Uncategorized

Nadszedł czas, by dzielni Irańczycy powstali!


Fiamma Nirenstein

Tej przyszłości nie da się wygrać samą siłą powietrzną Izraela. Wymaga ona odwagi na ziemi – odwagi tych, którzy już wykazali się nią krwią, transparentami, szeptami i nieposłuszeństwem.


Członkowie grupy „Pro-Republic Iranians Supporting Prince Reza Pahlavi” pozują z dużym transparentem przed Białym Domem podczas wiecu w Waszyngtonie 13 kwietnia 2025 r. Na transparencie widnieje portret księcia Rezy Pahlaviego oraz hasła poparcia w języku perskim i angielskim. Demonstranci za nimi machają flagami Iranu sprzed 1979 r., flagami amerykańskimi i innymi symbolami solidarności, wzywając do zmiany reżimu w Iranie. (Zdjęcie: Matt Kargar/Middle East Images/AFP via Getty Images)

Niebo nad Teheranem uległo zmianie. Po raz pierwszy od dziesięcioleci reżim, który uważał się za nietykalny – oparty na strachu, władzy i brutalności – staje w obliczu czegoś nie do pomyślenia: bezpośredniej konfrontacji z ludźmi, których od dawna uciskał, oraz jedynym narodem, który odważył się go powstrzymać.

Czas na Powstanie!

Teraz apel skierowany jest do odważnych Irańczyków: Powstańcie! Pokażcie się!

Przez lata dziesiątki milionów Irańczyków – z których ponad 80% twierdzi obecnie, że chce państwa świeckiego – cierpiało w milczeniu lub w wybuchach buntu. Wychodzili na ulice falami: w 1999, 2009, 2011, 2017 i 2019 roku. Za każdym razem spotykali się z tą samą reakcją: pałkami, kulami, masowymi aresztowaniami i szubienicami.

Stawali naprzeciw Gwardii Rewolucyjnej, Basij, policji – nieuzbrojeni, nieustraszeni. Widzieli, jak ich córki były aresztowane i mordowane za źle założoną chustę. Widzieli, jak matki były skazywane na śmierć, a młodzi mężczyźni wieszani na placach publicznych, podczas gdy tak zwana społeczność międzynarodowa odwracała wzrok. A jednak nadal maszerują.


Niezwykłe Wydarzenia Nad Iranem

Teraz, gdy izraelskie samoloty przelatują nad waszym krajem, a eksplozje wstrząsają fundamentami ośrodków władzy reżimu, dzieje się coś niezwykłego.

Centra dowodzenia Islamskiej Republiki – instytucje, które od 1979 r. eksportowały terroryzm, represjonowały kobiety i torturowały dysydentów – pogrążone są w chaosie. Znaczna część infrastruktury legła w gruzach. Wykorzeniono przywódców, którzy marzyli o globalnym imperium religijnym zbudowanym dzięki przemocy, marionetkom i broni jądrowej.

To już nie jest tylko konflikt regionalny. To historyczna szansa.

Milczenie Świata a Odwaga Irańczyków

Świat pamięta Jinę Mahsę Amini, młodą Kurdkę pobitą na śmierć we wrześniu 2022 roku przez irańską policję obyczajową. Jej morderstwo wywołało najdłuższe powstanie w historii reżimu, napędzane przez kobiety i popierane przez obywateli z kilkudziesięciu prowincji pod hasłem: „Kobieta, życie, wolność”.

Był to najbardziej ludzki wyraz odwagi, którego siłę potęgowało milczenie zagranicy. Podczas gdy kobiety były brutalnie traktowane w irańskich więzieniach, zachodni dyplomaci i urzędnicy ONZ złagodzili ton, zakryli pomniki i uspokajali ajatollahów.

Zignorowali 834 egzekucje w 2023 roku. Ledwo zauważyli kolejne 400 w pierwszej połowie 2024 roku, uzasadnionych zarzutami od bluźnierstwa po sfabrykowane akty przemocy. Nawet gdy Iran wieszał gejów na dźwigach i ścigał przywódców protestów, społeczność międzynarodowa odwracała wzrok.


Dlaczego Świat Odwrócił Wzrok?

Dlaczego? Bo konfrontacja ze złem jest niewygodna. Bo potępianie Izraela jest łatwiejsze.

Przez dziesięciolecia przywódcy Islamskiej Republiki wierzyli, że milczenie to siła. Nawiązali sojusze z Rosją i Chinami. Stworzyli pierścień terroru poprzez Hezbollah i Huti. Otwarcie dążyli do zdobycia broni jądrowej, aby dokończyć to, co rozpoczęła najgorsza odmiana radykalnego islamu – zniszczyć Żydów i zmienić kształt świata.

Wierzyli, że nikt ich nie powstrzyma. Myli się.


Izrael Działa, Gdy Świat Debatuje

Izrael uderzył teraz w serce tego reżimu – z precyzją, inteligencją i niezwykłą determinacją. Podczas gdy świat debatował nad sankcjami i ustępstwami, Izrael podjął działania.

Z terytorium Iranu, budowanego po cichu przez lata, oraz z powietrza, państwo żydowskie podjęło fatalną decyzję: interweniować teraz lub stawić czoła nuklearnej teokracji.

Jak stwierdził niedawno premier Izraela Benjamin Netanjahu, walka nie jest skierowana przeciwko narodowi irańskiemu. Wręcz przeciwnie. Izrael wierzy, że przyszłość jest możliwa – przyszłość partnerstwa, odbudowy i pokoju – gdy tylko zniknie koszmarny reżim.


Droga jest Otwarta

Tej przyszłości nie da się wygrać samą siłą powietrzną Izraela. Wymaga ona odwagi na ziemi – odwagi tych, którzy już wykazali się nią krwią, transparentami, szeptami i buntem.

Do odważnych obywateli Iranu: droga jest otwarta. Nadszedł ten moment.

Znacie ciemność. Zaryzykowaliście wszystko. Teraz, gdy niebo nie milczy już, świat może wreszcie was usłyszeć.

Nadszedł Czas, by Dzielni Irańczycy Powstali!

Kategorie: Uncategorized

4 odpowiedzi »

  1. Czy rezym Ajatohllachow będzie obalony i kiedy nie wiadomo. Narazie nastąpiła następująca dynamika: osłabiony mocno rezym aby się utrzymać sięga po ostre represje, to wywoła odruchy sprzeciwu. Kiedy będzie ich kulminacja jest oczywiście niewiadomą w tym równaniu.

  2. @Ewa Korulska

    :W Polsce on się odbył mimo rosyjskich czołgów … Persowie to nie Arabowie – to cywilizowany naród o starej kulturze i aspiracji do wolności.:”

    Nieporównywalne. W Polsce sowieckie porządki zostały wprowadzone siłą i przemocą, jak zabrakło tej zewnętrznej przemocy, to siłą rzeczy upadły (też nie tak od razu, Kwaśniewski uczciwie wygrał wybory, także Miller z przemalowaną lewicą).

    Irańskie porządki nie zostały narzucone Persom przez nikogo z zewnątrz. Persowie i pozostali obywatele/poddani Iranu rządzą się akurat tak, jak im pasuje. Czy kobitkom pasują czadory, tego nie wiem, ale chyba nikt ich o zdanie nie pyta (w końcu i w Europie prawa wyborcze dla kobiet to sprawa dość nowa). Persowie to rzeczywiście cywilizowany naród o starej kulturze, z nimi nie będzie tak łatwo, jak z Arabami.

    Jak Persowie postępowali ze swoimi wrogami jeszcze w okresie międzywojennym, opisuje uczciwie i bez ściemy Melchior Wańkowicz w doskonałej powieści ”Droga do Urzędowa”. Niewątpliwie posiadali dużą wiedzę i umiejętność w dziedzinie zadawania cierpień. To są mąrdzy ludzie (głuptas nie zbuduje rakiety balistycznej ani bomby atomowej).

  3. Nie jestem taka pesymistka jak pan Walerian. Są szanse na przewrót. W Polsce on się odbył mimo rosyjskich czołgów, z pomocą Regana, Gorbaczowa i Wojtyły .
    Teraz jest Trump, Netanyahu i syn Rezy Pahlavi. Persowie to nie Arabowie – to cywilizowany naród o starej kulturze i aspiracji do wolności. Islamiści leżą w gruzach – jest szansa że wywalczą sobie lepszą przyszłość

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.