Jeszcze przed zaprzysiężeniem Trumpa Spicer powiedział, że szczegóły dotyczące przeniesienia ambasady zostaną ujawnione w najbliższym czasie.

Dzisiejsze oświadczenie pojawiło się na chwilę przez planowaną dziś rozmową telefoniczną z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Media przypuszczają, że wkrótce potem zostaną ujawnione kolejne szczegóły decyzji o przeniesieniu amerykańskiej ambasady do Jerozolimy.

Izrael uważa to miasto za swoją stolicę, nie uznaje tego jednak większość państw świata, gdyż wschodnia część Jerozolimy jest w myśl prawa międzynarodowego terytorium okupowanym. Przeniesienie amerykańskiej ambasady do Jerozolimy mogłoby sugerować, że Waszyngton uznaje roszczenia Izraela do wschodniej części miasta.

Informacja nt. planów przeniesienia ambasady została podana tuż po tym, jak Izrael wydał zgodę dla żydowskich osadników na budowę domów w trzech dzielnicach wschodniej Jerozolimy. Prawo do budowy tych mieszkań zostało zamrożone pod koniec grudnia na prośbę premiera Benjamina Netanjahu i w oczekiwaniu na zaprzysiężenie prezydenta Donalda Trumpa w Białym Domu – powiedział AFP Meir Turjeman, jeden z miejskich doradców.

Według niego „reguły gry zmieniły się wraz z dojściem do władzy Donalda Trumpa. Nie mamy już tak związanych rąk jak za czasów Baracka Obamy i w końcu możemy wziąć się za budowę” – dodał.

Premier Netanjahu z zadowoleniem przyjął zwycięstwo Trumpa w wyborach prezydenckich w USA. Jego stosunki z poprzednim prezydentem Barackiem Obamą były napięte właśnie z uwagi na kwestię rozbudowy osiedli mieszkaniowych dla osadników żydowskich w Jerozolimie Wschodniej i na Zachodnim Brzegu.

Zachód traktował tę kwestię jako przeszkodę wznowienia negocjacji z Palestyńczykami, zamrożonych od ponad dwóch lat. Napięcie osiągnęło szczyt, gdy 23 grudnia ubiegłego roku USA, po raz pierwszy od 1979 roku, nie zawetowały i wstrzymały się od głosu podczas głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nad rezolucją potępiającą budowę osiedli żydowskich na terytoriach palestyńskich.

Izrael zaanektował Wschodnią Jerozolimę po zajęciu jej w konflikcie w 1967 roku i traktuje całą Jerozolimę jako swoją stolicę, z czym nie zgadza się społeczność międzynarodowa.

Palestyńczycy chcą z kolei, by Jerozolima Wschodnia była stolicą ich przyszłego państwa, którego tereny obejmowałyby Zachodni Brzeg Jordanu i Strefę Gazy.

Przyslal Marek Z

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/bialy-dom-planuje-przeniesc-ambasade-usa-do-jerozolimy/w0s7nv4