Ciekawe artykuly

Kacik poezji – Ludwik Lewin

galilea

 

 

 

 

nad bugiem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

szczebrzeszyn

 

 

 

 

trwanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Historyjki Ludwika

KLIKNIJ TUTAJ


Odkryj więcej z Oficjalny blog emigracji 1969

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

1 odpowiedź »

  1. Sciskam z Los Angeles, Ludwik! Ciagle z luboscia wspominam nasz lunchyk w malej restauracyjce w roboczej dzielnicy Paryza! Szalenie mi sie podoba Twoja Whitman-owska poezja, na przyklad, „niewinne wypita butelka wina,” haha! Albo „Wieprz zalewa mnie brudna kaluza,” wkluczajaca bajeczne dwuznacznosci! Chetnie przeczytalbym wiecej.

Zostaw odpowiedź Czekam na Twoje przemyślenia! Napisz w komentarzu.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.