Dzień Pamięci ofiar Holocaustu

„ my, Niemcy, nie mogliśmy pozwolić, aby wzrosło pokolenie mścicieli, z którymi musiałby się zmierzyć nasze dzieci i wnuki, tylko dlatego, że my, ojcowie i dziadkowie, byliśmy zbyt słabi i tchórzliwi, pozostawiając tę kwestię potomkom”. To słowa Himmlera, wygłoszone 5 maja 1944 roku, w przemówieniu do oficerów wojsk lądowych.

akk5 maja 1944 nie było już na świecie żydowskich  mieszkańców Polski, Ukrainy, Litwy, Czechosłowacji, Chorwacji, Rumunii, Grecji, Albanii, Włoch, Francji, Niemiec…  Ani dorosłych, ani dzieci, których tak bardzo obawiał się Himmler. Nie zostały po nich nawet groby. Ich ciała palono, a resztki kości mielono na proszek. Nie miał pozostać żaden dowód na wymordowanie narodu.

Ale późną wiosną i latem 1944 żyła jeszcze w Europie duża społeczność żydowska.

Od 14 maja do 9 lipca 1944 roku, z Węgier do Auschwitz, wyjeżdżały codziennie cztery transporty ludzi. Razem 142 pociągi – 430 tysięcy osób.

Z rampy trafiali do komór gazowych. Kolejka była długa. Więc mamusie siedziały w brzozowym lasku z dziećmi, oganiały się od much, maluchy bawiły się, bo nie da się długo siedzieć bez ruchu, Niemcy w czarnych mundurach  leniwie patrzyli na na snujący się po niebie dym. Czekali. Na swoją kolej. Na koniec warty. Na śmierć.

akk1W połowie 1944 roku nie było już ani w Europie, ani na Świecie, nikogo- kto mógłby powiedzieć, że nie wie, co stało się z europejskimi Żydami.

Nikogo, kto mógłby powiedzieć: „och, są w jakiś rezerwatach na wschodzie, pracują tam i dobrze im się wiedzie”.  A jednak, 142 pociągi przejechały przez Węgry, Czechosłowację i Polskę- wioząc ludzi na najokrutniejszą śmierć.

Obchodzimy dziś Dzień Pamięci Ofiar Holocaustu. 4,5 miliona dorosłych i 1,5 miliona dzieci. Zdrowych, chorych, wierzących i ateistów, chasydów i komunistów, krawców i poetów, sportowców i inwalidów, narzeczonych i świeżych mężatek, kobiet w ciąży i nowo narodzonych dzieci. Każdego zamordowanego, zagłodzonego, uduszonego, rozstrzelanego, pobitego na śmierć.

akk2A powinniśmy obchodzić dzień pamięci  o tych, którzy patrzyli na pociągi pełne ludzi, na ich ręce wyciągnięte przez zakratowane okienka… w jedną stronę  złoty pierścionek, w drugą kula śniegu, albo butelka wody… Dzień, tydzień, rok- całe życie pamięci o tych, którzy cieszyli się z paczki z nowym sweterkiem („syn taki dobry, pamięta o nas, przysyła zawsze coś ładnego z Auschwitz”), o tych, którzy wysyłali samoloty Królewskich Sił Lotniczych RAF nad Niemcy, o tych którym czarny dym przeszkadzał w wieczornym spacerze.

 

Dzień pamięci o obojętności, o nienawiści, okrucieństwie- BEZ KTÓRYCH NIE BYŁOBY TEJ ŚMIERCI.

 

Anna Karolina Klys

anna karolina klys

4 komentarze to “Dzień Pamięci ofiar Holocaustu”

  1. Musimy pamiętać jeżeli chcemy nazywać się ludźmi. Jak mogli to zrobić . Z zabijania ludzi zrobić przemysł. Unicestwić Naród Żydowski i miliony ludzi innych narodowości.

  2. Gorszych bestii niz Niemcy nie znam, mysle, ze sprawiedliwosc dziejowa, karze ich dzisiaj w postaci fali uchodzcow i karac bedzie ich dalej. Jaka kare sprawiedliwosc dziejowa wymierzy nam Polakom, za okropnosci, ktore wyrzadzilismy Zydom i za dzisiejszy antysemityzm. Proponuje przeczytanie ksiazki Miroslawa Tryczyka „Miasta Smierci”. Autor – historyk, rodem ze wsi podlaskiej, zdobyl sie na niezwykla odwage udokumentowania okropnosci (w rejonie skad pochodzi) dokonanych przez polskich chlopow przede wszystkim, na Zydach – sasiadach, przede wszystkim.

  3. Ewa korulska 27/01/2016 at 08:19

    Piękny i wzruszajacy memoriał.
    Nie wolno zapomnieć…

  4. Nie mogę się patrząc na te straszne zdjęcia bo krew mi się gotuje .
    To tylko ten paskudny barbarzyński Naród
    Mógł wymyślić coś tak strasznego
    Głupie mordercze Roboty

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: