Uncategorized

Naczelny Rabinat do papieża: „Twoje działania są nie tylko żenujące, ale i niebezpieczne


Rabin Eliezer Simcha Weisz, członek Naczelnego Rabinatu Izraela, napisał list otwarty, w którym domaga się od papieża Franciszka zmiany jego wypowiedzi na temat wojny w Strefie Gazy.

Rabin Eliezer Simcha Weisz, członek Naczelnego Rabinatu Izraela, napisał list otwarty, w którym domaga się od papieża Franciszka zmiany jego wypowiedzi na temat wojny w Strefie Gazy.

„Drogi papieżu Franciszku,”

„Twoje słowa i działania dotyczące Państwa Izrael są nie tylko rozczarowujące – stanowią one historyczne zagrożenie. Dzięki nowoczesnej komunikacji Twój głos natychmiast dociera do miliardów ludzi, dzięki czemu Twój wpływ jest znacznie większy niż jakiegokolwiek papieża przed Tobą. Ten bezprecedensowy zasięg wymaga bezprecedensowej odpowiedzialności, ale zamiast tego twoje wypowiedzi ożywiły najciemniejsze wzorce w historii Kościoła katolickiego – wzorce, które przez wieki przekształcały fałszywe oskarżenia w przemoc wobec narodu żydowskiego”.

„Nie można zignorować wyraźnego uprzedzenia w twoich odpowiedziach od 7 października. W erze, w której każde twoje słowo jest wzmacniane w mediach społecznościowych, transmitowane na całym świecie i natychmiast tłumaczone na niezliczone języki, wielokrotnie rysowałeś fałszywą moralną równoważność między demokratycznym narodem broniącym swoich obywateli a terrorystami, którzy dopuścili się najbardziej barbarzyńskiej masakry Żydów od czasów Holokaustu”.

„Wasze przedstawienie tego konfliktu celowo ignoruje tragiczną rzeczywistość, w której Hamas celowo umieszcza swoją infrastrukturę terrorystyczną na obszarach cywilnych – wykorzystując szpitale, szkoły, meczety i kościoły jako instalacje wojskowe i składy broni. Cynicznie wykorzystuje palestyńskie dzieci i cywilów jako żywe tarcze, zmuszając Izrael do dokonywania niemożliwych wyborów w jego legalnej walce o przetrwanie. Brak uznania tego okrutnego wykorzystywania niewinnych istnień, przy jednoczesnym potępianiu wysiłków Izraela na rzecz obrony, ujawnia głęboką ślepotę moralną. Każda ofiara śmiertelna w tej wojnie jest tragedią, ale odpowiedzialność leży po stronie Hamasu, który celowo maksymalizuje ofiary cywilne w celach propagandowych. Twoje milczenie na temat tej taktyki, w połączeniu z uporczywym przedstawianiem Izraela jako agresora, wysyła destrukcyjne fale w globalnej świadomości z prędkością i skalą niewyobrażalną dla twoich poprzedników”.

„Twoje niedawne zaangażowanie w sprawy irańskiego reżimu jest szczególnie skandaliczne. Każdy uścisk dłoni, każde spotkanie jest fotografowane, nagrywane i rozpowszechniane na całym świecie w ciągu kilku minut. Spotykając się z przedstawicielami rządu, który otwarcie wzywa do unicestwienia Izraela, a jednocześnie nie kwestionując ich groteskowego zawłaszczenia Jezusa w ich kampanii przeciwko Izraelowi i Zachodowi, użyczyłeś papieskiego autorytetu współczesnemu antysemityzmowi. W erze cyfrowej takie gesty stają się potężnymi narzędziami propagandowymi, rozprzestrzeniającymi się z prędkością światła”.

„Głuche milczenie w sprawie systematycznego prześladowania chrześcijan na Bliskim Wschodzie stoi w jaskrawym kontraście z szybkim potępieniem Izraela. Wasze wybiórcze oburzenie, transmitowane do każdego zakątka ziemi, kształtuje globalną opinię z bezprecedensową siłą. Podczas gdy społeczności chrześcijańskie są dziesiątkowane w całym regionie, ty rezerwujesz swoją cyfrowo wzmocnioną krytykę dla jedynej bliskowschodniej demokracji, w której chrześcijanie swobodnie oddają cześć”.

„Ewolucja antyżydowskich oskarżeń jest jasna i potępiająca, ale nigdy wcześniej te niebezpieczne narracje nie mogły dotrzeć do tak wielu osób tak szybko. Od starożytnych oszczerstw krwi po dzisiejsze fałszywe narracje o palestyńskich dzieciach, te odwieczne wzorce zyskują nowe życie dzięki globalnej platformie. Twoje słowa, wzmocnione przez nowoczesną technologię, napędzają ogólnoświatowe odrodzenie antysemityzmu na skalę, jakiej poprzedni papieże nigdy nie mogli sobie wyobrazić”.

„Postęp osiągnięty za papieża Jana XXIII w kierunku uzdrowienia stosunków katolicko-żydowskich jest systematycznie podważany przez twój pontyfikat. Poprzez rozległą cyfrową ambonę Kościół stał się globalnym megafonem dla tych, którzy bronią antysemityzmu pod pozorem wspierania uciśnionych”.

„Twoje ponowne wyobrażenie Jezusa jako palestyńskiego symbolu oporu, transmitowane do miliardów ludzi, jest nie tylko historycznie niedokładne – jest to celowe zniekształcenie, które służy delegitymizacji żydowskiego związku z naszą ojczyzną przodków. W czasach, w których obrazy i wiadomości obiegają świat w ciągu kilku sekund, przedstawianie Jezusa w keffiyeh i izraelskich żołnierzy jako ludzi Heroda to nie tylko zła teologia – to niebezpieczne podżeganie o natychmiastowym, ogólnoświatowym wpływie”.

„Naród żydowski wykroczył poza rolę ofiar historii. Istnienie Izraela to nie tylko przetrwanie, ale odrodzenie – żywe obalenie poglądu, że Żydzi muszą zaakceptować prześladowania jako swój los. Jednak twoje słowa, wzmocnione przez nowoczesną technologię, zagrażają tej z trudem zdobytej suwerenności o bezprecedensowym zasięgu i wpływie”.

„Twoje oskarżenia przeciwko Izraelowi natychmiast odbijają się echem na wszystkich kontynentach. W tym połączonym świecie twoje wypowiedzi ośmielają tych, którzy atakują społeczności żydowskie na całym świecie z natychmiastowością i zasięgiem wpływu, jakiego nie miał żaden poprzedni papież. Dramatyczny wzrost incydentów antysemickich na całym świecie od 7 października świadczy o tym, jak twoje słowa mogą wywołać przemoc z prędkością transmisji cyfrowej”.

  • „Z szacunkiem wzywamy papieża Franciszka do uznania ogromnej odpowiedzialności, jaka wiąże się z jego niezrównanym globalnym zasięgiem. Każde Twoje słowo kształtuje opinie i działania na całym świecie z historyczną szybkością i skalą. W duchu pokoju i zrozumienia, który charakteryzował Sobór Watykański II, modlimy się, abyś ponownie rozważył te stanowiska, zaprzestał propagowania tych niebezpiecznych kłamstw i wycofał się z sojuszy z reżimami, które promują nienawiść. Świat potrzebuje waszego moralnego przywództwa teraz bardziej niż kiedykolwiek – przywództwa godnego waszego bezprecedensowego wpływu. Droga naprzód wymaga trzymania się prawdy i sprawiedliwości, a nie wzmacniania starożytnych uprzedzeń za pomocą nowoczesnych środków”.

Naczelny Rabinat do papieża: „Twoje działania są nie tylko żenujące, ale i niebezpieczne

JNN

Kategorie: Uncategorized

6 odpowiedzi »

  1. @MEF @—

    Dziękuję za ciekawe informacje (serio, bez ironii). Nadal upieram się przy tym, iż nie tylko Watykan irytuje się srodze z powodu obecności Żydów w Jerozolimie, a także przy tym, iż obecność tych ostatnich nie tylko w Jerozolimie irytuje. Przecież w Polsce też irytowała, vide getto ławkowe, numerus clausus, paragraf aryjski dla lekarzy, kolejne fale pogromów. Nawet nie wiedziałem, jak bardzo przeszkadzali całkiem niedawno na Ukrainie, natrafiłem przypadkiem na co nieco materiałów o Chruszczowie, który przecież katolikiem raczej nie był. Gorąco polecam:

    https://www.facebook.com/groups/861402751558148/posts/1297831774581908/

    Niektóre postulaty są chyba ciutkę sprzeczne wewnętrznie. Chyba my wszyscy tu obecni grzecznie zastosowaliśmy się do haseł ”Żydzi wynocha do Izraela!”, ”Polska dla Polaków!” – a teraz nagle okazuje się, że to też źle (”Go back to Poland!”). Pewne novum stanowi dla mnie fakt, iż ”Jezus był Palestyńczykiem”. Czyżby nazwa miejscowości Betlejem, czyli בית לחם – to w języku ”palestyńskim”?

