
Eliza Segiet – absolwentka studiów magisterskich Wydziału Filozofii, autorka siedmiu tomów wierszy, monodramu, farsy i mikropowieści. Jej teksty można znaleźć w licznych antologiach, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Członek Stowarzyszenia Autorów Polskich oraz World Nations Writers Union.Laureatka Międzynarodowej Publikacji Roku (2017 r., 2018 r.) w Spillwords Press (USA) oraz Nagrody Literackiej Złota Róża im. Jarosława Zielińskiego (za tom Magnetyczni) w 2018 r. Dwukrotnie jej wiersze (2018 r., 2019 r.) zostały wybrane jako jedne ze 100 najlepszych wierszy roku w International Poetry Press Publications (Kanada).
Dzis kontynujemy wiersze z tomiku KREW ZYCIA
Wiecej o ksiazce TUTAJ
Żar utraty
Już nie pomoże
zaklinanie rzeczywistości.
Może roztropność, mądrość?
Nastał brzemienny, zagrożony
czas wyczekiwania.
Zegary nie stoją w bezruchu!
Nikną pasieki,
rosną wieżowce,
w których zapracowani mieszkańcy
nie mają czasu,
by myśleć o przyszłości planety.
Znajdują go wtedy, gdy
rozbudzają własne potrzeby.
Dopóki nie wszystko wymarło,
choć już jest dogorywające
trzeba wskrzesić rozum.
Otworzyć się
na nowy wymarsz
w odbudowywany,
niezanieczyszczany świat.
Dzisiaj, nie jutro,
pootwierajmy się na płomienie życia,
zamknijmy – na żar utraty wszystkiego
Wspólnota
Obleczona pajęczyną zanieczyszczeń
ulega przeobrażeniu.
Jej samej trudno się bronić,
nie jest w stanie dać oddechu wszystkim.
Próbuje. Wciąż próbuje, ale
szczodre oczyszczanie jej z drzew,
karmienie spalinami
troskliwie wykańczanie przyszłości
jeszcze żyjących
– i jej samej – Matki Ziemi –
jest coraz mocniejsze.
Otula nas tym, czym ją karmimy.
Sięga granic wyczekiwanie
na transfuzję rozumu.
Agonia globu przyspiesza.
Kiedy w końcu ucichnie
agresja na Ziemię?
Czy jesteśmy już w połowie drogi?
W globalnym szpitalu
niepełnosprawna
– z winy człowieka –
Matka milczy.
Wykrzyczmy,
obudźmy wspólnotę oddechu,
bez tlenu nadejdzie kres!
Wszystkie wpisy Elizy TUTAJ
Kategorie: Uncategorized

