
Trzy dni żałoby w Libanie po odstrzeleniu przywódcy Hezbollahu Nasrallaha: biuro tymczasowego premiera Najiba Mikati poinformowało, że oficjalna żałoba rozpocznie się w poniedziałek, a flagi zostaną opuszczone do połowy masztu na budynkach publicznych. W oświadczeniu dodano, że w dniu pogrzebu Nasrallaha zamknięte zostaną również urzędy publiczne. Hezbollah nie ogłosił jeszcze daty pogrzebu. Mikati powiedział również, że jego kraj jest zagrożony po zabójstwie Nasrallaha, potępiając piątkowe ataki powietrzne, w których zginęli również libańscy cywile w dzielnicy Dahiyeh w Bejrucie. W telewizyjnym oświadczeniu Mikati wezwał naród libański do „zjednoczenia się w obliczu agresji”.
W Iranie pięć dni żałoby: Tak zdecydował Najwyższy Przywódca Iranu, Ajatollah Khamenei. Najwyższy Przywódca zapowiedział także, iż Nasrallah będzie pomszczony. Także Hamas potępia zabójstwo “libańskiego przywódcy”. „Potępiamy najmocniej tę barbarzyńską syjonistyczną agresję i atakowanie budynków mieszkalnych” – oświadcza Hamas, oskarżając Izrael o lekceważenie „wszystkich międzynarodowych wartości, zwyczajów…” oraz „rażące zagrożenie dla międzynarodowego bezpieczeństwa i pokoju, w obliczu milczenia, bezradności i międzynarodowego zaniedbania”. „W obliczu tej syjonistycznej zbrodni i masakry odnawiamy naszą absolutną solidarność i jednoczymy się z braćmi z Hezbollahu i islamskim ruchem oporu w Libanie” – stwierdziła grupa.
Spikerka libańskiej telewizji popłakała się przed kamerami: łzy popłynęły z oczu podczas ogłaszania wiadomości o śmierci szefa Hezbollah, Hassana Nasrallaha. Nagranie krąży w mediach społecznościowych. Nagranie ukazuje spikerkę płaczącą podczas transmisji na żywo. Wyraźnie wstrząśnięta spikerka z trudem znajduje słowa, ujawniając, że Nasrallah, sekretarz generalny ugrupowania Hezbollah, zginął w izraelskim ataku lotniczym w piątek.
Sekretarz obrony USA Lloyd Austin jest głęboko oburzony faktem, iż o zamiarze zlikwidowania Nasrallaha dowiedział się w ostatniej chwili. O szczegółach informuje dziennik “Jerusalem Post”. Przez całą wojnę Gallant informował Austina przed głównymi wydarzeniami, co było charakterystyczną częścią sposobu, w jaki oba rządy się komunikowały. Relacje Gallanta z Austinem nabrały jakoby szczególnego znaczenia z uwagi na nieporozumienia między prezydentem Bidenem a premierem Netanjahu. Według JP Austin i Gallant rozmawiali przez telefon ponad 125 razy w trakcie wojny, czasami po kilka razy dziennie.
Od początku wojny około 31 tysięcy osób wyemigrowało do Izraela. Nowi “olim” przybyli z ponad 100 krajów, według danych z Ministerstwa d/s Imigracji i Aliji oraz Jewish Agency. Dane te wskazują również na znaczny wzrost liczby otwartych postępowań imigracyjnych wśród zainteresowanych osób z krajów zachodnich. Według danych, największy wzrost imigracji odnotowano z Rosji, skąd przybyło około 19 850 imigrantów, a następnie ze Stanów Zjednoczonych i Kanady, gdzie Nefesz B’Nefesz udzieliło pomocy ponad 3340 imigrantom.
Kolejna rakieta balistyczna zniszczona przez antyrakietę Arrow: rakieta ziemia-ziemia, wystrzelona z Jemenu, została zniszczona, nim dotarła do obszaru powietrznego Izraela. Wojsko potwierdziło, że „syreny zostały aktywowane z powodu wystrzelenia pocisku ziemia-ziemia z Jemenu, który został przechwycony poza granicami kraju”. Służby pogotowia ratunkowego Magen David Adom (MDA) poinformowały, że nie ma doniesień o ofiarach, poza osobami, które doznały szoku lub zostały ranne podczas ucieczki do schronów. Hazem Al-Asad, członek Najwyższej Rady Politycznej jemeńskiego Ansar Allah (Huti), opublikował na X zdjęcie Sekretarza Generalnego Hezbollahu Hassana Nasrallaha krótko po wystrzeleniu pocisku z hebrajskim podpisem: „Oni nie przejdą, a zemsta nadejdzie”.
“Świat nie będzie bezpieczny, dopóki Izrael nie zostanie zniszczony” – taki głos dobiega z Turcji. Yeni Şafak, gazeta ściśle powiązana z reżimem Erdogana w Turcji, publikuje na pierwszej stronie artykuł wzywający wprost do likwidacji Izraela w odpowiedzi na eliminację Hassana Nasrallaha. Dalej napisano: „Netanjahu podpisał rozkaz zabicia Nasrallaha przed wyjazdem do Nowego Jorku. Netanjahu wykorzystał Zgromadzenie Ogólne ONZ jako przykrywkę i wykorzystał zgromadzenie międzynarodowej organizacji rzekomo powołanej w celu zapewnienia pokoju na świecie jako okazję do masakry”. Nie jest jasne, czy za słowami pójdą czyny.
