Judaizm a wegetarianizm

Nadeslano z FZP

fzp

Po serii artykułów dotyczących bieżących zagadnień związanych z szechitą, spójrzmy na stanowisko judaizmu wobec całkowitej rezygnacji z jedzenia mięsa.

Abrabanel (1437–1508) pisał w komentarzu do Szemot 16:4: „Mięso nie jest koniecznym pokarmem [człowieka]. Jest obiektem niepohamowanego obżarstwa. Mięso jest [w naturze] jedzone przez okrutne drapieżniki. Owce, krowy, kurczaki, synogarlice i gołębie, które spożywają pokarm z pól – trawę i nasiona, nie znają okrucieństwa„.

Sefer Chasidim 589 czytamy: „Święty Jedyny stworzył zwierzęta, które jedzą inne zwierzęta, aby człowiek nie mógł zaprotestować i mówić: Jak to może być, że Bóg pozwala człowiekowi zabijać zwierzęta i ptaki a nie martwił się bólem Jego żyjących istot? By nie mógł tak mówić, widząc, że Bóg sam stworzył zwierzęta, które jedzą inne zwierzęta„.

A co z argumentem: „Ludzie nie muszą zabijać innych żyjących istot, aby przeżyć; zwierzęta drapieżne – muszą” ?

Dieta wegetariańska jest z natury koszerna, z wyjątkiem przetworów z winogron (ale nie samych owoców), oraz z wyjątkiem okresu święta Pesach, gdy zakazany jest chamec (zboża i szeroko rozumiane produkty ze zbóż), a także rośliny strączkowe.

W Ogrodzie Eden (Gan Eden) ludziom wolno było spożywać wyłącznie pokarm roślinny: „Dałem wam wszelkie rośliny wydające nasienie, które są na powierzchni ziemi i każde drzewo, na którym jest owoc wydający nasienie – będzie dla was pożywieniem” (Bereszit 1:29). Na podstawie tego wersetu panuje przekonanie, że wegetarianizm jest ideałem i zezwolenie na spożywanie mięsa pewnego rodzaju kompromisem ideału z praktyką życia. Jednak pamiętajmy, że w Gan Eden człowiek nie musiał wykonywać żadnej pracy – rośliny rosły tam same. Wystarczyło po nie sięgnąć. Natomiast po wygnaniu z Edenu człowiek musiał „w pocie czoła” zdobywać pokarm i uprawiać ziemię. Walka z przeciwnościami natury – pasterstwo (Abel) lub rolnictwo (Kain), wymagały spożywania mięsa, które wciąż było zakazane. Dopiero po Potopie Bóg zezwala na jedzenie mięsa zwierząt: „Każde żyjące stworzenie, które się rusza, będzie dla was pożywieniem, tak jak zielone rośliny – dałem wam wszystkie” (Bereszit 9:3).

Zauważmy, że w tej umowie zawartej z całą ludzkością, Bóg zezwala na spożywanie każdego zwierzęcia (nie istnieją jeszcze ograniczenia gatunkowe i zasady koszerności, które będą obowiązywały później wyłącznie Żydów) i wprowadza tylko jeden bezwzględny zakaz: „Ale mięsa [stworzenia], które jest jeszcze żywe, nie jedzcie!” (Bereszit 9:4). Zakaz spożywania ewer min chaj („części ciała żywego zwierzęcia”) przeciwstawia się okrucieństwu wobec istot będących szczególną Boską kreacją.

Zezwolenie na jedzenie mięsa zwierząt po potopie interpretowane jest przez judaizm jako zaniżenie wymagań etycznych wobec ludzkości, wynikające z doświadczeń z pokoleniem sprzed potopu. Bóg stwierdza, że „Nie będę więcej przeklinał ziemi z powodu człowieka, bo skłonność człowieka jest zła od jego młodości (…) (Bereszit 8:21). W tych warunkach podtrzymywanie zakazu jedzenia mięsa było utrudnieniem w koncentrowaniu się ludzi na sprawach etycznie najważniejszych: przestrzeganiu Przykazań Potomków Noego. Ponadto trzeba było na nowo urządzić świat, gdzie – bezpośrednio po potopie – nie można było zbierać plonów.

Późniejsze ograniczenia w spożywaniu mięsa, ogłoszone już wyłącznie ludowi Izraela przed górą Synaj, wynikają również z kompromisu Boskiej etyki z potrzebami natury człowieka: „(…) i gdy powiesz: Chcę jeść mięso! – bo z całej siły zapragniesz mięsa, możesz wtedy zjeść mięso zaspokajając swoje pragnienie jedzenia mięsa” (Dewarim 12:20). Ten werset przekonuje o tym, jak silna może być – naturalna dla człowieka – potrzeba jedzenia mięsa i że tylko zaspokajanie tak silnej potrzeby może usprawiedliwić rezygnację z ideału ogłoszonego w Gan Eden.

Abraham Izaak Kook [Kuk] (Avraham Yitzchak HaKohen Kook) był pierwszym aszkenazyjskim Głównym Rabinem na terenach obecnego Izraela przed powstaniem państwa Izrael. Urodził się w roku 1864 na Łotwie, studiował na Litwie.

Już w dzieciństwie ujawnił ogromne zdolności i niezwykłe zamiłowanie do studiowania Tory i Talmudu. Pełnił funkcję rabina na terenie obecnej Litwy i Białorusi. W 1904 roku wyemigrował i został rabinem w Jaffie. W czasie I wojny światowej przebywał w Anglii i Szwajcarii. Po powrocie został Rabinem Jerozolimy, a później – w roku 1921 – Głównym Rabinem Izraela.

Zagadnienia wegetarianizmu zajmują ważne miejsce w jego imponującym dorobku pisarskim, który dotyczy wielu zagadnień halachicznych, kabalistycznych i filozoficznych. Teksty dotyczące tego tematu zebrane są w dziele A Vision of Vegetarianism and Peace („Wizja wegetarianizmu i pokoju”, pod redakcją jego ucznia HaRava Davida Kohena, zwanego Nazirem Jerozolimy). Raw Kook uważał, żepozwolenie, jakie Bóg dał ludzkości po Potopie, które znosiło zakaz jedzenia mięsa obowiązujący wcześniej (od czasu Kreacji), było tylko czasowe. Twierdził, że dobry Bóg nie mógł pozwolić, aby jego żywe i czujące stworzenia mogły być trwale skazane na zabijanie po to, aby ich mięso mógł jeść człowiek. Był przekonany, że jest nie do przyjęcia, aby Stwórca, który zaplanował harmonijny świat, mógł ustalić na zawsze, że zabijanie zwierząt jest dozwolone. Uważał, że chęć jedzenia mięsa jest dowodem etycznej słabości człowieka.

Jak można sprawdzić, czy dotyczy nas wciąż ta etyczna niedoskonałość? Jeżeli jedzenie mięsa zwierzęcia nie wzbudza w nas głębokiego, wewnętrznego obrzydzenia moralnego, jakie wywołuje u człowieka w sposób naturalny myśl o jedzeniu ludzkiego mięsa – oznacza, że nie dojrzeliśmy jeszcze do wegetarianizmu.

Według Raw Kooka, ludzkość osiągnęła w okresie poprzedzającym Potop tak niski poziom etyczny i duchowy, że zezwolenie na jedzenie mięsa miało umożliwić ludziom koncentrację na wzajemnych relacjach. Prawdopodobnie Bóg – twierdził Kook – obawiał się, że jeżeli ludzkość nie otrzyma pozwolenia na jedzenie mięsa zwierząt, zdecyduje się na kanibalizm. Jego zdaniem zezwolenie to było wyborem „mniejszego zła”. Ideałem Tory – twierdził rabin Kook – pozostał wegetarianizm, ale czas wegetarianizmu jeszcze nie nastał, ludzie nie dostąpili jeszcze duchowego poziomu, który czyniłby go możliwym.

Pierwszym krokiem w stronę powrotu do tego ideału były zasady kaszrutu, które w znacznym stopniu ograniczały gatunki i liczbę zwierząt nadających się do spożycia i utrzymywały u ludzi poczucie wyjątkowości żywych istot i szacunku do nich. Człowiekowi nie wolno było zadawać zwierzęciu wyjątkowo okrutnego cierpienia (zakaz jedzenia części żywego zwierzęcia ogłoszony razem z zezwoleniem na jedzenie mięsa), a także nie wolno mu było zabijać dowolnego zwierzęcia i w taki sposób, na jaki przyszła mu ochota. Wszystko, co związane z zabijaniem i jedzeniem zwierząt podlega według praw kaszrutu szczegółowej i surowej kontroli. Te zasady Raw Kook uważał za pierwszy krok w stronę całkowitego wyeliminowania jedzenia mięsa.

Rabin Kook twierdził, że w Erze Mesjańskiej ludzie znów staną się wegetarianami i ofiary składane w Świątyni będą ofiarami z roślin. W swoim twierdzeniu opierał się na proroctwie Izajasza: „Wtedy wilk zamieszka wraz z barankiem, pantera z koźlęciem razem leżeć będą, cielę i lew paść się będą wspólnie a mały chłopiec będzie ich pilnował. Krowa i niedźwiedzica istnieć będą razem przyjaźnie, potomstwo ich razem będzie leżeć. Lew tak jak wół będzie jadał słomę.” (11:6-9)

Aby jednak podkreślić, że czasy mesjańskie jeszcze nie nadeszły, rabin Kook – zwolennik wegetarianizmu jako ideału, do którego należy dążyć – zjadał symboliczny posiłek z mięsa kurczaka w każdy Szabat.

Opr.  Paweł Jędrzejewski

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: