni wojennych.

To jest naprawdę okropne. A wszystko to za sprawą stacji telewizyjnej, która ma większy wpływ na całym świecie – w tym w niestabilnym regionie Bliskiego Wschodu – niż jakakolwiek inna, ponieważ jest postrzegana jako symbol prawdy i uczciwości.

Konsekwencje i wnioski Prescotta

Raport Prescotta w pełni odzwierciedla głębokie obawy dotyczące relacji BBC z wojny w Strefie Gazy, które były wielokrotnie zgłaszane przez zwolenników Izraela w ciągu ostatnich dwóch lat. Obawy te zostały zignorowane. Zamiast tego społeczność żydowska została poddana manipulacji i sama została zdemonizowana za rzekome próby wybielenia „zbrodni” Izraela poprzez stronnicze machanie czarną flagą.

Najbardziej niepokojące jest to, że Prescott informuje, iż kierownictwo BBC wielokrotnie nie wdrażało środków mających na celu rozwiązanie zgłaszanych problemów, a w wielu przypadkach po prostu odmawiało uznania, że problem w ogóle istnieje. Prescott, były redaktor polityczny „Sunday Times”, pełnił różne funkcje korporacyjne. Mówi on:

Trump jest podobno wściekły z powodu szkodliwych nieprawdziwych informacji na jego temat. Prawdopodobne szkody dla stosunków amerykańsko-brytyjskich, nie wspominając już o możliwości podjęcia przez Trumpa kroków prawnych, wprawiły rząd Starmera w stan paniki. Pod presją, aby pokazać, że BBC podejmuje odpowiednie działania, jej prezes, Samir Shah, ma podobno jutro wystosować przeprosiny do komisji kultury Izby Gmin.

Jest to, delikatnie mówiąc, dalece niewystarczające.

Prescott wyraża zaniepokojenie nieprawidłowym przekazywaniem informacji na temat szeregu innych kwestii, w tym swoją obserwacją, że grupa nieuczciwych reporterów LGBT+ cenzuruje relacje z debaty na temat osób transpłciowych, oraz tym, że nikt inny jak flagowa usługa BBC zajmująca się weryfikacją faktów, Verify, opublikowała „całkowicie błędny” raport sugerujący, że ubezpieczyciele samochodowi są rasistami. Tymczasem „The Sunday Telegraph” donosi dzisiaj, że BBC zamierza dokonać przeglądu swoich relacji dotyczących polityki klimatycznej i energetycznej pod kątem potencjalnych błędów i stronniczości.


Skrajna wrogość wobec Izraela i jej konsekwencje

Jednak dziennikarskie oszczerstwa BBC dotyczące Izraela to coś więcej niż tylko stronniczość. Stanowią one przejaw skrajnej wrogości wobec Izraela, wyrażającej się w systematycznym przekazywaniu propagandy terrorystycznej – postawy, której nie wykazuje się wobec żadnego innego narodu, kraju ani sprawy na świecie – a w niektórych przypadkach także w jawnej bigoterii wobec Żydów. BBC ma fundamentalny problem z Żydami.

Ma to swoje konsekwencje. Jako twórca brytyjskiej kultury, BBC od lat podaje narodowi trującą propagandę na temat Izraela, ignorując, bagatelizując lub wybielając jego przeciwników zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i na Bliskim Wschodzie. Jest zatem bezpośrednio odpowiedzialna za przyczynienie się do fali nienawiści wobec Żydów, której doświadcza brytyjska społeczność żydowska, a także za eskalację i tak już histerycznej nienawiści do Żydów w świecie muzułmańskim. BBC ma na rękach żydowską krew.

W pierwszej kolejności należy zwolnić co najmniej dwóch członków kierownictwa wyższego szczebla: Munro i dyrektor generalną BBC News, Deborah Turness. Ale to nie rozwiąże problemu. Kierownictwo BBC, podobnie jak wielu, jeśli nie większość dziennikarzy, uważa, że ich lewicowe poglądy są politycznym centrum i tym samym uosabiają równowagę, sprawiedliwość i prawdę. Każdy, kto kwestionuje ten sposób myślenia, jest zatem automatycznie uznawany za ekstremistę lub beznadziejnego stronnika i ignorowany z poczuciem własnej nieomylności.

BBC uosabia hermetycznie zamknięty system myślowy. Zdradziło podstawowe zasady swojej karty, dotyczące prawdy i sprawiedliwości, i jest hańbą dla dziennikarstwa. Argumenty za odebraniem mu finansowania są obecnie przytłaczające.


*Aktualizacja: Wkrótce po opublikowaniu tego tekstu Deborah Turness i dyrektor generalny BBC, Tim Davie, złożyli rezygnację.

Krytyka BBC – zarzuty stronniczości i manipulacji

Kategorie: Uncategorized

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.