Wolnosc i bunt cz. 1

PONIŻSZY TEKST JEST DLA CIERPLIWYCH.

ALBERT  CAMUS BYŁ I POZOSTAŁ IKONĄ , DUCHOWYM  GURU DLA POSZUKUJUJĄCYCH SENSU ŻYCIA. POSZUKUJĄCYCH  DRÓG  DO WOLNOŚCI.

BUNTUJĄCYCH SIĘ, GDY WOLNOŚĆ TA JEST ZAGROŻONA. CZY TO PRZEZ WROGÓW WEWNĘTRZNYCH. CZY TEŻ PRZEZ WROGÓW  Z ZEWNĄTRZ.

WOLNOŚĆ NADE WSZYSTKO. INDYWIDUALNA I ZBIOROWA.

A JEŚLI JEJ NIE MA POZOSTAJE BUNT.

TEN TEKST MOŻNA CZYTAĆ NA RATY.  I MOŻNA DO NIEGO WRACAĆ. NAPISAŁEM GO, GDYŻ  UWAŻAM SIĘ ZA UCZNIA AUTORA „CZŁOWIEKA ZBUNTOWANEGO”. BUNTUJĘ SIĘ PRZECIWKO NISZCZENIU DEMOKRACJI, PRZECIWKO ANTYSEMITYZMOWI, PRZECIWKO TYM, KTÓRZY NAKAZUJĄ MI WIERZYĆ W BOGA LUB NIEWIERZYĆ, BUNTUJĘ SIĘ I WIDZĘ , ŻE Z TEGO BUNTU NIE WIELE WYCHODZI.

Albert Camus najpierw został nauczycielem, był zaangażowanym dziennikarzem, pasjonował się piłką nożną (gruźlica nie pozwalała mu na fizyczny wysiłek), kochał kobiety, teatr, morze, na pytanie o dziesięć najważniejszych słów wymienił: świat, cierpienie, ziemia, matka, ludzie, pustynia, honor, bieda, lato, morze.

Urodził się w biednej dzielnicy Algieru, w jednopiętrowym domu w Belcourt, mieszkał z półgłuchą i upośledzoną w mowie matką, babką, starszym bratem i wujem. Na jednej z książek podarowanej matce zadedykował: Tobie, która nigdy nie będziesz mogła przeczytać tej książki. Była analfabetką. Ojciec ranny w bitwie nad Marną podczas I wojny światowej, wkrótce zmarł (pośmiertnie odznaczony). Albert i ojciec wspólnie przeżyli osiem miesięcy. Matka pracowała jako służąca. Dzieciństwo przeżył w biedzie i chorobie. Chorował zresztą całe życie. W ubogich dzielnicach gruźlica była plagą. Przykuty do szpitalnego łóżka ( jako syn bohatera wojennego miał prawo do bezpłatnego leczenia) dużo czytał, za lat kilka wyzna, że choroba jest lekiem przeciwko śmierci, przygotowując na nią człowieka. Choroba to prawdziwa nauka, której pierwszym etapem jest rozczulanie się nad sobą. Wspiera ona człowieka w wysiłkach zmierzających do odrzucenia od siebie myśli, że śmierć oznacza koniec wszystkiego.

Z przyczyn finansowych nie miał szans na naukę w gimnazjum. Rękę podał mu Louis Germain – nauczyciel. Camus po przyznaniu mu Nagrody Nobla napisze do niego: Bez pana, bez czułej ręki wyciągniętej do biednego dziecka, którym byłem, bez pana nauki, pana przykładu do niczego by nie doszło. Choroba i bieda wzmacniały go: Bieda nigdy nie była dla mnie nieszczęściem: światło wypełniało ją swoim bogactwem. Nawet moje bunty znały jej blask. Były one niemal zawsze, i myślę, że mogę to powiedzieć uczciwie, buntem w obronie wszystkich i po to, by życie wszystkich zaznało światła. Biblioteka publiczna miała wystarczająco bogaty księgozbiór. Tak wybuchła pierwsza miłość. Do książek. Drugą – na tym samym poziomie „uczuć” – była gra w piłkę nożną. Grał na pozycji bramkarza, na której nie musiał biegać, występował w reprezentacji szkolnej, potem uniwersyteckiej, o grze w piłkę nożną napisze, że jest to największa wspólnota, bowiem wszyscy jej uczestnicy, z widownią włącznie, pragną tego samego.   

Radość życia, jego pełnia! Jednocześnie rodzi się bunt i pragnienie wolności. Bunt nie przeciwko życiu. Przeciwko ludzkiej krzywdzie, nieprawości, niesprawiedliwości. Szukanie prawdy, prawd – jak mówił Camus – i reagowanie na zło. Milczenie wobec zła jest również grzechem. Dwa lata po dojściu Hitlera do władzy wstąpił (potajemnie) do partii komunistycznej. To była jego odpowiedź na narodziny nazizmu. Wojna domowa w Hiszpanii utwierdziła go w słuszności wyboru, na krótko. Gdy tylko dotarły do Camusa wiadomości o stalinowskich czystkach, zerwał z partią. Żadnych serwitutów, żadnych ustępstw. Pisarz – pisał – nie może mieć nadziei, że pozostanie na boku, oddając się myślom i obrazom, które są mu drogie. Dotychczas taka powściągliwość w ten czy inny sposób była możliwa. Ktoś, kto się zgadzał, często mógł milczeć albo mówić o czym innym. Dziś wszystko się zmieniło i nawet milczenie nabiera niebezpiecznych znaczeń. Odkąd powściągliwość uważana jest za rodzaj wyboru i karana lub chwalona jako wybór, artysta, czy chce tego, czy nie chce, jest powołany. „Powołany” wydaje mi się tu właściwszym słowem niż „zaangażowany”. Nie chodzi bowiem o zaangażowanie dobrowolne, lecz raczej o przymusową służbę wojskową. Każdy artysta znajduje się dziś na galerze epoki.  

Albert ukończył renomowane gimnazjum o profilu filozoficznym. Pan Germain zajął się nie tylko finansowaniem nauki. Otworzył przed uczniem drogę do problemów, którymi Camus będzie sobie zaprzątał  głowę przez całe życie. Zalecił lekturę Pascala. Bóg filozofów wydał się Albertowi daleki od Boga Ewangelii. Zaczęły się rodzić pierwsze wątpliwości, pierwsze pytania, na które nie ma odpowiedzi, prawie nigdy nie ma, jeśli się jakaś znajdzie, powstaje następna, i potem jeszcze inna, ważniejsza, bardzo ważna, im głębszy umysł, tym trudniej o pewność. Ludziom uśpionego rozumu lżej, są pewni swego od urodzenia do śmierci. Wewnętrzny niepokój nigdy nie opuści Camusa. Chłonął starożytnych filozofów, coraz częściej sięgał za pióro. Pierwszy wierszyk znalazł się w miesięczniku literackim „Sud”:

Słońce już się zniża

Nocy czas się zbliża

Ptak łkający czule

Porę tę zwiastuje

Życia krótka chwila

Jak marzenie mija…

Na uniwersytecie podjął również studia filozoficzne. Po uzyskaniu licencjatu, aby zostać nauczycielem, co zamierzał, musiał przygotować agrégation. Temat pracy dyplomowej: Metafizyka chrześcijańska a neoplatonizm; Plotyn i święty Augustyn (Albert wówczas był jeszcze członkiem partii komunistycznej). Rozprawa – napisana według klasycznych wymogów warsztatu naukowego – została przygotowana w katedrze filozofii w Algierze. Ale jednocześnie nie była pracą wbrew sobie, wbrew własnym poglądom. Autor zaakcentował w niej swój ateizm. I zarazami przyznał się do przymierza, jakie zawarł z świętym Augustynem. Pozostanie mu wierny. Albert Camus  – pisze Olivier Todd , autor monumentalnej biografii pisarza – przejawiał zainteresowanie chrystianizmem pozbawionym…Boga.

klechta

 

Jerzy Klechta

 

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: