Maria Werkenthin – pierwsza dama polskiej radiologii.

W kolejną rocznicę śmierci dr Marii Werkenthin – pierwszej damy polskiej radiologii.

 


03.02.1944 wieczorem, korzystając z chwilowej nieuwagi koleżanek, dr Maria Werkenthin wybiegła z baraku szpitalnego w Birkenau, w kierunku rowu i ogrodzenia obozowego. Pomimo natychmiastowej reakcji dr Aliny Przerwy – Tetmajer, która krzyczała aby nie strzelano – strażnik pełniący służbę na wieżyczce obserwacyjnej oddał kilka celnych strzałów. Dr Werkenthin została trafiona w klatkę piersiową. Zdążyła jeszcze dobiec do ogrodzenia i chwycić za nie.
Nigdy nie zgodziła się podpisać Volkslisty. Prof. Janina Misiewicz była świadkiem rozmowy dr Werkenthin z lekarzem urzędowym dr Hagenem :
– „Pani ojciec pochodził z Niemiec, czy tak?”
– „Lecz moja matka jest Angielką”
– „A pani sama?”
– „A ja jestem Polką” .
Została aresztowana w dniu 09.09.1943 podczas składania wiązanki kwiatów na znajdującym się w lesie grobie, zamordowanego przez Niemców podchorążego Andrzeja Zawadowskiego . Dostrzeżona przez przejeżdżający patrol żandarmerii niemieckiej, została aresztowana i przewieziona do więzienia w Łowiczu a potem na Pawiak. Podczas transportu z Pawiaka do Oświęcimia relacjonowała to zdarzenie dr Alinie Przerwie –Tetmajer: „Wpadłam przez taki drobiazg. Nigdy nie doszliby, że mam coś wspólnego z wieńcem na grobie zamordowanych. Władam niemieckim i doskonale wszystko przeinaczyłam. Cóż, kiedy w plecaku znaleźli resztki sznurka, drutu i kwiatków” . Próbowano ją bezskutecznie wykupić.
W obozie koncentracyjnym KL Auschwitz – Birkenau została zarejestrowana jako Wiktoria Werkenthin i otrzymała numer obozowy 64514. Podczas pobytu w bloku kwarantanny zgłosiła się do pracy w ambulatorium „szpitala obozowego” jednakże zataiła swoją specjalność. Lekarze SS poszukiwali w szczególności radiologów co miało związek z prowadzonymi w obozie doświadczeniami sterylizacyjnymi za pomocą promieni rentgena. Obiecywano szczególnie dobre warunki pracy w zamian za współpracę. „Maria już przedtem słyszała o pseudomedycznych doświadczeniach z naświetlaniem promieniami Rtg. Zdecydowała się nie tylko nie ujawniać swojej specjalności, ale nawet gdyby to wynikło z akt, odmówić współpracy choćby za cenę życia” Praca w ambulatorium polegała na wykonywaniu drobnych zabiegów chirurgicznych za pomocą prymitywnych narzędzi, przy ciągłym niedostatku leków, wody i środków opatrunkowych. Odbywał się tam także codzienny przegląd więźniarek starających się o przyjęcie „na rewir” szpitalny. „Praca nasza polegała na przedstawianiu lekarzowi SS setek (czasem do 300) więźniarek, które zasłabły w trakcie pracy w „aussen Kommando” – poza lagrem, i zakwalifikowaniu ich na rewir (szpital obozowy) lub wykryciu „bumelantów”, wykonywaniu opatrunków i podaniu leków w przypadkach lżejszych. (…) Maria była wspaniała. Przedstawione przez nią przypadki z reguły były uznawane za nadające się do szpitala. Dziesiątki więźniarek zamiast iść do ciężkich robót ze staniem po pas w zimnej Sole znajdowały kilkudniowe wytchnienie” Dzieliła się ze współwięźniarkami zawartością otrzymywanych paczek, roznosiła leki chorym, które nie zdołały dostać się do obozowego „szpitala”. Tragiczne warunki sanitarne oraz głód sprawiały, że i ona zaraziła się tyfusem plamistym. Dzięki wcześniejszemu szczepieniu szczepionką Weigla dr Werkenthin przeszła chorobę stosunkowo łagodnie, jednakże pojawiły się powikłania neurologiczne – „była przygnębiona, przeżywała silny lęk, prawdopodobnie halucynowała. (…) nosiła się z zamiarem samobójstwa, mówiła o tym w gorączce” . Koleżanki opiekowały się nią i by zapobiec tragedii umieściły ją i stale pilnowały w „sztubie” pisarki blokowej bloku 24 Haliny Skoniecznej. Niestety, 3 lutego 1944 roku udało się jej niepostrzeżenie wybiec z baraku i „pobiec na druty”.

Informacja ze strony  FB  Marii Ciesielskiej.

Jedna odpowiedź to “Maria Werkenthin – pierwsza dama polskiej radiologii.”

  1. Smutna historia. Glupie kwiatki na grobie przeszkadzaly Niemcom!

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: