Damian Nawarecki -Kacik poezji cz.46

.Damian Schwimmer Nawarecki ur. w 1961 r. w Katowicach. Wyjechal z rodzicami i rodzenstwem do Danii w 1969 r. Ojciec Eliasz Schwimmer uciekajac przed Shoah przekroczyl Bug i zostal aresztowany przez Sowietow i zesłany na Sybir. Jest po studiach językowych w Danii i Francji, tłumacz przysięgły, pisze wiersze od wczesnej młodości tak jak matka i babcia. Obecnie przeprowadzil sie na stale do Gdanska .


zmierzch

przyspieszył ciemność
na łące

tak mało czasu
zostało
wykorzystanego

tak
mało czasu
zostało

tak dużo poszło
na marne
pocałunki i obiady
wizyty rodzinne
lekcje polskiego
zabawy na podwórku
uśmiechy sztuczne
prawdziwe nadgodziny

teraz jest czas
jak na lekarstwo
którego jeszcze
nie ma

między łąką
a lasem

przed północą
życie jest najlepsze

medytacje

podobno wiara
jest stara jak świat
a bóg jeszcze starszy
pewnie dlatego
słuch jej szwankuje
stroni od głośnych
dźwięków, jęków i krzyków
płaczu, lamentowania i
to co gorsze
to co lubi najbardziej
to spokój i cisza
dlatego nieboszczycy
mają u niej wiecznie fory
żyć i umierać

innowacyjność

teraz jesteśmy
skuteczni

teraz nie umieramy
na całego
teraz jesteśmy
teraz dajemy
wszystko
co się da
strach dnia
moda na sukces
nic nowego
pod księżycem


Wszystkie wpisy Damiana

TUTAJ

No comments yet... Be the first to leave a reply!

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: