Potomkowie uratowanych przez Polaków Żydów walczą o dobre imię Polski

Teresa Żabińska-Zawadzki, córka Jana i Antoniny Żabińskich (fot. Magda Lassota)

Polacy ratowali Żydów. Dziś potomkowie uratowanych walczą o dobre imię Polski.

Polskę i Izrael łączy coś więcej niż tylko tragiczna historia – fatalny PR. Oba kraje mogą pochwalić się niepowtarzalnym sukcesem gospodarczym, skokiem cywilizacyjnym i tym wszystkim, co obywatele dwóch państw mają do zaoferowania światu. Wszystko to nie przekłada się na postrzeganie naszych narodów w świecie. I może przyznanie wyróżnień im. Antoniny i Jana Żabińskich dla Polaków, którzy ratowali Żydów w czasie II wojny światowej, jest dziwną okazją, ale pozwala pokazać, jak wieloma mitami i przekłamaniami obrósł wizerunek Polski. Dlatego na te wyróżnienia powinniśmy dziś spojrzeć szerzej.

Odznaczenia przyznawane przez żydowską fundację From The Depths założoną przez potomków uratowanych z Holocaustu, a kierowaną przez Jonny’ego Danielsa oraz Avrama Granta, mają zadać kłam wielu stereotypom na temat Polski i Polaków. – To niezwykły honor stać obok willi państwa Żabińskich, gdzie 70 lat temu, w tak tragicznym dla historii Polaków i Żydów momencie, dyrektor zoo i jego żona zrobili coś niezwykłego – mówił założyciel i prezes fundacji Jonny Daniels. W specjalnym liście do uczestników ceremonii prezydent Andrzej Duda napisał, że Jan i Antonina Żabińscy uratowali według szacunków ok. 100 Żydów, „czyli zgodnie z myślą przyświecającą tytułom Sprawiedliwych wśród Narodów Świata 100 razy uratowali cały świat”. Obok Ryszarda Żabińskiego, syna Jana i Antoniny Żabińskich, w imieniu którego odznaczenie odebrała siostra, wyróżnienie odebrali: krewny rodziny Skoczylasów, która została zamordowana przez gestapo, gdy na jaw wyszło, że ojciec, nie informując nikogo, ukrywał w piwnicy Żydów, oraz wnuczka Natalii Borkiewcz, która zaadoptowała dziewczynkę wyrzuconą przez biologiczną matkę z pociągu do Auschwitz.

„Sprawiedliwi reprezentują to, co najlepsze w europejskiej cywilizacji”
Jonny Daniels mówił, że od dwóch lat poszukuje w naszym kraju Sprawiedliwych wśród Narodów Świata oraz osób, które wciąż nie zostały uhonorowane za ratowanie swoich sąsiadów. – Wiem, że na każdego spośród 6620 Polaków, którym przyznano tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, przypada znacznie więcej osób, które pomagały, ale o których nie wiemy, a także osób, które o ratowaniu wiedziały, ale nie doniosły okupacyjnym władzom mimo groźby śmieci. To najlepsi ambasadorowie, jakich ma Polska. Oni pokazują, jacy tak naprawdę są Polacy – dodał prezes From The Depths. – Sprawiedliwi wśród Narodów Świata pokazują nie tylko zachowania Polaków w latach 30. i 40., ale wskazują, w jaki sposób powinniśmy i musimy zachowywać się dzisiaj. Oni reprezentują to, co najlepsze w europejskiej cywilizacji – ocenił sir Eric Pickles, specjalny wysłannik rządu Zjednoczonego Królestwa ds. upamiętnienia Holocaustu. Przypomniał zgromadzonym, że w czasach II wojny światowej, „brutalny i drapieżny najeźdźca poddał państwo polskie opresyjnej okupacji, jakiej nie doświadczył żaden inny kraj”. To właśnie w czasie, gdy „nawet najmniejsze przewinienie było traktowane niezwykle surowo, polscy Żydzi byli traktowani w sposób pozbawiony jakiegokolwiek człowieczeństwa, a szczególna nienawiść zarezerwowana była dla tych, którzy Żydom pomagali”, Polacy pokazali, że są „niezwykle odważni i stawili czoła nazistom, ryzykując nie tylko swoje życie, ale i życie najbliższych”. „Z satysfakcją przyjmuję, że w tym miejscu zainaugurowane zostaje nowe dzieło honorowania Polaków, którzy podczas II wojny światowej ratowali Żydów. Uważam to za ogromnie ważne, byśmy my, współcześni Polacy i Żydzi, Amerykanie i Europejczycy, wreszcie ludzie dobrej woli na całym świecie, pamiętali o tych wielkich bohaterach Polski i całej ludzkości. Pragnę, by byli czczeni na równi z żołnierzami Armii Krajowej, działaczami polskiego Państwa Podziemnego i wszystkimi członkami ruchu oporu przeciw nazizmowi” – napisał w liście prezydent. „Z serca chcę podziękować fundacji From the Depths za ustanowienie nagrody, która przyczyni się do przypominania tego zdarzenia na świecie” – zakończył.

