Uncategorized

PAŃSTWO TO JA

Jerzy Klechta

Przed laty królował absolutyzm oświecony. Potem powstały demokracje. Z upływem czasu, tu i ówdzie, skarłowaciały. Jak np. demokracje ludowe, socjalistyczne itp. I tak pozostało po nasze czasy. Bywa , że opakowanie, tytuły, zajmowane fotele nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Nie korona się liczy, tylko to, kto trzyma lejce, kierownicę, ster nawy państwowej.

„Państwo to ja” (fr. „Letat cest moi”) miał powiedzieć Ludwik XIV, król Francji i Nawarry (1643-1715). Przeszedł do historii jako Król-Słońce. Dziś również mamy nie jedno takie słoneczko. Polski nie wyłączając.

Władcy epoki absolutyzmu oświeconego uznawali niektóre zasady umowy społecznej przyznając poddanym ulgi „wolnościowe”. Jednak król, caryca, cesarz czy inny wódz pozostając monarchą absolutnym, nadal sprawował władzę nad wszystkimi możliwymi dziedzinami administracji państwowej. Mianując się pierwszym sługą państwa praktycznie pozostawał jego niekwestionowanym szefem. Z jego rozkazu posłano ludzi na szubienice. Nie jeden monarcha rozkazami wzniecał  pogromy antyżydowskie. W Europie najczarniejszą antysemicką kartę zapisali władzy Hiszpanii i Rosji.

Różne były i bywają nazwy na określenie tego, który włada, rządzi ludem, jest tym pierwszym. Kiedyś mówiło się o takim, że jest pierwszym po Bogu, choć należy wątpić, aby Pan Bóg przyznawał się do jakichkolwiek związków z samozwańczymi  tzw. pomazańcami Bożymi, skazującymi na śmierć różnowierców i Żydów.

Kto Pana Boga utożsamia z jedynym tylko wyznaniem, ten Bogiem kupczy. Tak było przed laty, tak jest w wielu krajach obecnie. Tragicznym, dramatycznym tego przykładem są w naszych czasach ci muzułmanie, którzy czcząc Allaha mordują bestialsko niewinnych.

Także w cywilizowanej Europie niektórzy władcy demonstrują swoją religijność, aby zdobyć władzę nad ludem. Nie jest nim koniecznie premier, prezydent czy nawet król, bądź królowa, jak to ma miejsce w Wielkiej Brytanii. Lud zaś zawsze kiepsko wychodził na sojuszu tronu z biskupami.

Idea absolutyzmu oświecenia wywodziła się z filozofii, która zakładała, że władza panującego pochodzi od ludu. Lud jednak  nie mając innego wyjścia dobrowolnie zrezygnował ze swoich praw politycznych na rzecz monarchy, władcy. Można czy nawet należy tę zasadę przenieść do naszych czasów.

A Król Słońce, od którego zaczęła się ta gawęda, to co prawda historia sprzed 400 lat, ale ciągoty do podobnego myślenia możemy znaleźć w niezbyt odległym otoczeniu. Niektóre z wątków panowania francuskiego monarchy, być może nieświadomie, chętnie przyswajają sobie nasi politycy. W ich mowach publicznych znajdzie się nie jedno podobieństwo do doktryny Króla Słońce,  z zasłanianiem się obrony praw boskich , jako usprawiedliwienia własnych, partyjnych zamierzeń i planów.

Jednak władza państwowa  tym się wyróżnia, że przede wszystkim wiąże się z odpowiedzialnością za swoich poddanych, a człowiek sprawujący władzę powinien cechować się zdrowym rozsądkiem i rozróżniać dobro od zła.

Często poczucie władzy odbiera racjonalne myślenie. Osoby ogarnięte rządzą władzy zmieniają się w egoistów i nie obchodzi  ich, ile krzywd wyrządzają innym. Po trupach dążą do wyznaczonych celów.

W „Folwarku zwierzęcym” George’a Orwella władzę sprawowały świnie.

Zwierzęta na farmie zaufały i pozwoliły im przewodniczyć, bo uważały świnie za najmądrzejsze i najbardziej kompetentne. Te jednak, wykorzystując swoją pozycję, zabierały sukom szczeniaki i szkoliły je na silnych policjantów, kradły żywność, tłumacząc, że muszą dbać o swoje zdrowie, aby miały siłę zapewnić innym zwierzętom bezpieczeństwo. Dyrygowały stworzeniami przy budowie wiatraka, a same nic nie robiły. Zwierzęta pod władzą świń głodowały i pracowały ponad swoje siły.

Jerzy Klechta

Kategorie: Uncategorized

2 odpowiedzi »

  1. Są tylko dwa systemy: dla dobra spoleczeństwa i przeciw. Cała reszta to nadbudówka ideologiczna. Po to ludzkość organizuje się w państwa i płaci podatki, aby mogła po pierwsze – żyć, a po drugie – w spokoju. Trzecie i czwarte i dziesiąte mieszczą się w tych dwóch pierwszych.
    Pozdrawiam,
    Ola

  2. „kto pana Boga tozsami z jednym tylko wyznaniem, ten panem bogiem kupczy”
    a dlaczego mowa wylacznie o Islamie? Gdzie sie podzial Judaizm? Nie mowiac juz o tym, ze wszystkie monoteizmy sa Judaizmem.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.