Najważniejszym z celi modlitwy jest podnoszenie poziomu naszej świadomości obecności
w naszym życiu i roli jaką w nim B-g odgrywa. Jeżeli modlimy się tylko wtedy kiedy czujemy natchnienie (to jest wtedy kiedy już mamy świadomość obecności B-ga), to nie podnosimy poziomu świadomości obecności B-ga.
W dodatku, jeżeli chcemy coś robić dobrze, to ciągle to ćwiczymy, nawet jeżeli nie mamy na to ochoty. Odnosi się to do modlitwy, podobnie jak do uprawiania sportu, gry na instrumencie muzycznym, czy pisania. Uczucie pokory i bojaźń Boża są bardzo istotne dla właściwej modlitwy, nie przychodzą współczesnemu człowiekowi jednak łatwo. Nie przyjdą również nam więc łatwo, kiedy odczujemy potrzebę modlitwy. Jeżeli będziemy czekać na natchnienie, nie będziemy posiadać odpowiednich umiejętności żeby się modlić efektywnie. Zanim zacząłem modlić się regularnie, przekonałem się o tym, że jak chciałem pomodlić się, to nie wiedziałem jak. Nie wiedziałem ani co powiedzieć, ani jak powiedzieć cokolwiek, a także jak osiągnąć odpowiedni
stan ducha. Jeżeli będziemy modlić się regularnie, to nauczymy się jak się dzięki modlitwie wyrazić.
Kavanah: Skupienie umysłu przed Modlitwą
Kiedy powtarzamy te same modlitwy każdego dnia można by się spodziewać, że czynność ta przekształci się w rutynę i zacznie tracić swoje znaczenie. Mimo, że może się to sprawdzać w przypadku niektórych ludzi, nie jest to zamierzeniem modlitwy obrządku żydowskiego. Jak już napisałem na początku, najważniejszy w modlitwie jest zapewniany przez nią wgląd w siebie. Stosownie do tego, niezbędny jest też odpowiedni stan ducha.
Skupienie przed modlitwą określa się mianem kavanah, które tłumaczy się jako koncentracja lub pełne oddanie. Minimalny poziom kavanah stanowi świadomość, że zwracamy się do
B-ga i intencja, aby spełnić obowiązek modlitwy. Jeżeli nie posiadamy tego minimalnego poziomu koncentracji, wtedy się nie modlimy, a jedynie czytamy. Najlepiej jest również jeżeli nasz umysł wolny jest od innych myśli i jeśli wiemy o co się modlimy i myślimy o znaczeniu modlitwy.
Melodii liturgicznych używa się często jako pomoc w przygotowaniu się do odpowiedniego skupienia przed modlitwą. Wiele modlitw i nabożeństw modlitewnych posiada melodie tradycyjnie z nimi związane. Pomagają one w osiągnięciu skupienia na modlitwie i zablokowaniu niezwiązanych z nią myśli.
Mnie pomaga również poruszanie przy modlitwie. Tradycyjnie, Żydzi kiwają się do przodu i do tyłu podczas modlitwy, pewnie ma to związek z Psalmem 35, w którym napisane jest Wszystkie moje członki będą głosić: Panie, któż jest Tobie podobny. Tego rodzaju poruszanie się nie jest wymagane, niektórym ludziom nawet przeszkadza, ale osobiście przekonałem się, że pomaga to mi skupić się.
Hebrajski: Język Modlitwy
Talmud podaje, że dopuszczalne jest modlenie się w języku, który się rozumie. Tradycyjnie jednak, w Judaizmie podkreśla się wagę modlenia się w języku hebrajskim. Tradycyjna opowieść Chasydzka żarliwymi słowy przytacza historię o modlitwie niewykształconego Żyda, który chciał się modlić, ale nie znał języka hebrajskiego. Człowiek ten zaczął odmawiać jedyną rzecz jaką potrafił powiedzieć w tym języku: alfabet. Recytował go wiele razy, aż rabin zapytał go, co robi. Mężczyzna odparł: Święty Pan, Niech będzie Błogosławiony, wie co jest w moim sercu. Ja podam Mu litery, a On ułoży z nich słowa.