„Polska ziemia została zbrukana niemieckimi obozami”
Anna Maria Anders, senator i pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego, zapewniła, że razem z prezesem fundacji From The Depths pracuje nad tym, by Polska w świecie nie była kojarzona z antysemityzmem. Do dziedzictwa Polski jako wspaniałego kraju o wspaniałej historii odniósł się również sir Eric Pickles, który wskazał, iż Polska ma szczególne miejsce w europejskiej cywilizacji jako kraj, „który doświadczył tego, co najgorsze i najlepsze w historii Europy”. Wysłannik rządu Jej Królewskiej Mości przyznał, że „polska ziemia została zbrukana niemieckimi obozami śmierci” i dlatego Polska jest „bezmyślnie i negatywnie kojarzona z Holocaustem”, podczas gdy „świat musi zrozumieć, że Polacy zdecydowali się służyć pamięci ofiar najohydniejszej zbrodni popełnionej w Europie”. – W imieniu Zjednoczonego Królestwa oddaję hołd państwa bohaterstwu – zwrócił się do Sprawiedliwych obecnych na ceremonii. – Chcę wam jako prosty Żyd podziękować – powiedział honorowanym nagrodami oraz wszystkim, którzy ratowali Żydów, Jonny Daniels.

Arka Noego
Jan i Antonia Żabińscy – pierwszy dyrektor stołecznego zoo i jego żona, którzy w czasie II wojny światowej na terenie ogrodu, w tym we własnej willi, ukrywali Żydów, których udało się wydostać z getta. W 1965 roku otrzymali tytuł Sprawiedliwych wśród Narodów Świata. Regina Koenigstein, uratowana przez państwa Żabińskich, określiła ich dom, jako współczesną „Arkę Noego”.
Nagroda im. gen. Władysława Andersa
Przed willą Żabińskich po raz pierwszy wręczone zostały także Nagrody im. gen. Władysława Andersa ustanowione i przyznane przez córkę dowódcy 2. Korpusu Polskiego Annę Marię Anders. Wyróżnienia trafiły do Anny Stupnickiej-Bando, Józefa Walaszczyka oraz Alicji Schnepf – odpowiednio prezesa, wiceprezesa i sekretarza Polskiego Towarzystwa Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata.

4 komentarze to “Potomkowie uratowanych przez Polaków Żydów walczą o dobre imię Polski”

  1. Nie jestem pewny dlaczego tyle jest artykolow na ten sam temat. Oczywiscie ze byly w Polsce liczne jednostki odwaznych Polakow ktorzy narazali swoje wlasne zycie i ocalali wielu Zydow podczas WWII. Dzieki takim odwaznym Polakom sam zyje bo uratowali zycie moich rodzicow. Bede sie modlil za ich dusze do konca mojego wlasnego zycia. Byli niektorzy Polacy ludzie wielcy w sercu i odwadze.

    Mowiac to nie wolno zapominac ze obozy zaglady wbudowane byly w sercu Polski. Powtorze sie tutaj z mjego komentarza do innego artykolu w tym blogu i powiem znow:

    Trzeba popatrzec na mape Polski gdzie zaznaczone sa miejsca obozow zaglady, byly wybudowane w sercu Polski. W ktorakolwiek strone by wiatr nie zawial, czarny dym z kominow byl widzialny. Ale Polacy wybrali nie widziec tych dymow. Wybrali ignorowac i nie wonic okropnych odorow. Wybrali zamilknac i cisze. Jezeli ta cisza ze strony Polakow to nie kolaboracja, to co kolaboracja jest?

    Twierdzic ze Polacy byli dobrzy i pomagali Zydom to okrona Hipokrycja. Tak, niewielu bylo ale wielu nie. Ktos musi te odpowiedzialnos wziasc i do grzechu sie przyznac.

  2. Panie Adamie, ja jestem nauczycielem w szkole niedaleko Jadownik Mokrych, bardzo zainteresowały mnie Pańskie losy, dowiadywałam się na m.in. Pana temat, czy można jakoś się z Panem skontaktować?

  3. Moze dlatego ze Polacy sie nie interesuja tymi co uratowali Zydow i w ten sposob poswiecili sie i narazili swoje i rodzinne zycie, hwala im, szkoda ze nie wydrukowali ta ksiazke a moze nioe Polske wydawnictwo moze jakies w Izraelu?

  4. Ja Adolf Kunstlich-(ur1932r.) przezylem II wojne swiatowa dzieki Wielkiej Polskiej Bohaterce Jozefa Gibes ktora zostala uchonorowana Izraelskim odznaczeniem „SPRAWIEDLIWY WSAROD NARODOW SWIATA” i drzewkiem w Jodwachem wraz ze swoim mezem Jozefem Gibes. Wreczona mimo moich wczsniejszych staran bardzo pozno, po smierci Jozefy Gibes
    na rece Jozefa Gibes przez ambasadora Izraela , we wsi Jadowniki Mokre w wojewodztwie Krakwskim
    Za bochaterstwo grozace kara smierci rodzina otrzymala w nagrode ziemie
    A wies otrzymala na rece Marii Szatkowsiej (Szatan) ziemie na ktorej stanol
    kosciol i plebania jako darowizna po rodzinie Zydwskiej zamieszkujacej
    przed II wojna swiatowa Jadowniki Mokre
    Ja jako ostatni potomek zydwskiej rodziny ktora zamieszkiwala te wies napisalem wspomnienia z okresu getta i ukrywania sie u rodziny Gibesow.
    Problem, ze nie moge jej sprzedac. Zadna polska ksiegarnia nie chce jej przyjac
    DANIA KOPENHAGA
    27/04/2016
    adam merc

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: