Kim jesteś, Donald Trump ?

amb. Yoram Ettinger

Gwiazda Donalda Trumpa jaśnieje tym mocniej, im słabsze staje się światło gwiazdy Stanów Zjednoczonych, im bardziej chwiejne jest bezpieczeństwo życia warstw średnich i robotników amerykańskich i ich przyszłość ekonomiczna, im bardziej wzrasta obawa przed dramatycznymi zmianami ich identyfikacji etnicznej/ kulturowej/religijnej w społeczeństwie amerykańskim.

Donald Trump wykorzystuje poczucie wzrastającej frustracji wyborcy republikańskiego z polityki przywódców partii republikańskiej i jej przedstawicieli w Izbie Reprezentantów i w Senacie, którym nie udaje się powstrzymać polityki Obamy. Sukces Trumpa jest też następstwem wzrastającego rozwarstwienia: między warstwami średnimi i robotnikami w USA, w których godzą szkodliwe następstwa zwolnienia wzrostu gospodarki i „elitą” gospodarczo-intelektualno-medialną; pomiędzy zwiększającą się ilością społeczeństwa wspieranego przez datki dla bezrobotnych i opieki społecznej i pracownikami państwowymi, a resztą społeczeństwa; pomiędzy społeczeństwem w wielkich miastach od brzegu wschodniego do zachodniego a ludnością „ponad którą latamy” pomiędzy oceanami; oraz pomiędzy olbrzymimi skupiskami ludności w ogromnych metropoliach w USA, a małymi skupiskami miejskimi i wiejskimi .

Trump wykorzystuje wzrastającą frustrację związaną z przeciągającym się od lat 60-tych, 70, i 80 – szczególnie po kryzysie gospodarczym w 2008 roku, spadkiem stopnia optymizmu, patriotyzmu i poczucia stabilności Amerykanów co do ich sytuacji ekonomicznej, i wyjątkowości/wyższości Ameryki w gospodarce, wiedzy, moralności i wojskowości w porównaniu z resztą świata.

W 2008 roku w szczycie histerii ekonomicznej, społeczeństwo amerykańskie, z masywnym poparciem elit medialnych, wybrało na prezydenta Baracka Obamę – polityka i działacza społecznego bez doświadczenia, bez osiągnięć, błyskotliwego mówcę i przemądrzałego rewolucjonistę, twierdzącego że „nudzi mu się w prezydenckiej codzienności”. W przeciwieństwie do idei etosu amerykańskiego Obama zadeklarował, że wiara w unikalność USA jest bezpodstawna, niesprawiedliwa i szkodzi Ameryce i światu. W odróżnieniu do wszystkich jego poprzedników w Białym Domu Obama zobowiązał się zmienić od podstaw oblicze społeczeństwa amerykańskiego – w ekonomii, w prawie, w kulturze i w dziedzinie bezpieczeństwa, przy pomocy większości partii demokratycznej w Izbie Reprezentantów i w Senacie.

Przed wyborami w 2010 roku (do obydwu Izb), kierownictwo Partii Republikańskiej obiecało, że powstrzyma Obamę. I Partia Demokratyczna przegrała bezprecedensowo – przez te obietnice Obamy co do przemian rewolucyjnych – republikanie dostali ogromną większość w Izbie Reprezentantów, ale przywództwo republikańskie wolało „dogadywać się” zamiast konfrontacji frontalnej z Obamą, wytrwale realizującego swą politykę.

Przed wyborami w 2014 roku do izb ustawodawczych przywództwo republikańskie obiecało, że Obama będzie powstrzymany przez większość republikańską w Senacie, który jest siłą równoważną władzy wykonawczej. I znów, wobec poczynań Obamy, wyborca doprowadził do większości w Senacie i w Izbie Reprezentantów, ale przywództwo republikańskie w dalszym ciągu doprowadzało do „dogadywania się”, łamiąc obietnice dane wyborcom. Trump obiecuje sprzeciwić się rewolucjonizmowi Obamy.

Trump wyraża wzmagające się obawy warstw średnich i robotników: przed wzrastającymi wpływami imigracji legalnej i nielegalnej (fale nie do opanowania) na ich zarobki i możność utrzymania miejsca pracy, na wzmożenie przestępczości i na wzrost uzywania twardych narkotyków, przed wpływami penetracji terroru islamskiego do USA, i obawę o zmianę charakteru społeczeństwa amerykańskiego stającego się wielokulturowym i wieloreligijnym.

W przeciwieństwie do intelektualnej „elity” medialnej, propagującej wielokulturowość i wielonarodowość – średnie warstwy, robotnicy i mieszkańcy małych miast obawiają się degradacji wartości rodziny, małżeństwa, pracy produktywnej, kościoła, flagi, wojska, języka angielskiego, zasad judeo-chrześcijańskich (będącymi fundamentami amerykańskiej kultury) i niezbywalnych wartości Ojców Założycieli.

Trump wyraża wzrastające rozczarowanie społeczeństwa amerykańskiego, pragnącego drastycznej zmiany w kierunku odbudowania „amerykańskiego marzenia” na poziomie osobistym i narodowym. Podobne rozczarowanie pod koniec kadencji prezydentów Cartera (1980) i Busha juniora (2008) doprowadziło do przewrotu politycznego. Czy przewrót zdarzy się także w roku 2016?

2.3.2016
amb.ret Yoram Ettinger

tłumaczenie z hebrajskiego przez Olgę Degani

Wszystkie tlumaczenia znajdziesz jak KLIKNIESZ TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: