
W dniach 13–21 czerwca 2025 roku Izrael przeprowadził niezwykle złożoną i skuteczną ofensywę wojskową przeciwko irańskiemu reżimowi ajatollahów. Iran, będący epicentrum globalnego islamskiego terroryzmu antyamerykańskiego i handlu narkotykami, poniósł poważne straty. Izraelska operacja zniszczyła irańskie siły powietrzne oraz systemy śledzenia, zakłócania i przechwytywania samolotów. Ta ofensywa umożliwiła Stanom Zjednoczonym przeprowadzenie 21 czerwca 2025 roku bezskutecznie obronionego przez Iran bombardowania trzech kluczowych irańskich obiektów jądrowych.
W 2017 roku Izrael przeniknął do syryjskiej komórki Al-Kaidy zajmującej się produkcją bomb i przekazał Stanom Zjednoczonym szczegóły planu podłożenia ładunków wybuchowych w bateriach laptopów i innych urządzeniach elektronicznych, które miały ominąć kontrolę bezpieczeństwa na lotniskach. W rezultacie znacznie zwiększono bezpieczeństwo w portach lotniczych, co zapobiegło potencjalnemu koszmarowi dla bezpieczeństwa wewnętrznego Stanów Zjednoczonych.
Te dwa przypadki pokazują proaktywny wkład Izraela w bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych, którego żaden inny sojusznik nie byłby w stanie wykazać w obliczu wspólnych zagrożeń, takich jak globalny terroryzm sunnicki i szyicki, a także wbrew interesom Rosji i Chin.
Proaktywne działania Izraela
Poprzednie, przełomowe operacje Izraela, które przyniosły korzyści Stanom Zjednoczonym, to między innymi:
- Zniszczenie syryjskiego reaktora jądrowego w 200zyr. 7, które uchroniło region i świat przed konsekwencjami nuklearnej wojny domowej w Syrii.
- Zniszczenie irackiego reaktora jądrowego w 1981 r., które uwolniło proamerykańskie reżimy arabskie od zależności od Saddama Husajna i uchroniło Stany Zjednoczone przed konfrontacją nuklearną podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej w 1991 r.
- Zniszczenie w 1982 r. 20 najbardziej zaawansowanych radzieckich baterii rakiet ziemia-powietrze („Operacja Mole Cricket 19”), które przechyliło globalną równowagę sił na korzyść Stanów Zjednoczonych i do dziś zajmuje ważne miejsce w programie szkoleniowym Sił Powietrznych USA.
- Operacja Entebbe z 1976 r., która zainspirowała i zmodernizowała amerykańskie działania antyterrorystyczne.
- Rozmieszczenie wojsk izraelskich na Wzgórzach Golan w 1970 r., które zmusiło pro-sowiecką Syrię do wycofania się z proamerykańskiej Jordanii. Ta inwazja mogła doprowadzić do obalenia wszystkich proamerykańskich reżimów arabskich w Zatoce Perskiej, co dałoby ZSRR strategiczną przewagę w czasie, gdy Stany Zjednoczone, zaangażowane w Azji Południowo-Wschodniej, były w dużej mierze zależne od ropy z Zatoki Perskiej.
- Wojna sześciodniowa z 1967 r., która pokrzyżowała plany ZSRR dotyczące wyniesienia prezydenta Egiptu Nassera na przywódcę panarabskiego i obalenia wszystkich proamerykańskich reżimów arabskich.
Porównanie z sojusznikami europejskimi
Bezpieczeństwo narodowe krajów europejskich należących do NATO w dużym stopniu zależy od amerykańskich baz wojskowych. Wymaga to od Stanów Zjednoczonych wydawania około 36 miliardów dolarów rocznie, w tym na utrzymanie 80 000 amerykańskich żołnierzy.
W przeciwieństwie do europejskich sojuszników (a także Japonii i Korei Południowej, na które USA wydają 7 miliardów dolarów rocznie i utrzymują 81 000 żołnierzy), Izrael nie potrzebuje amerykańskich baz wojskowych na swoim terytorium. Jest w dużej mierze samowystarczalny finansowo i militarnie. Od 1967 r., po przejęciu kontroli nad grzbietami górskimi Wzgórz Golan, Judei i Samarii, Izrael przekształcił się z konsumenta bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych w jego producenta; z sojusznika wywołującego wojny w sojusznika, który im zapobiega.
Podczas gdy Europa jest platformą dla amerykańskich baz wojskowych, Izrael stanowi platformę dla amerykańskich centrów badawczo-rozwojowych. Około 250 amerykańskich gigantów high-tech, takich jak Nvidia, Intel, Google, Microsoft, Hewlett-Packard, Applied Materials, IBM, Philips czy Apple, prowadzi tam swoje działania. Te izraelskie ośrodki odegrały kluczową rolę we wzmocnieniu globalnej przewagi technologicznej USA, zwiększeniu eksportu i zatrudnienia w Stanach Zjednoczonych.
Współpraca strategiczna
W przeciwieństwie do europejskich sojuszników, których strategiczna współpraca zależy od ideologii ich rządów i opinii publicznej, zdecydowana większość izraelskich wyborców i establishmentu politycznego jest bezwarunkowo proamerykańska. Taka postawa utrzymuje się niezależnie od tego, czy w Jerozolimie rządzi lewica, czy prawica, oraz czy w Waszyngtonie u władzy jest Partia Demokratyczna, czy Republikańska.
Ponadto, europejska ideologia, postrzeganie interesów narodowych i opinia publiczna mogą spowalniać lub ograniczać poparcie dla konkretnych operacji wojskowych prowadzonych przez Stany Zjednoczone, zwłaszcza tych poza Europą lub wiążących się z wysokim ryzykiem militarnym. W przeciwieństwie do powszechnego poparcia w Izraelu dla strategicznej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, poparcie europejskie nie jest automatyczne ani jednolite.
Prawicowe rządy europejskie mają tendencję do podkreślania swoich jednostronnych interesów narodowych i dążą do strategicznego zbliżenia ze Stanami Zjednoczonymi. Z kolei lewicowe rządy często podkreślają wielostronny (kosmopolityczny) wspólny mianownik z Unią Europejską, ONZ i innymi organizacjami międzynarodowymi, wykazując sceptycyzm wobec amerykańskich inicjatyw wojskowych.
Pierwsza wojna w Zatoce Perskiej w 1991 r. uwypukliła ograniczone poparcie niektórych sojuszników NATO, którzy ograniczyli swoje zaangażowanie do finansowania, zamiast wysyłania personelu wojskowego. Obecna wojna z islamskim terroryzmem ujawniła niechęć NATO do pełnego wsparcia Stanów Zjednoczonych, potwierdzając ironiczne stwierdzenie, że NATO to „No Action, Talk Only” (tylko słowa, żadnych czynów).
Mimo częstych zastrzeżeń wobec amerykańskich inicjatyw wojskowych, kraje europejskie obawiają się możliwości znacznego ograniczenia obecności wojskowej USA w Europie, co mogłoby zagrozić stabilności regionalnej i globalnej.
Podsumowanie
W przeciwieństwie do wszystkich innych sojuszników, Izrael generuje roczny zwrot z inwestycji (ROI) w wysokości co najmniej kilkuset procent z rocznej inwestycji USA wynoszącej 3,8 miliarda dolarów, która jest błędnie postrzegana jako „pomoc zagraniczna”. Izrael, jako proaktywny sojusznik USA, przeprowadza przełomowe operacje wojskowe i pełni rolę laboratorium bojowego, centrum innowacji oraz salonu wystawowego dla amerykańskiego przemysłu obronnego i lotniczego, a także dla amerykańskich sił zbrojnych. Dzięki współpracy z Izraelem, amerykański przemysł obronny zaoszczędził lata badań i rozwoju, co przekłada się na miliardy dolarów wzrostu eksportu, wzrost zatrudnienia w USA i modernizację amerykańskiej taktyki bojowej.
Kategorie: Uncategorized