Saudyjski następca tronu: Nie obchodzi mnie rozwiązanie dwupaństwowe. Następca tronu Mohammed bin Salman mówi, że byłby skłonny pozwolić Izraelowi na przeprowadzenie operacji antyterrorystycznych w Strefie Gazy po zakończeniu wojny. „Osobiście nie obchodzi mnie kwestia palestyńska, ale obchodzi to mój naród”. Wypowiedzi bin Salmana relacjonuje amerykański miesięcznik “The Atlantic”. Wzmiankowane wypowiedzi padły jakoby podczas wizyty Blinkena w Al-Ula w prowincji Medyna w styczniu, w kontekście dążenia administracji Bidena do zawarcia umowy normalizacyjnej między Rijadem a Jerozolimą. W artykule zaznaczono jednak, iż saudyjski urzędnik opisał tę wersję rozmowy jako „niepoprawną”
Agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Izraela o dwa szczeble, do poziomu Baa1. “…uważamy, że gospodarka Izraela zostanie bardziej trwale osłabiona przez konflikt zbrojny, niż wcześniej przewidywano…”, twierdzi agencja. W przeszłości nie wszystkie ratingi i rekomendacje agencji Moody’s okazywały się wiarygodne. W szczególności ujawniło się to podczas kryzysu bankowego i recesji w latach 2007-2008, kiedy to cały szereg instytucji cieszących się najwyższym ratingiem (AAA) ogłosił upadłość. O kondycji finansowej Izraela najlepiej świadczy kurs dolara do szekla (3.70), indeks giełdy TASE i kwota rezerw walutowych.
Izraelska firma Immunai, specjalizująca się w stosowaniu sztucznej inteligencji do ulepszania procesów tworzenia nowych leków, ogłosiła strategiczne porozumienie z firmą farmaceutyczną AstraZeneca. Immunai otrzyma 18 milionów dolarów od AstraZeneca na początkowym etapie badań, Głównym znaczeniem umowy nie jest początkowa kwota, ale fakt, że planowane jest znaczące, wieloletnie powiązanie między izraelską firmą a brytyjsko-szwedzkim gigantem farmaceutycznym. Powiązanie jest na tyle ważne, że AstraZeneca sama o tym poinformowała.
UE doradza liniom lotniczym wstrzymanie lotów do Izraela. Zalecenie Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego obowiązuje początkowo do 31 października. Komisja Europejska i Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) zaleciły liniom lotniczym, aby nie latały do Izraela i Libanu do 31 października. W Biuletynie Informacyjnym o Strefie Konfliktu EASA stwierdziła: „Komisja Europejska i Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) uważnie monitorują sytuację na Bliskim Wschodzie i jej wpływ na lotnictwo cywilne po niedawnym wzroście starć między Izraelem a Hezbollahem”.
Izrael “naruszył sieć komunikacyjną” wieży kontrolnej na międzynarodowym lotnisku Bejrut-Rafic Hariri i ostrzegł irański samolot przed lądowaniem, co skłoniło samolot do zawrócenia i powrotu do Teheranu. Według doniesień Izrael rzekomo włamał się do systemu komunikacyjnego wieży kontrolnej w Bejrucie, ostrzegając, że nie zezwoli na lądowanie samolotu transportowego „Qasem Air”, który zbliżał się do lądowania. Minister transportu Libanu, Ali Hamieh, oświadczył libańskiej gazecie „An-Nahar”, że Cahal przechwycił częstotliwość radiową wieży kontrolnej lotniska i ostrzegł, że zaatakuje lotnisko, jeśli wyląduje tam irański “cywilny” samolot.
Niemiecka firma Diehl Defence i izraelska spółka Elbit Systems ogłosiły strategiczne partnerstwo w celu opracowania i produkcji rakiet artyleryjskich dla systemów wyrzutni PULS i EuroPULS. Na mocy umowy obie firmy wspólnie dostarczą rakiety bojowe i zaawansowane rakiety szkoleniowe zaprojektowane tak, aby spełnić wymogi NATO, ze szczególnym uwzględnieniem niemieckich sił zbrojnych. Partnerstwo uzupełnia inicjatywę wyrzutni EuroPULS, która stanowi wspólny projekt Elbit i KNDS Deutschland.
„Śmierć Ameryce, śmierć Izraelowi”: tłum zamierzał spalić ambasadę USA w Iraku. W sobotnią noc tysiące protestujących zgromadziły się przy bramie do silnie ufortyfikowanej Zielonej Strefy w Bagdadzie, gdzie mieści się amerykańska ambasada. Krzyczeli „Śmierć Ameryce, śmierć Izraelowi”. Nie ukrywali, że zamierzają wedrzeć się na teren ambasady USA i ją spalić. “Demonstranci” trzymali zdjęcia przywódcy Hezbollahu i transparenty, które oskarżały Stany Zjednoczone i Izrael. Siły bezpieczeństwa i lokalna policja początkowo starały się namówić protestujących do rozejścia się. Gdy to się nie udało, w ruch poszły armatki wodne.
Kategorie: Uncategorized

