Uncategorized

Trzydziestu małych Korczaków…

Nadeslal Pawel Jedrzejewski

pawel Jedrzejewski

fzp

…To wszystko są długie, zawiłe i wspaniałe historie odwagi i poświęcenia. Nie o nich jednak chciałem dziś wspomnieć…

I.

Jak wiadomo, medal „Sprawiedliwy wśród narodów świata” może otrzymać wyłącznie osoba, która nie jest Żydem, a ratowała Żydów od śmierci w czasie Szoa.

Jednak są dwa wyjątki: w roku 2004 dwóch mężczyzn, których nazwisko jest identyczne – Glasberg, otrzymało pośmiertnie ten medal, mimo że obaj byli Żydami.

Jan Kott opowiadał, że poznał Aleksandra (Alexandre) Glasberga w 1946. Był on otyły, nosił bardzo grube, okrągłe szkła, miał zatłuszczoną sutannę i wytarte obcasy u butów. Pewnie miał chore serce, bo przy wysiłku gubił oddech.

Alexandre Glasberg (1902-1981)

Aleksander urodził się w Żytomierzu na Ukrainie w roku 1902 w rodzinie żydowskiego kupca. Kott wspominał, że opowiadał mu o swoich studiach w Wilnie. Później wyemigrował do Wiednia. We wczesnych latach trzydziestych znalazł się we Francji. Mówił biegle w jidysz, po polsku, rosyjsku, ukraińsku, niemiecku, francusku. Znał też hebrajski i łacinę. Łaciny nauczył się najpóźniej: już w seminarium duchownym we Francji.

Ten gruby krótkowidz, który został księdzem i wikariuszem parafii Notre-Dame de Saint- Alban, biednej dzielnicy Lyonu, był człowiekiem niezwykłej odwagi: wyprowadzał w pole gestapo przez cały czas, gdy go tropiło we Francji. Za ratowanie Żydów. A Aleksander Glasberg ratował Żydów na wiele sposobów – o tym napisano książki. Najsłynniejszy chyba był jego udział latem 1942 roku w ratowaniu żydowskich dzieci przetrzymywanych w obozie Vénissieux. Ksiądz Glasberg znany był z tego, że dbał, aby żadne z ratowanych dzieci nie było przymuszane do chrztu.

Gdy gestapo zaczęło go ścigać, wstąpił do partyzantki pod zmienionym nazwiskiem.

Po wojnie – oznaczony najwyższymi orderami Francji – działał bardzo skutecznie w przerzucaniu nielegalnie Żydów z Francji i Iranu do Palestyny. W 1948 to właśnie on był odpowiedzialny – w imieniu Hagany – za zakup broni w Czechosłowacji i jej tranzyt przez Korsykę do Izraela.

II.

Ale to wszystko są długie, zawiłe i wspaniałe historie odwagi i poświęcenia. Nie o nich jednak chciałem dziś wspomnieć, lecz o drobnym wydarzeniu związanym z ks. Aleksandrem Glasbergiem. Wydarzeniu, o którym opowiadał Jan Kott (i chyba też wspominał w swojej książce biograficznej).

Było lato 1946 roku w Paryżu i ksiądz Aleksander Glasberg zaproponował Janowi Kottowi i jego żonie – wiedząc, że przyjechali z Polski – odwiedzenie kolonii dziecięcej pod Paryżem, którą się opiekował. Kott zapamiętał, że zastali tam mniej więcej trzydziestkę dzieci żydowskich. Wszystkie z nich to były sieroty. Glasberg, otoczony dziećmi, uśmiechnął się zza grubych szkieł i wskazywał kolejno te dzieci Kottom: – to jest Piotruś Korczak… a to Lidia Korczak…a to Ania Korczak… Janek Korczak… Iza… Zuza… Izio – też Korczak.

Wszystkie dzieci miały jedno nazwisko: Korczak.

Nie było już nikogo wśród żywych, kto mógłby je rozpoznać i wiedzieć, jakie nazwiska nosili poprzednio.

Wszystkie te dzieci przyjechały przed kilkoma tygodniami z Polski po pogromach.

III.

A kim był ten drugi człowiek o tym samym nazwisku, ten drugi Żyd w historii, który otrzymał pośmiertnie medal „Sprawiedliwy wśród narodów świata”?

Był nim brat Aleksandra – Vila Glasberg – działający pod nazwiskiem Victor Vermont i również zaangażowany w ratowanie Żydów.

Gestapo aresztowało Victora Vermonta – myśląc, że to Aleksander. Vila nigdy nie wyprowadził ich z tego błędu. I został – jako Aleksander – zamordowany.

Aleksander Glasberg zmarł we Francji w roku 1981.

Paweł Jędrzejewski

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.