  2. TP
    Jerozolima była zamknięta przed Żydami od upadku w roku 70 do zdobycia miasta przez muzułmanów w 638. Zdobywca miasta, Omar el Qutab przyjął kapitulację miasta pod pięcioma warunkami. Trzecim z nich było zobowiązanie wobec pobitego gubernatora bizantyjskiego, że nowi władcy miasta nie przyjmą Żydów . Gubernatorowi ten warunek był niezwykle ważny. Jako kontynuacja permanentnej polityki bizantyjskiej ”Juden Raus” z Jerozolimy. Obsesja antysemicka była patologią już wtedy.
    Omar Qutab widocznie uśmiał się, podpisał, zwolnił garnizon bizantyjski, i po krótkim czasie wpuścił do miasta 70 rodzin żydowskich z Tyberiady. To byli pierwsi Żydzi w Jerozolimie od 6 wieków. W tym unieważnił swoje zobowiązanie wobec bizantyjczyków. Zauważmy tu przelotem że te 70 rodzin żyły od pokoleń 200 km od Jerozolimy, pod władzą Bizancjum, widocznie całkiem legalnie. Innymi słowy, za bizantyjczyków tylko Jerozolima była zabroniona dla Żydów, reszta prowincji Syrii i Palestyny była dla Żydów dozwolona.
    Następna runda niedoli żydowskiej zaczęła się 300 lat później, po zdobyciu Jerozolimy przez Krzyżowców. Wrócili antysemici i wróciły ograniczenia. Tyle tylko że nie ortodoksi jak przedtem, ale jadowici katolicy.
    A resztę historii żydowskiej w Jerozolimie można łatwo domówić: za muzułmanów Żydzi żyli przeważnie dobrze. Za chrześcijan ( Krzyżowców) żyli przeważnie źle, nielegalnie i w ciągłym strachu. I tak aż do połowy 19 wieku, kiedy imperium tureckie zaczęło wyrzucać Żydów z Jerozolimy w której stali się większością. A to na tle ruchów islamistycznych w konającym imperium osmańskim.
    Era syjonistyczna to już całkiem inne problemy i całkiem inne doktryny, ale Żydzi ci sami. Le L’haiej ha-Am haze.

  3. @TP
    Dodlabym jeszcze, ze decyzja II soboru watykanskiego z 1964, o ktorej piszesz, nie zostala po dzis dzien oficjalnie ogloszona przez kosciol polski. I ten polski papiez tez tego nie wymusil na nim. Inna sprawa, ze do czasu powolania go na papieza w 78 roku, jako biskup, tez nie przyczynil sie do ogloszenia ten decyzji – bo nie bylo to”odpowiednie” dla polskich uszu.
    Tu nie chodzi o dywizje papieza tylko jego autorytet wsrod katolikow (1,4 mld na swiecie). O tym tez Naczelny Rabinat pisze.
    A odpowiedzialnosc kosciola wogole? https://www.israelunwired.com/the-church-planted-the-seeds-of-the-holocaust/?utm_source=jeeng&utm_medium=email
    Tak, jak pisalem wczesniej: zerwac stosunki dyplomatyczne z watykanem dopoki jakis madry papiez nie zjawi sie tam. Ale po tych wiekach oczekiwania nie mam specjalnej nadzieji.

  4. @MEF

    „Nic tak nie denerwuje Watykanu jak żydowska obecność w Jerozolimie.”

    Chyba nie tylko w Jerozolimie?

    Całkiem sporo hitlerowskich speców od palenia ludźmi w piecach wyreklamowało się od stryczka tylko dlatego, że im watykańska siatka przerzutowa ratowała im tyłki i pomagała szwarcować się do Ameryki Południowej. Piszę z rozmysłem „hitlerowskich” a nie „niemieckich”, bo n p Austriacy to podobno osobna nacja (coś jak „naród palestyński”). Oprócz samego Watykanu sporą rolę w tym ratowaniu naziolskich tyłków odgrywał Czerwony Krzyż.

    „Te oba kościoły nigdy nie uznały prawa Żydów do życia w Jerozolimie”

    To chyba nie chodzi o „prawa Żydów do życia w Jerozolimie” tylko „prawo do życia” w ogóle. Dopiero w dziewiętnaście lat po wojnie Watykan zdjął z Żydów zbiorową odpowiedzialność za ukrzyżowanie Jezusa. Przy czym wiele to nie zmieniło, tak naprawdę my wszyscy (plus dzieci, plus wnuki) jesteśmy winni temu, iż „Żydzi ukrzyżowali Pana Jezusa”. I za karę należy sie gaz i piec.

    Niemniej jednak – ile Papież ma dywizji?

  5. Nic tak nie denerwuje Watykanu jak żydowska obecność w Jerozolimie. Zresztą nie tylko Watykanu ale i Kościoła Wschodniego, prawosławnego. Te oba kościoły nigdy nie uznały prawa Żydów do życia w Jerozolimie, nie mówiąc już o kontroli tzw ”świętych miejsc”.
    Franciszek jest ideałem antysemity – bo jest katolikiem i komunistą. Takie hybrydy rosną tylko w płd. Ameryce. Mam pojęcie jak Franciszek użył papieru tego listu od rabina jerozolimskiego, ale jak to dowieść?

  6. Izrael zamknal juz ambasade w Irlandii. Czas na zamkniecie tej w Watykanie. Tym razem LACZNIE z zerwaniem stosunkow dyplomatycznych (nie jak w Irlandii). I zrobic z tego duzy szum. Nie ma powodu utrzymywac stosunkow dyplomatycznych z tak jawnymi antysemitami – i to takimi z wielowiekowym ”doswiadczeniem”.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.