
Przemysław Wiszniewski
Mam na imię Jehoszua, po Waszemu Jozue. Jestem Żydem i w tym roku nie przyjdę na świat u Was Bałbym się, że zamiast trzech króli przyszliby po mnie strażnicy graniczni i wypędziliby mnie za płot. Z powrotem, na drugą stronę.
Drodzy Polacy!
Mam na imię Jehoszua, po Waszemu Jozue. Jestem Żydem i w tym roku nie przyjdę do Was na świat. Wiem, że to popsuje Wam plany świąteczne, ale już postanowiłem. Nie narodzę się u Was, ani w Częstochowie, ani w żadnym innym miejscu. Po prostu boję się Was.
Musicie mi wybaczyć. Myślę, że znakomicie poradzicie sobie beze mnie. Nie znacie mnie i nie chcecie znać, choć ja Was poznałem. Ubierzcie choinkę, usmażcie karpia, połamcie się opłatkiem, lecz pamiętajcie, że mnie z Wami nie będzie. Bałbym się, że zamiast trzech króli przyszliby po mnie strażnicy graniczni i wypędzili za płot. Z powrotem, na drugą stronę.
Zawiesiliście u siebie prawo do azylu, a ja jestem uchodźcą. Nie miałbym zatem u Was żadnych szans na przeżycie. Zginąłbym zapewne w leśnej kniei pośród bagien w czarną noc grudniową, a mój krzyk odbiłby się echem od konarów nagich drzew spowitych w mroku.
Nawet gdybym przeżył tę jedną noc, ktoś i tak doniósłby na mnie, że przebywam tu nielegalnie. Nie mam Waszego obywatelstwa, więc nic tu po mnie. Wiem, że pięknie śpiewacie z mojej okazji, ale próżno oczekiwać pomocy z Waszej strony. Jestem obcy. Jestem ubogi, nie mogę dać Wam, czego żądacie, jedynie święty spokój. Jestem człowiekiem, ale tutaj nie każdego dotyczą prawa człowieka.
Macie zresztą mnóstwo innych bogów i proroków, do których się modlicie i odmawiacie w ich intencji różaniec. Macie Grzegorza Brauna, księdza Międlara, ojca Rydzyka, Roberta Bąkiewicza, arcybiskupa Jędraszewskiego. I licznych innych polityków oraz kapłanów. Jestem Wam całkowicie zbędny.
Nienawidzicie takich, jak ja. Nie mam co do tego złudzeń. Owszem, usta macie pełne bogobojnych frazesów, powtarzanych bezmyślnie, z których nic nie wynika. Nie jestem Polakiem katolikiem. Życie mi jeszcze miłe, chciałbym przeżyć te dane mi 33 lata, zamiast umrzeć pierwszej nocy. Nie jestem Waszym Mesjaszem.
Już nawet nie oczekiwałbym miłowania, ale choćby odrobiny życzliwości. Obawiam się jednak Waszych kamiennych serc. Na Waszej ziemi niepotrzebny jest Bóg, chyba że dla zachowania pozorów. Wiem, że mam u Was liczne Legiony osiłków w czarnych koszulach ze stosownym napisem. Są samowystarczalni.
W Waszym żłóbku nie będzie pustki, położycie tam bowiem plastikową figurkę. Będzie to uśmiechnięty bobasek o loczkach koloru blond. Nie wiem, czego Wam życzyć. Może przekornie Wesołych Świąt? Ostatecznie to nic nie znaczy. Doskonale zabawicie się bez mojego udziału. Znajdę sobie na narodziny inne, bezpieczniejsze miejsce.
Toczy się wojna za Waszą granicą, ale odmawiacie pomocy napadniętym. Nie chcecie ich u siebie. Ta wojna jest straszna, równie straszna, jak Wasza obojętność na ich los i chłód zionący od Was. Zostawiacie pusty talerz na stole i modlicie się, by nie odwiedził Was zbłąkany wędrowiec. Wyrzucilibyście go za drzwi.
Jestem małym Żydkiem, nazywam się Jozue i pochodzę z Nazaretu. Nie przywołujcie mnie i nie zapraszajcie obłudnie, dla własnego dobrego samopoczucia. To ostatnie miejsce warte moich odwiedzin.
Spisał Przemysław Wiszniewski
Kategorie: Uncategorized


Oto co podaje ostatni raport NBP (skopiowane z ”Business Insider”, listopad 2025):
”Analitycy NBP przyjrzeli się sytuacji ekonomicznej Ukraińców w Polsce. Według danych na koniec czerwca 2025 r. było ich w naszym kraju ok. 1 mln. Mowa tu o osobach, które przyjechały do naszego kraju po wybuchu pełnoskalowej wojny w lutym 2022 r.
W tym gronie znalazło się ponad 660 tys. osób dorosłych i 329 tys. dzieci. Do tego oczywiście dochodzą tzw. imigranci przedwojenni, czyli ci, którzy na przyjazd zdecydowali się przed inwazją Putina.
Łącznie przez niespełna cztery lata wojny w Polsce znalazło się 1,9 mln uciekinierów z Ukrainy.”
Doprawdy, strofowanie Polakow za to, ze nie wpuszczaja uchodzcow zamykajac szczelnie granice, jest wrecz niesmaczne. Warto dodac, ze juz przed czterema laty ukrainska emigracja zarobkowa tez liczyla sporo ponad milion osob.
Zydzi tez czekaja na Twoje przyjscie. Przyjdz! Podyskutujemy ,czy to pierwsze przyjscie Mesjasza ,czy drugie .
Ewa Y