Marta Urzędowska
Przesiedleni Palestyńczycy jadą na wozie po ucieczce z zachodniej części Chan Junis na południu Strefy Gazy, 21 sierpnia 2024 r. (Fot. REUTERS/Mohammed Salem)
Izraelska armia znalazła dokumenty, z których wynika, że Hamas celowo sfałszował wyniki ważnego badania opinii publicznej. Wyniki wskazywały, że ponad 70 proc. mieszkańców Gazy popiera październikowy atak na Izrael. Faktycznie poparcie było o wiele mniejsze.
Chodzi o badanie z marca 2024 r., przeprowadzone na Zachodnim Brzegu Jordanu przez Palestyńskie Centrum Polityki i Badań (PCPSR) oraz znanego i szanowanego palestyńskiego badacza, Chalila Szikakiego.
Izrael: Hamas sfałszował wyniki sondażu
Z ankiety wynikało, że aż 71 proc. Palestyńczyków ze Strefy Gazy popiera atak Hamasu z 7 października na Izrael, w którym członkowie organizacji zabili 1,2 tys. osób i ponad 250 porwali. Poparcie dla organizacji wydawało się szokująco wysokie, szczególnie że dla Palestyńczyków wojna jest koszmarem.
Sytuacja humanitarna w Gazie jest dramatyczna – z powodu izraelsko-egipskiej blokady i trwających walk, na miejscu bardzo trudno jest działać organizacjom pomocowym. Mieszkańcom dotkliwie brakuje jedzenia, czystej wody, leków i paliwa. W wyniku akcji odwetowej Izraela zginęło już ponad 40 tys. Palestyńczyków.
Teraz izraelska armia informuje, że badanie zostało sfałszowane. Wojskowi znaleźli w Gazie dokumenty, z których wynika, że Hamas celowo zmienił wyniki. Poparcie dla ataku Hamasu wśród Palestyńczyków z Gazy faktycznie wynosi zaledwie 30,7 proc.
Izraelskie media: Nie ma dowodów, że badacze spiskowali z Hamasem
Jak podkreśla jednocześnie „Times of Israel”, znalezione dokumenty nie dowodzą, że PCPSR współpracował z Hamasem. Wskazują raczej, że hamasowcy działali potajemnie, wprowadzając ankieterów w błąd i w ten sposób fałszując uzyskiwane wyniki badań.
Z oświadczenia armii wynika, że znalezione w Gazie dokumenty „dowodzą szeroko zakrojonych wysiłków ze strony organizacji terrorystycznej, by fałszować wyniki badań, tworzyć fałszywy obraz poparcia opinii publicznej w Gazie dla tej organizacji, szczególnie po masakrze z 7 października”.
Armia wyjaśnia też, że „dokumenty to część systematycznego procesu, którego celem jest ukrywanie upadku tej organizacji, podobnie jak upadku poparcia dla niej miejscowej opinii publicznej”.
Błyskawiczny przegląd wydarzeń ze świata, o których trzeba wiedzieć.
Administratorem danych osobowych podanych przy zapisaniu się na newsletter jest Wyborcza sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (00-732), ul. Czerska 8/10. Podane dane osobowe będą przetwarzane przede wszystkim w celu wysyłki zamówionego newslettera, który może zawierać treści marketingowe.Więcej
Z oświadczenia wynika też, że dokumenty „podkreślają wagę faktu, że Hamas – mając wgląd w wyniki badań – jest w stanie fałszować obraz palestyńskiego poparcia, a także wpływać na opinię publiczną Palestyńczyków, Arabów i świata”.
Palestyński badacz sceptyczny wobec doniesień Izraela
Szikaki krytykuje doniesienia armii, stwierdzając, że jest „wysoce nieprawdopodobne”, by Hamas był w stanie fałszować wyniki badań.
– Nasz zespół w Gazie współpracuje z nami ponad dwadzieścia lat – przekonuje w rozmowie z „Times of Israel”. – Jednak sprawdzimy te wszystkie zarzuty, bo naszym obowiązkiem jest zapewniać pełną kontrolę jakości naszych badań – dodaje.
Badacz przekonuje, że oskarżenia ze strony izraelskiej armii to część „walki o narrację” między Izraelem a Hamasem. – Nasz ośrodek nie miesza się do polityki – podkreśla.
Badania przeprowadzane przez PCPSR uznawane są za wysoce wiarygodne – powołują się na nie ważne światowe media takie jak „New York Times”, BBC, czy „Guardian”.
Izraelska armia: Hamas fałszował wyniki badań. Palestyńczycy nie popierają ataku z 7 października
Kategorie: Uncategorized



Pocieszne jak autorka ustosunkowuje się ze śmiertelną powagą do wypowiedzi ” znanego palestyńskiego badacza” Khalila Szikaki. Rodzina Szikaki znana jest bardziej dzięki jego bratowi Fathi niż dzięki jemu. Fathi był przywódca organizacji palestyńskiego Jihadu Islamskiego. W 1988 został wydalony z Izraela a w 1995 zabity na Malcie, podobno przez Izraelczyków. Wersja równie wiarygodna jak wiarygodne są sondy Khalila. Równie dobrze mógł zostać wykończony przez konkurencję wewnątrz jego organizacji albo przez inną organizację palestyńską.