Nawet
liberalny Judaizm coraz większą wagę przykłada do modlitwy w języku hebrajskim. Moja babcia mawia, że jeszcze pięćdziesiąt lat temu nie można było usłyszeć nawet słowa po hebrajsku w
synagodze reformowanej. Dzisiaj standartowy modlitewnik reformowany zawiera tekst wielu modlitw w języku hebrajskim, a wiele ze standartowych modlitw odmawia się po hebrajsku (zwykle następuje po tym
transliteracja i angielskie tłumaczenie). Słyszałem również kilku rabinów reformowanego kościoła czytających z
Tory w języku hebrajskim i również zwykle następowało po tym tłumaczenie lub wyjaśnienie.
Istnieje wiele dobrych powodów dla modlenia się po hebrajsku: daje to nam bodziec do nauki hebrajskiego, który w innym przypadku zostałby zapomniany, tworzy więź z Żydami na całym świecie, jest to język, w którym zostało zawarte przymierze z
B-giem. Dla mnie jednak najważniejszym powodem, dla którego powinniśmy się modlić jest to, że hebrajski jest językiem myśli żydowskiej.
Każdy inny język poza hebrajskim jest obciążony konotacjami właściwymi dla kultury i religii kraju, z którego się on wywodzi. Kiedy tłumaczymy słowo hebrajskie zatracamy w tym procesie subtelne zabarwienie żydowskich idei a dodajemy idee, które są obce dla Judaizmu. Niczym niezmącona istota myśli żydowskiej może być zachowana i właściwie zrozumiana jedynie w języku hebrajskim. Na przykład angielskie słowo commandment (nakaz, przykazanie) zawiera w sobie pojęcie porządku nałożonego na nas przez surowego i karzącego B-ga, podczas gdy hebrajskie słowo
mitzvah implikuje zaszczyt i przywilej nadane nam oraz odpowiedzialność, jaką wzięliśmy na siebie jako część przymierza zawartego przez nas z B-giem, jak również dobry uczynek, jaki wykonujemy z radością.
Nie próbuję tutaj zasugerować, że modlenie się w języku hebrajskim jest ważniejsze niż rozumienie, o co się modlimy. Jeżeli jesteśmy w
synagodze i nie znamy hebrajskiego zbyt dobrze, możemy słuchać hebrajskiego, patrząc jednocześnie na tłumaczenie. Przed podjęciem próby odmówienia modlitwy w języku hebrajskim w samotności, powinno się najpierw dowiedzieć, w ogólnym chociaż zarysie, co zawiera się w jej treści z tłumaczenia. Nawet, jeżeli jeszcze niezupełnie rozumiemy hebrajski, powinniśmy próbować słuchać i doświadczać modlitw w tym języku.
Modlitwa zbiorowa
Większość naszych modlitw wyrażanych jest w pierwszej osobie liczby mnogiej: my, zamiast pierwszej osoby liczby pojedynczej: ja i odmawianych jest w imieniu wszystkich Żydów. Taka forma modlitwy podkreśla odpowiedzialność jaką ponosimy jeden za drugiego oraz nasze, związane ze sobą, losy.
W Judaizmie, modlitwa jest raczej czynnością zbiorową, nie indywidualną. Nie chcąc dopuścić do złamania nakazu modlenia się, należy dołożyć wszelkich starań do umożliwienia modlenia się w grupie, chociaż modlenie się w samotności jest dozwolone.
Aby nabożeństwo modlitewne miało formalny i całkowity charakter, zebrać się musi quorum składające się z co najmniej dziesięciu dorosłych Żydów, to jest co najmniej dziesięciu ludzi, którzy mają obowiązek wykonania nakazu odmówienia modlitwy. To quorum modlitewne nazywa się minyan (od hebrajskiego rdzenia oznaczającego liczyć lub numerować). Pewne modlitwy i czynności religijne nie mogą się odbywać bez minyan. Zapotrzebowanie na minyan często w przeszłości pomagała utrzymać żydowskie wspólnoty na terenach odizolowanych, oddalonych od siebie.