JNS

Premier Izraela odrzucił propozycje zawieszenia broni, stwierdzając, że zakończenie wojny teraz byłoby „strategiczną porażką”.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu w sobotę wieczorem zobowiązał się do kontynuowania wojny z Hamasem, dopóki wszystkie cele nie zostaną osiągnięte, odrzucając niedawne propozycje zawieszenia broni, które pozostawiłyby grupę terrorystyczną u władzy w Strefie Gazy.
„Nasza wojna się nie skończyła”, oświadczył Netanjahu w ogólnokrajowym oświadczeniu telewizyjnym. „Nie zakończymy tej wojny przed zniszczeniem Hamasu, zwróceniem wszystkich naszych zakładników i upewnieniem się, że Gaza nigdy więcej nie będzie stanowić zagrożenia dla Izraela”.
Premier rozpoczął od wyrażenia ubolewania z powodu śmierci oficera Sił Obronnych Izraela G’haleba Alnasasry, zabitego wcześniej w północnej Gazie, i modlił się o powrót do zdrowia rannych żołnierzy.
„Cały naród izraelski składa hołd jego bohaterstwu” – stwierdził Netanjahu. „Prowadzimy wojnę o odkupienie na siedmiu frontach. Ma ona wysoką cenę, ale walczymy o nasze istnienie – aż do zwycięstwa”.
Odrzucając wezwania do wstrzymania walk, Netanjahu powiedział, że Izrael nie zaakceptuje żądań Hamasu, które, jak stwierdził, obejmują całkowite wycofanie się IDF, zawieszenie broni i finansowanie odbudowy, które pozwoliłoby grupie na ponowne uzbrojenie.
„Jeśli poddamy się dyktatowi Hamasu, wyślemy wiadomość do wszystkich naszych wrogów, że porywanie Izraelczyków prowadzi do zwycięstwa” – ostrzegł. „Taka kapitulacja byłaby strategiczną porażką Izraela i ogromną wygraną Iranu”.
Netanjahu podkreślił swoje wieloletnie zaangażowanie w powstrzymanie Iranu przed zdobyciem broni jądrowej.
„Nie poddam się. Nawet na milimetr” – stwierdził, zauważając, że krytycy, którzy kiedyś sprzeciwiali się jego twardej polityce, teraz kwestionują jej skuteczność. „Bez naszych działań Iran miałby broń nuklearną 10 lat temu” – stwierdził.
Premier odniósł się również do krajowej krytyki i komentarzy medialnych opowiadających się za pośrednimi negocjacjami lub tymczasowymi rozejmami z Hamasem.
„Powtarzają propagandę Hamasu i przedłużają niewolę naszych zakładników” – oskarżył.
Netanjahu ujawnił, że Hamas niedawno odrzucił propozycję, która mogła uwolnić połowę pozostałych przy życiu zakładników, domagając się w zamian utrzymania swoich rządów w Strefie Gazy.
Do sobotniej nocy odesłano196 zakładników – 147 żywych. Uważa się, że w Strefie Gazy żyje 24 zakładników, a 35 zostało uznanych za zmarłych.
„Nie zrezygnujemy nawet z jednego zakładnika, żywego lub zmarłego” – stwierdził Netanjahu. „Będziemy zwiększać presję na Hamas, dopóki nie sprowadzimy ich wszystkich do domu”.
Kończąc swoje uwagi przed izraelskim Dniem Pamięci i Dniem Niepodległości, Netanjahu uderzył w odważny ton: „Razem będziemy stać. Razem będziemy walczyć. I z Bożą pomocą, razem zwyciężymy”.
Netanjahu przysięga, że będzie kontynuował działania, dopóki Hamas nie zostanie pokonany
Kategorie: Uncategorized

