Uncategorized

RAKIETY HAMASU TO ZAGROŻENIE, A NIE ZABAWKI

Nadeslala Mona Cravson

mona cravson

 

fzp

Wielu obserwatorów krytykowało izraelską operację militarną w Strefie Gazy za „nadmierność”, czy „dysproporcjonalność”. Bada to komisja w ONZ i może sprawa trafi przed Międzynarodowy Trybunał Karny. Ci krytycy ignorują fakt, że straty po stronie Izraela byłyby większe, gdyby rząd im nie zapobiegł.

Hamas wystrzelił na Izrael około 4,562 rakiet w czasie ostatniego konfliktu i jakąś liczbę pocisków moździerzowych. Mimo tej kanonady, zginęło „tylko” 7 cywilów a 126 zostało rannych. Ponieważ jest to faktycznie słaby wynik terrorystów, niektórym komentatorom zdarza się lekceważyć zagrożenie ze strony uzbrojonego Hamasu. Pewien brytyjski polityk nazwał je „zabawowymi rakietami”, a amerykański analityk opisał je jako „lecące butelki”. Ale te pociski były naprawdę śmiertelne. Niosły w sumie 72 tony materiałów wybuchowych!

 

Dom w Aszkelonie trafiony przez rakietę (fot. Tovah Lazaroff)

 

Dlaczego więc tak niewiele ofiar? Po pierwsze, od 2005 r. Izrael wydał ponad miliard szekli na obronę cywilną. Na południu kraju, przystanki autobusowe są z betonu, a nie ze szkła. Nowe domy mają wzmocnione pomieszczenia, w których mieszkańcy mogą się schronić. Syreny i telefonia komórkowa daje ludziom kilkanaście sekund na znalezienie się w bezpiecznym miejscu. Te środki ochrony nie są specjalnie opisywane w mediach, ale jak pokazują badania, są wystarczające, by zapobiec większości strat. Bez nich, jak wykazują wyliczenia, ofiar byłoby co najmniej trzykrotnie więcej.

Żelazna Kopuła daje kolejną ochronę. Raporty IDF mówią, że zestrzelono 83% rakiet skierowanych na centra miast. Gdyby była o połowę skuteczniejsza, liczba ofiar byłaby o 69% wyższa. Te przejęcia rakiet w powietrzu są bardzo kosztowne. Uzupełnienie zapasów pocisków przeciwrakietowych kosztuje 800 milionów szekli (225 miliony dolarów!), czyli 1,4 miliona szekli kosztuje wyeliminowanie jednej wrogiej rakiety. Nie wliczamy miliardów wydanych na rozwinięcie tej technologii i konstrukcję wyrzutni.

Izrael uniknął także większej liczby ofiar poprzez zniszczenie wrogich arsenałów na miejscu. Samoloty i artyleria zniszczyły 1100 rakiet w czasie pierwszej fazy operacji „Ochronny Brzeg”. Operacja lądowa wyeliminowała 1900 dodatkowych, łącznie z tymi ukrytymi w tunelach i szkołach należących do ONZ. Gdyby zostały wykorzystane, ilość ofiar po stronie izraelskiej mogłaby wzrosnąć o 66%.

Uderzenie wyprzedzającego było także kosztowne. Wojsko wydało ok. 9 miliardów szekli, liczba ofiar śmiertelnych była wysoka [poległo 67 żołnierzy – przyp. Red], a po stronie Hamasu, jeszcze wyższa. Rakiety Hamasu były słabe w jednym aspekcie: w porównaniu do konfliktu w 2012 r. dużo niższa była ich celność. Tylko 21% poleciało w kierunku izraelskich miast! a w 2012 r. odsetek prawidłowo wymierzonych wyniósł 32%. Znów: przy celności porównywalnej z 2012 r. Ilość ofiar cywilnych mogłaby być o 54% wyższa.

Celność mogła być mniejsza, bo rakiety wystrzeliwano dalej od granicy z Izraelem (szukając osłony na terenach zamieszkałych). Trafiły mniej ludzi, ale zdezorganizowały więcej przedsiębiorstw i innych miejsc pracy. Według jednej z ocen, Izrael stracił ze względu na zmniejszoną turystykę, produkcję, itp. 4,5 miliarda szekli. To znów strata w wysokości 1 mln szekli na rakietę.

Teraz zastanówmy się nad alternatywą. Co by było gdyby Izrael nie wzmocnił obrony cywilnej, systemu przechwytującego, nie wykonałby przeciwuderzeń i doświadczył więcej bezpośredniego ognia? Pomnożenie tych czynników dałoby o 13 razy więcej ofiar śmiertelnych. Czyli około 1729 ofiar zabitych lub rannych, versus 133 – nie jest to wynik będący rezultatem użycia „zabawkowych rakiet”.

Jeśli zatem ONZ czy Komisja Praw Człowieka chce zastanawiać sie nad kwestią ofiar, to musi patrzeć poza te 133 osoby.

Oczywiście najlepszym środkiem na zapobieganie ofiarom jest trwałe porozumienie dyplomatyczne, ale jak widać nie jest to w chwili obecnej osiągalne, biorąc pod uwagę realia Bliskiego Wschodu.


Autor jest profesorem na Brock University w Kanadzie.

Tłum. Red.

http://www.fzp.net.pl/opinie/rakiety-hamasu-zagrozenie-nie-zabawki

Kategorie: Uncategorized

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.